Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:09
Przeczytaj!
Reklama radio Bon Ton
Reklama

Gm. Włodawa. "Wieczór u Zamoyskich" w Różance będzie co roku

Gmina Włodawa była organizatorem "Wieczoru u Zamoyskich" w Różance. Spotkał się on z ogromnym uznaniem uczestników. Była herbatka "po hrabiowsku" i kawa "po szlachecku" przy dźwiękach poezji śpiewanej.
Gm. Włodawa. "Wieczór u Zamoyskich" w Różance będzie co roku
Dopisała pogoda, dopisali też uczestnicy wydarzenia. Impreza tak spodobała się odbiorcom, że gmina Włodawa zapowiada kolejną edycję w przyszłym roku. Historię rodu Zamoyskich przybliżał Tomasz Stańczuk, który opowiadał o właścicielach Różanki.

Przy Organistówce w Różance odbyło się spotkanie z poezją śpiewaną. Na łonie natury, pod osłoną nieba, można było wysłuchać twórczości polskich poetów wykonanej przez Alicję Karpiuk, Marcina Obuchowskiego i Kamila Turczyna. Uczestników częstowano herbatą "po hrabiowsku" i kawą po szlachecku. Były też różane smaki i sezonowe słodkości przygotowane przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Różance. Historię rodu Zamoyskich przybliżał Tomasz Stańczuk, który opowiadał o właścicielach Różanki. 

Dopisała pogoda, dopisali też uczestnicy wydarzenia. Impreza tak spodobała się odbiorcom, że gmina Włodawa zapowiada kolejną edycję w przyszłym roku.

- "Wieczór u Zamoyskich" to było wyjątkowe wydarzenie, w którym udział wzięli licznie zgromadzeni mieszkańcy i przyjezdni goście. Mam nadzieję, że ta impreza stanie się cykliczna i będą jej kolejne edycje. Różanka jest miejscowością z piękną historią, którą należy pielęgnować. Zamoyscy stanowią ogromną część historii naszych terenów i warto ten fakt przypominać, zarówno mieszkańcom, jak i turystom. Dzięki takim wydarzeniom na nowo odkrywamy potencjał historyczny naszej gminy, a on stanowi dzisiaj ogromną wartość kulturową i turystyczną - mówi wójt gminy Włodawa, Dariusz Semeniuk.

Czytaj także: Kresy 92 w Woli Uhruskiej. Rzeźbią i malują od trzech dekad [ZDJĘCIA]

- Bardzo się cieszę, że takie wydarzenie miało miejsce w Różance. Ta miejscowość od dawna przykuwa moje zainteresowanie. Marzy mi się wyremontowany pałac i uporządkowany park. Może dzięki takim wydarzeniom powoli zacznie się proces zmian na lepsze. Trzeba ludziom przypominać, że historię tego miejsca. Różanka to przepiękna miejscowość. Z jednej strony Bug, z drugiej zabytkowy pałac. A posłuchać poezji śpiewanej warto przy każdej okazji - mówi pani Beata z Lublina.

Historia dóbr

W 1749 r. ziemie różanieckie przeszły w ręce Jerzego Flemminga, a następnie, dzięki małżeństwu jego córki Izabeli z księciem Adamem Kazimierzem Czartoryskim, Włodawa z okolicznymi dobrami znalazła się w posiadaniu rodu Czartoryskich. W 1798 roku Zofia, córka księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i Izabeli Czartoryskiej z Flemmingów, wniosła dobra te w posagu Stanisławowi Kostce Zamoyskiemu, przyszłemu XII ordynatowi na Zamościu.

Założycielem włodawskiej linii rodu był August, syn Stanisława Kostki Zamoyskiego, urodzony 18 listopada 1811 roku, jako szósty syn i ósme z kolei dziecko pary ordynackiej. Przez krótki czas posiadaczem dóbr różanieckich był Stanisław Nowakowski. Ten wkrótce po nabyciu majątku odsprzedał go 15 maja 1818 r. poprzedniemu dziedzicowi, Stanisławowi Zamoyskiemu. W jego rękach latyfundium włodawskie pozostało do 18 listopada 1837 r., po czym przeszło na własność jego syna – hrabiego Augusta Zamoyskiego – na podstawie testamentu z dnia 6 października 1837 r., wydanego w Krasiczynie, zgodnie z którym przejście własności dóbr stanowiło udział w majątku ojcowskim, macierzystym i kapitale. August Zamoyski stosownie do aktu działowego otrzymał dobra składające się z Włodawy i Orchówka oraz wsi: Suszno, Dobropol, Różanka, Szuminka, Konstantyn, Stawki, Korolówka, Kaplonosy, Krasówka, Wyryki, Połód, Suchawa, Żdżarka, Wólka, Lubień, Adampol, Żuków, Luta, Iwankowszczyzna, Okuninka wraz z osadami Irkuck i Kamczatka.

Ostatnie dni Różanki

W roku 1843 roku Zamoyski ożenił się z Elfrydą Tyzenhauz, córką Rudolfa na Żołudku, pułkownika artylerii wojsk napoleońskich i Genowefy z Pusłowskich. Ich syn August Adam Zamoyski otrzymał w spadku dobra, które pozostawały w jego rękach aż do śmierci w maju 1917 r. Po nim majątek odziedziczył jego syn, Konstanty, który przeniósł siedzibę z Różanki do Adampola.

Czytaj także: W tragicznym wypadku na autostradzie w Chorwacji zginęła była katechetka z włodawskich szkół

Zamoyscy opuścili Różankę 8 sierpnia 1915 roku, a kilka dni później wojska rosyjskie zrujnowały posiadłość, najpierw podpalając okoliczne budynki, potem bombardując sam pałac. Zamoyscy po tej ogromnej stracie nie odbudowali rezydencji różanieckiej, a syn Augusta Adama, Konstanty, w 1923 roku rozpoczął budowę pałacu w Adampolu, w sosnowym lesie niedaleko Włodawy.

Konstanty Zamoyski i Natalia z Lubomirskich Zamoyska wraz z dziećmi Krystyną, Barbarą i Hubertem byli ostatnimi właścicielami Adampola. W 1942 roku zostali stamtąd wypędzeni przez Niemców, a w 1944 r. pałac zajęło wojsko radzieckie. Cały włodawski majątek Zamoyskich został rozparcelowany w wyniku reformy rolnej PKWN z 6 września 1944 r.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama