Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 12:13
Reklama
Reklama

Mimo protestów rejestr ciąż wszedł w życie. Po co rządowi ta wiedza?

Sprzeciwiały się temu organizacje kobiece, ale Ministerstwo Zdrowia nie ustąpiło. W Polsce zaczął funkcjonować rejestr ciąż.
Mimo protestów rejestr ciąż wszedł w życie. Po co rządowi ta wiedza?

Autor: iStock

Burza zaczęła się pod koniec ubiegłego roku. Wtedy wyszło na jaw, że Ministerstwo Zdrowia pracuje nad tzw. rejestrem ciąż. Zgodnie z założeniami nowego prawa podmioty lecznicze będą miały obowiązek wprowadzenia do bazy danych informacji o ciąży pacjentki. Emocje podgrzał fakt, że do SIM ma dostęp również prokuratura.

Stąd właśnie oburzenie i podejrzenia, że rejestr to nic innego jak kolejna odsłona antyaborcyjnych działań rządu. Organizacja samorządowa Akcja Demokracja obawiała się, że dane te mogą otworzyć władzy furtkę do karania za poronienia oraz wprowadzenia jeszcze większych ograniczeń związanych z dokonywaniem aborcji.

„Dostajemy od wielu z was, zaniepokojonych, linki i screenshoty do informacji o tym, jakoby gdzieś na zapleczu powstawał centralny rejestr ciąż. Na ten moment możemy powiedzieć o tym projekcie tylko tyle, że nic nie możemy o nim powiedzieć. Lakoniczne urywki publikowane w social mediach służą wyłącznie podkręcaniu nastrojów, a wam zamiast stresów życzymy raczej spokojnych wieczorów” - tak do pomysłu powstania rejestru odniosła się grupa internetowa Aborcyjny Dream Team.

Pomimo protestów - rząd nie zrezygnował jednak z wprowadzenia tego rozwiązania, a nowe przepisy właśnie weszły w życie.

- Katalog danych zbieranych przez personel medyczny został rozszerzony m.in. o alergie, grupę krwi i ciążę - ogłosił Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Resort tłumaczy, że to zmiana formalna polegająca na przejściu z papierowych kart pacjenta na dokumentację elektroniczną. Dzięki temu dostęp do danych pacjentki ma mieć w każdej sytuacji, w każdym miejscu i o dowolnej porze lekarz lub ratownik medyczny. Ma to - jak uzasadnia rząd - usprawnić pracę personelu medycznego.

- Dostęp do danych będą mieli wyłącznie medycy - podkreśla Andrusiewicz.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kibicTreść komentarza: Podobno mają zmienić herb Chełma. Zamiast dębów mają być trzy tojtojki.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:17Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Na pewno nie przekaże schroniska do MPGK, bo za taki psi pieniądz jaki dostaje aktualny zleceniobiorca MPGK nie będzie sobie d..py zawracać.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Miasto Chełm nie przekaże schroniska MPGK. Emocje wokół placówki wciąż nie opadająAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Powinni postawić taką toaletę przed Urzędem Miasta, jako symbol Chełma w XXI wieku.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:00Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: ArturTreść komentarza: Powinni nagrodzić tego, co wymyślił niebieskie tojtojki. To są kible na miarę naszych możliwości!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:58Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą w 100% zgadzam. Kodeks drogowy wyraźnie określa zasady dla wszystkich uczestników ruchu. A że zrobiono z pieszych święte krowy, to czas najwyższy to zmienić.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:25Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama