Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Krasnystaw. Kornelka walczy o lepszą przyszłość. Pomóżmy jej!

Państwo Paulina i Andrzej Maj długo czekali na narodziny Kornelki. Wydawało się, że są przygotowani na wszystko, a od pełni szczęścia dzielić miał ich tylko poród. Ich życie zmieniło się na zawsze, ale w sposób diametralnie inny, niż sobie wyobrażali. Córeczka urodziła się w stanie krytycznym. W pierwszej minucie życia dostała 1 punkt w skali Apgar W kolejnych minutach wcale nie było lepiej...
Krasnystaw. Kornelka walczy o lepszą przyszłość. Pomóżmy jej!

Autor: siepomaga.pl/kornelia-maj

Za kilka miesięcy Kornelia Maj skończy 7 lat. Urodziła się w stanie zagrażającym jej życiu. Była reanimowana na sali porodowej. Zaaplikowano jej adrenalinę, ponieważ nie wykazywała funkcji życiowych. 

Badania krwi potwierdziły silną kwasicę metaboliczną. Wyniki były skrajnie niskie i na granicy wewnątrzmacicznej śmierci płodu. Dziewczynka została zakwalifikowana do jedynej dostępnej w Polsce metody leczenia niedotlenienia okołoporodowego - hipotermii. Rozpoczęto bierne schładzanie i przewieziono ją do innego szpitala, który dysponował sprzętem do prowadzenia takiej terapii.

- W momencie przyjęcia do Szpitala Dziecięcego w Lublinie temperatura ciała Kornelii wynosiła 33.6 stopnia Celsjusza. Prowadzono analgosedację polegającą na podawaniu dawek leków usypiających, zwiotczających i przeciwbólowych. Po upływie 72 godzin rozpoczęto zmniejszanie dawek i stopniowe ogrzewanie ciała. Dalej prowadzono szerokopasmową antybiotykoterapię, ze względu na rozwiniętą sepsę - wspomina mama dziewczynki. 

- W pierwszych dobach lekarze kazali nam się cieszyć z każdej kolejnej godziny, którą przeżyła. Nie docierało do nas to, co się stało. Mieliśmy wrażenie, że to jakiś zły sen, koszmar, że obudzimy się kolejnego dnia, a Kornelia będzie spała w łóżeczku obok nas. Niestety, każdego dnia budziliśmy się, a jej nie było. Każdy dzień, który przeżyła, był dla nas cudem - podkreśla Andrzej Maj.

Kornelia toczyła bardzo nierówną walkę, gdyż niedotlenienie jest jednym z najcięższych powikłań okołoporodowych. W trzeciej dobie życia nastąpiło zahamowanie pracy nerek. Lekarze nie potrafili stwierdzić, co było wynikiem uszkodzenia tego narządu ciała. Przez kilka dni rodzice dziewczynki żyli w strachu, ale na szczęście parametry poprawiły się.

- Kornelia zaczęła wybudzać się ze śpiączki. Pomimo bardzo słabych reakcji neurologicznych, lekarze dali nam nadzieję, że uszkodzenia mózgu prawdopodobnie nie są na tyle ciężkie, a nasza córeczka przeżyje. Po 20 dobach w szpitalu Kornelia została wypisana do domu z całym plikiem skierowań do różnych specjalistów. Wtedy zaczęła się nasza podróż od lekarza do lekarza. Rozpoczęliśmy także rehabilitację - mówi Paulina Flis-Maj.

Teraz rodzice walczą o lepszą przyszłość dla córki. Zbierają fundusze na zajęcia rehabilitacyjne, które dają jej szansę na normalny rozwój. - Córka aktualnie ma prawie 7 lat, a my cały czas walczymy o jej lepsze jutro. Każdego dnia Kornelia ma zajęcia rehabilitacyjne, które dają jej szansę na normalny rozwój. Zajęcia, na które uczęszcza, to hipoterapia, rehabilitacja metodą Bobath, rehabilitacja metodą Vojty, terapia integracji sensorycznej, zajęcia z pedagogiem/psychologiem, terapia logopedyczna, terapia neurologopedyczna, basen. Niestety, nie jesteśmy w stanie finansować niezbędnego leczenia. Same wizyty, badania, rehabilitacje to ogromne koszty. Potrzebujemy pomocy - dodaje ojciec dziewczynki.

Pomóc rodzinie można za pośrednictwem strony siepomaga.pl/kornelia-maj.

Czytaj także:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DamianTreść komentarza: Dobry satyryczny komentarz :)Data dodania komentarza: 29.01.2026, 14:36Źródło komentarza: Gm. Żmudź. Baza ochotników przejdzie lifting. Gmina chce wyremontować plac przy jednostceAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Oby tylko od niej nie spłonęła.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 12:26Źródło komentarza: Koniec z „Dobrym posiłkiem w szpitalach”. Powrót do przeszłościAutor komentarza: JanTreść komentarza: Ta Pani co opisała sytuację mieszka na osiedlu Baraki. Zostało ono wyremontowane na koszt miasta zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz Wybudowane 2 parkingi, boisko itp. Za remont nie zapłaciła ani grosza i ma pretensje że os. Morawinek jest odśnieżane. Jakoś nie zauważa że tam nie ma nic. Ani parkingu, boiska, stare dziurawe płyty chodnikowe, bez monitoringu. Łatwo być roszczeniową osobą jak się wszystko dostało za darmo.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rejowiec Fabryczny. Tak miasto walczy z ciężką zimą. Nie wszyscy są zadowoleni z pracy samorządowych służb.Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A Ty zapewne jesteś w trakcie leczenia. Jak widać z komentarza leczenie nie skutkuje. Życzę zdrowia.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:33Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediomAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą całkowicie zgadzam.Tak na prawdę to w ogóle nie wiadomo do czego się nadaje.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:18Źródło komentarza: Kadrowe zmiany w MOSiR pod lupą komisji. Radny wymusił debatę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama