Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Paliwo rekordowe drogie. Wiemy, jak zaoszczędzić sporo gotówki

Oszczędności mogą sięgnąć nawet 30 procent. W czasie, kiedy tak drożeje benzyna, diesel i LPG, to niemal zbawienie. Jak to zrobić?
Paliwo rekordowe drogie. Wiemy, jak zaoszczędzić sporo gotówki

Autor: iStock

Trzeba wyrobić w sobie kilka prostych nawyków podczas prowadzenia samochodu. To ekonomiczna jazda, a jej orędownicy podkreślają, że stosując się do tych rad, auto może spalać nawet o 30 proc. paliwa mniej niż zazwyczaj. To arcyważne, zwłaszcza teraz.

Od 24 lutego, od dnia ataku Rosji na Ukrainę, ropa na światowych rynkach raz drożeje, raz tanieje, ale i tak ceny cały czas są wysokie. Okazuje się, że koncerny paliwowe prowadzą własną politykę cenową i stawek na stacjach nie uzależniają od wartości baryłki. Firmy podnoszą ceny szybciej i częściej niż robią to producenci ropy.

Jaki jest tego efekt, widzi każdy kierowca. Eksperci prognozują, że już na początku czerwca za paliwa zapłacimy:

  • 7,46-7,59 zł/l za 95-oktanową benzynę,
  • 7,13-7,25 zł/l za diesla,
  • 3,57-3,68 zł/l za autogaz.

I tu właśnie może pomóc ekonomiczna jazda, dzięki której paliwa zużywa się mniej. Jej podstawowe zasady to:

Ruszanie

Nie wolno rozgrzewać silnika na postoju, chyba że to konieczne, gdy jest np. bardzo zimno. Po przekręceniu kluczyków należy od razu ruszyć. Wcześniej jednak po włączeniu samochodu dobrze jest poczekać około 2 minut, żeby wszystkie potrzebne systemy się włączyły i przygotowały do pracy. Korzystniej też jest odpalić auto na pierwszym biegu niż na luzie.

Światła

Kierowcy często nie wyłączają silnika na postoju albo gdy długo czekają na zmianę świateł drogowych. Pokutuje mit, że przy zapłonie auto zużywa więcej paliwa na rozruch. Fachowcy twierdzą, że jest inaczej. Że włączając silnik, nie otrzymuje on większej dawki benzyny czy oleju. Dlatego taniej jest wyłączyć silnik na postoju.

Tempo

Trzeba pilnować stałego tempa. Jeśli chce się zaoszczędzić, nie powinno się gwałtownie przyspieszać lub hamować. Przy pokonywaniu wzniesień (wtedy samochód w naturalny sposób zwalnia) lepiej dodać gazu, żeby jechać z odpowiednią prędkością. Jaką?

Poza miastem to ok. 90 km/h. Przekroczenie 100 km na godzinę może zwiększyć zużycie paliwa nawet o 20 proc. Po mieście powinno się jeździć 50-60 km/h.

Obroty

Wskazówka nigdy nie powinna wejść w czerwone pole obrotomierza. Żeby jeździć oszczędnie, to pierwszy bieg musi być używany jak najkrócej. Powinien służyć tylko do ruszenia z miejsca. Wyższe przełożenia powinny być stosowane przy możliwe najniższych obrotach. W autach benzynowych to zakres 2200-3500, aw dieslach 1700-3000 obrotów na minutę.

Bez luzu

Zły nawyk to jazda na luzie. Tak robi się często, gdy ktoś zbliża się np. do skrzyżowania, na którym trzeba się zatrzymać. Luz jest groźny, bo kierowca – w razie niebezpieczeństwa – nie może przyspieszyć i uniknąć zderzenia. Ale to też groźne dla portfela.

Korzystniejszym sposobem jest hamowanie silnikiem. Polega to na spowolnieniu pojazdu poprzez puszczenie pedału gazu (ogranicza to przepływ powietrza do cylindrów, tworząc siłę hamującą) i stopniową redukcję biegów. Jeżeli ktoś jedzie na czwartym biegu, to powinien przechodzić w dół – trzeci – drugi – pierwszy – luz.

W skrzyniach automatycznych jest to jeszcze prostsze, bo zazwyczaj wystarczy puścić pedał gazu.

Klimatyzacja

Każdy z kierowców wie, że ma to wpływ na spalanie. Eksperci policzyli nawet, że obniżenie temperatury w samochodzie z 31 do 22  stopni Celsjusza kosztuje od 2,47 do 4,15 l paliwa więcej na 100 km.

Najlepiej jest ustawić stałą temperaturę, a kabinę trzeba schłodzić i wyłączyć system. Można go uruchomić ponownie, gdy w aucie stanie się za gorąco. Ekonomiczny wskaźnik w samochodzie to 21-23 stopnie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miki 30.05.2022 19:34
najlepiej to siedzieć na *** albo jechać rowerem

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama