Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Znikają kursy zmniejszające liczbę punktów karnych. Chełmianie czyszczą sobie konta

Już wkrótce nie będzie można odbywać szkoleń zmniejszających liczbę punktów karnych. To spowodowało, że kierowcy masowo ruszyli do wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Żeby zdążyć przed zmianą przepisów.
Znikają kursy zmniejszające liczbę punktów karnych. Chełmianie czyszczą sobie konta

Autor: iStock

Zapowiedź nowych zasad wywołała wzrost zainteresowania kierowców, którzy zebrali ich sporą kolekcję. 

- W tej chwili jest co najmniej dwa razy więcej osób zainteresowanych tym kursem. Dużo ludzi chce sobie konta wyczyścić przed zmianą przepisów i wejść w ten nowy okres rozliczeniowy już właśnie z czystym kontem - mówi Mariusz Ostrowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Chełmie.

Ze szkolenia może teraz skorzystać kierowca, który ma prawo jazdy przez co najmniej rok i nie przekroczył 24 punktów karnych. Taki kurs to jednorazowe spotkanie z policjantem i psychologiem. Na podstawie zaświadczenia wydanego przez dyrektora WORD komendant wojewódzki policji, który prowadzi ewidencję punktów karnych, zmniejsza liczbę punktów karnych o 6.

Niebawem kierowcy zostaną pozbawieni takiej możliwości.

Szkolenia kierowców nie zdały egzaminu

17 września wchodzi w życie znowelizowana ustawa Prawo o ruchu drogowym, która likwiduje szkolenia umożliwiające kierowcom naruszającym przepisy drogowe zmniejszenie liczby punktów karnych.

Zdaniem resortu infrastruktury, który przygotował nowelizację ustawy, te szkolenia nie spełniały swojej roli.

– Zysk z tego, jeżeli chodzi o uświadomienie kierowcy, że zagraża innemu, jest niewielki, stąd właśnie decyzja, aby uniemożliwić niwelację punktów karnych – powiedział Rafał Weber, wiceminister infrastruktury, cytowany przez Portal Samorządowy. 

Potwierdzają to szefowie wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego.  Jak mówią, co pewien czas na kursach pojawiają się te same osoby.

Szef resortu infrastruktury przyznał także, że w związku z likwidacją kursów bardzo dużo kierowców chce jeszcze skorzystać z tej możliwości.

– Wiem, że teraz WORD-y przeżywają oblężenie, bo kierowcy wiedzą, że za niedługo skończy się ta możliwość i niwelują sobie punkty dopóki można. Te spotkania mają nawet charakter hybrydowy, czyli można nawet łączyć się z miejsca zamieszkania i wirtualnie odbyć rozmowę z psychologiem i policjantem – dodał Weber.

Już nie 10, ale 15 punktów karnych

Teraz policjant może nałożyć za naruszenia Prawa o ruchu drogowym od 1 do 10 punktów karnych. Maksymalna liczba punktów karnych nakładana jest np. za nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku czy nieprawidłowe zachowania wobec pieszych. Punkty usuwane są po upływie roku od dnia naruszenia.

Kierowca, który otrzymał punkty karne, może na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów karnych o sześć. Zasada ta nie dotyczy kierowców, którzy mają prawo jazdy poniżej 1 roku.

Po zmianie przepisów  – od 17 września – limit punktów karnych, którymi można ukarać kierowcę, zwiększy się z 10 do 15. Po przekroczeniu 24 punktów kierowca straci prawo jazdy.  

15 punktów karnych  będzie można otrzymać za:

  • spowodowanie wypadku drogowego,
  • prowadzenie samochodu po wypiciu alkoholu lub zażyciu środków działających podobnie,
  • kierowanie po pijanemu,
  • niezatrzymanie się do kontroli drogowej,
  • niezatrzymanie pojazdu, żeby umożliwić przejście przez jezdnię osobie niepełnosprawnej lub innej z dostrzegalną ograniczoną mobilnością ruchową,
  • ominięcie pojazdu, który zatrzymał się, żeby ustąpić pierwszeństwa pieszym,
  • nieustąpienie pierwszeństwa, skręcając w drogę poprzeczną, pieszemu przechodzącemu przez przejście na niej,
  • wyprzedzanie tuż przed i na przejściu dla pieszych lub przejeździe kolejowym,
  • przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym lub niezabudowanym.

Punkty karne nie będą się już kasowały automatycznie po roku. Będą na koncie kierowcy aż 2 lata.

           


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama