Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Małpia ospa coraz bliżej Polski. Doktor Grzesiowski wyjaśnia, co to jest

Rozprzestrzenia się w wielu europejskich krajach. Teraz pierwszy przypadek wykryto również w Niemczech. Czy powinniśmy obawiać się nowej zarazy?
Małpia ospa coraz bliżej Polski. Doktor Grzesiowski wyjaśnia, co to jest
Autor: Autorstwa newsrm.tv - Wypowiedź: Marek Arndt, dyrektor sprzedaży Honeywell Environmental & Energy Solutions, dr Paweł Grzesiowski, pediatra z Centrum Medycyny Zapobiegawczej. n (1:31), CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=88746060

Instytut Mikrobiologii Niemieckich Sił Zbrojnych w Monachium poinformował w piątek, że 19 maja potwierdzono w Niemczech pierwszy przypadek tzw. małpiej ospy. Jest to choroba odzwierzęca, która objawia się charakterystycznymi zmianami skórnymi.

Według niemieckich władz, wirus – wbrew obawom wielu pacjentów – nie przenosi się łatwo, a samą epidemię można powstrzymać, wdrażając odpowiednio wcześnie stosowne działania. Naukowcy mają dokładniej przyjrzeć się małpiej ospie i ocenić, czy może emitować inny, zaraźliwy wariant. Co istotne, nie jest to nowa choroba. Pierwsze wzmianki o niej pojawiły się już w 1958 roku.

Objawami może przypominać grypę lub przeziębienie. Pacjenci mogą odczuwać m.in. bóle mięśni i głowy, dreszcze, nadmierne zmęczenie. Początkowo na skórze pojawia się wysypka, która z czasem zamienia się w większe owrzodzenia. Chorobie może towarzyszyć również gorączka.

Do doniesień o kolejnych przypadkach małpiej ospy odniósł się na Twitterze ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19 dr Paweł Grzesiowski.

„Wirus ospy małpiej to ortopokswirus, łagodniejsza wersja wirusa ospy prawdziwej wyeliminowanej w 1980 r. Nosicielami są afrykańskie wiewiórki, szczury, różne gatunki małp i inne. Osoba chora zakaża przez kontakt z płynami ustrojowymi, zmianami na skórze, wydzieliną z gardła” – napisał w jednym z postów.

Lekarz nawołuje również do zachowania spokoju i przekazywania rzetelnych informacji, żeby nie budzić niepotrzebnej paniki.

„Jak zwykle, gdy pojawia się jakiś nowy patogen, narasta (też w mediach) niepokój u czytelników, bo im więcej się czyta niepewnych informacji, tym poczucie niepewności rośnie. Dlatego piszmy rzetelnie, bez straszenia, cytujmy wiarygodne źródła i nie nakręcajmy złych emocji” – zaapelował.

 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mikiTreść komentarza: ciekawe który rząd sprzedał tak strategiczny sektor - teraz prywatna firma na złość pisowcom nie postawi lokalnego doświetlenia a przydało by się bardzo - może jacyś radni, posłowie ponad podziałami zalobbują w tej sprawie ???Data dodania komentarza: 06.07.2022, 21:40Źródło komentarza: Chełm. Sygnalizacja już działa, ale problem pozostaje...Autor komentarza: FanZenkaTreść komentarza: Po tych zmianach DVB-T sygnał tv zmniejszył się, czy będzie jakieś doświetlenie z Kumowej Doliny? Hrubieszów i Włodawa mają dodatkowe doświetlenia sygnału.Data dodania komentarza: 06.07.2022, 17:36Źródło komentarza: Chełm. Sygnalizacja już działa, ale problem pozostaje...Autor komentarza: mikiTreść komentarza: nie po to chodzili na spędy kodu, żeby ich teraz karać - założy taki koszulkę otuła i jeszcze na odszkodowanie liczyData dodania komentarza: 05.07.2022, 14:37Źródło komentarza: Wysokie mandaty zrobiły swoje. Wielu kierowców liczy na łaskawość sądówAutor komentarza: MietekTreść komentarza: Udany rok i dalej nie zakończone scalenie i dokładanie z budżetu gminy do zadań starostwa to właśnie sukcesy tej gminyData dodania komentarza: 04.07.2022, 08:58Źródło komentarza: Gm. Białopole. Wójt może dalej kierować gminą. Dlaczego?Autor komentarza: oloTreść komentarza: taką robotą to każdy może wykonywaćData dodania komentarza: 04.07.2022, 07:27Źródło komentarza: Chełm. Szykuje się strajk ostrzegawczy w MOPR
Reklama
Reklama