Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Mimo protestów rejestr ciąż wszedł w życie. Po co rządowi ta wiedza?

Sprzeciwiały się temu organizacje kobiece, ale Ministerstwo Zdrowia nie ustąpiło. W Polsce zaczął funkcjonować rejestr ciąż.
Mimo protestów rejestr ciąż wszedł w życie. Po co rządowi ta wiedza?

Autor: iStock

Burza zaczęła się pod koniec ubiegłego roku. Wtedy wyszło na jaw, że Ministerstwo Zdrowia pracuje nad tzw. rejestrem ciąż. Zgodnie z założeniami nowego prawa podmioty lecznicze będą miały obowiązek wprowadzenia do bazy danych informacji o ciąży pacjentki. Emocje podgrzał fakt, że do SIM ma dostęp również prokuratura.

Stąd właśnie oburzenie i podejrzenia, że rejestr to nic innego jak kolejna odsłona antyaborcyjnych działań rządu. Organizacja samorządowa Akcja Demokracja obawiała się, że dane te mogą otworzyć władzy furtkę do karania za poronienia oraz wprowadzenia jeszcze większych ograniczeń związanych z dokonywaniem aborcji.

„Dostajemy od wielu z was, zaniepokojonych, linki i screenshoty do informacji o tym, jakoby gdzieś na zapleczu powstawał centralny rejestr ciąż. Na ten moment możemy powiedzieć o tym projekcie tylko tyle, że nic nie możemy o nim powiedzieć. Lakoniczne urywki publikowane w social mediach służą wyłącznie podkręcaniu nastrojów, a wam zamiast stresów życzymy raczej spokojnych wieczorów” - tak do pomysłu powstania rejestru odniosła się grupa internetowa Aborcyjny Dream Team.

Pomimo protestów - rząd nie zrezygnował jednak z wprowadzenia tego rozwiązania, a nowe przepisy właśnie weszły w życie.

- Katalog danych zbieranych przez personel medyczny został rozszerzony m.in. o alergie, grupę krwi i ciążę - ogłosił Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Resort tłumaczy, że to zmiana formalna polegająca na przejściu z papierowych kart pacjenta na dokumentację elektroniczną. Dzięki temu dostęp do danych pacjentki ma mieć w każdej sytuacji, w każdym miejscu i o dowolnej porze lekarz lub ratownik medyczny. Ma to - jak uzasadnia rząd - usprawnić pracę personelu medycznego.

- Dostęp do danych będą mieli wyłącznie medycy - podkreśla Andrusiewicz.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A Treść komentarza: Wyrazy uznania dla Panów za to co robią i wszystkich zaangażowanych w pomoc dla Szymonka. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 16:26 Źródło komentarza: Chełmskie Morsy wsparły Szymona Zelenta Autor komentarza: igi Treść komentarza: A my dalej w średniowieczu... Data dodania komentarza: 29.07.2026, 15:53 Źródło komentarza: Matka Boża Chełmska oficjalnie patronką miasta. Dekret z Watykanu przekazany prezydentowi Banaszkowi [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Brawo w końcu będzie można zrobić normalnie zakupy Data dodania komentarza: 29.07.2026, 13:21 Źródło komentarza: Chełm. Parking przy Gamie przy Al. Marszałka Piłsudskiego już płatny. Brak rejestracji może kosztować 150 zł Autor komentarza: Kritze Treść komentarza: Chyba tylko dla urzedasow. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:53 Źródło komentarza: Chełm. Parking przy Gamie przy Al. Marszałka Piłsudskiego już płatny. Brak rejestracji może kosztować 150 zł Autor komentarza: ja Treść komentarza: To jest jawne skur...yństwo, i dlatego nie jeżdżę do sklepów przy których niema normalnego parkingu. I wszyscy inni też powinni tak robić, wtedy jakby nagle spadł ruch w interesach, to by od razu się te matoły które to wymyślają wyprostowały. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:56 Źródło komentarza: Chełm. Parking przy Gamie przy Al. Marszałka Piłsudskiego już płatny. Brak rejestracji może kosztować 150 zł
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama