Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 19 sierpnia 2022 08:01
Reklama

Zniknęło 48 tys. zł. Chełmianin oskarżony o rozbój na obywatelu Ukrainy

34-latek z Chełma podejrzany jest o to, że pobił i okradł znajomego mu Ukraińca. Według ustaleń śledczych, uderzył swą ofiarę pięścią w głowę i zabrał 48 tys. złotych, które leżały na kokpicie w aucie. Prokuratura oskarżyła już chełmianina o rozbój. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.
Zniknęło 48 tys. zł. Chełmianin oskarżony o rozbój na obywatelu Ukrainy
Autor: Pixabay/Annabel_P

Do zdarzenia doszło 20 kwietnia. 40-letni obywatel Ukrainy zatrzymał się autem z lawetą na przystanku autobusowym przy al. Przyjaźni w Chełmie. Chciał poprawić lusterko. W pewnym momencie podjechał do niego znajomy mu mężczyzna. Doszło między nimi do sprzeczki. Jak twierdzi poszkodowany, dostał pięścią w twarz, aż go zamroczyło. Z auta zniknęły pieniądze, które leżały nad kierownicą. Ponoć miał za nie kupić auto.

Poszkodowany karetką pogotowia został odwieziony do szpitala na badania. Miał obrażenia na twarzy, skarżył się na zawroty głowy.

Policja zatrzymała podejrzanego o rozbój 34-latka z Chełma. Został doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzuty, jest pod dozorem policji. Nie przyznaje się do kradzieży pieniędzy. Zeznał, że posprzeczał się z obywatelem Ukrainy, bo jest mu winny 100 000 zł. Chciał je tylko odzyskać.

Śledczy mu jednak nie uwierzyli i oskarżyli go o rozbój. Niebawem stanie przed sądem. Akt oskarżenia w tej sprawie jest już gotowy. 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
ReklamaBaner reklamowy 51. Chmielaków Krasnostawskich
Reklama
Reklama
Reklama