Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Nie stać nas na oszczędzanie. Inflacja czyści kieszenie Polaków

Jaki wpływ na oszczędności Polaków mają pandemia, wojna w Ukrainie i rosnąca inflacja? Olbrzymi. Wielu Polaków nie ma z czego odkładać.
Nie stać nas na oszczędzanie. Inflacja czyści kieszenie Polaków

Autor: iStock

„Inflacja i wojna w Ukrainie a budżety domowe Polaków” – firma Quality Watch na zlecenie BIG InfoMonitor sprawdziła, jak Polacy podchodzą do spraw finansowych. Okazuje się, że coraz bardziej świadomie. Ostatnie wydarzenia pokazały, że zabezpieczenie jest niezbędne, ponieważ nigdy nie możemy mieć pewności, że nasza sytuacja nagle się nie pogorszy.

– Kryzysowe sytuacje zawsze przekładają się na to, że chcemy zwiększyć poczucie swojego bezpieczeństwa. W kwestii oszczędności wojna w Ukrainie i postępująca inflacja wpływają na nas zdecydowanie mocniej niż pandemia koronawirusa. Po ponad roku pandemii 7 proc. Polaków nie widziało potrzeby gromadzenia oszczędności, a 19 proc. uświadomiło sobie, że oszczędzanie jest ważne. W wyniku przyspieszenia inflacji i wybuchu wojny udział osób niewidzących potrzeby oszczędzania spadł do 4 proc., a odsetek osób, które ją dostrzegają, wzrósł do 25 proc., szczególnie wśród przedstawicieli najmłodszych pokoleń – analizuje Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor .

– Fakt, że wchodzący w dorosłość zderzają się z takimi wyzwaniami jak pandemia, a teraz wojna i bardzo wysoka inflacja, z pewnością będzie miał wpływ na ich podejście do finansów przez całe życie – dodaje.

Nie jest łatwo

Choć coraz bardziej uświadamiamy sobie, jak ważne jest posiadanie oszczędności, wielu z nas nie może sobie na to pozwolić.

24 proc. Polaków deklaruje, że ich dochody są zbyt małe, aby odkładać z nich jakiekolwiek kwoty. Według wyników badania, z oszczędzaniem największy kłopot mają:

- mieszkańcy małych miast (27 proc.),

- mieszkańcy miast od 20 do 500 tys. (26 proc.),

- osoby z wykształceniem zawodowym (33 proc.).

Na co chcemy odkładać środki?

W połowie przypadków oszczędności mają być rozwiązaniem na wypadek niespodziewanych wydatków. 37 proc. badanych zabezpiecza się finansowo, żeby poradzić sobie z takimi sytuacjami, jak inflacja, wojna czy powrót pandemii. 33 proc. respondentów chce mieć odłożone pieniądze, żeby skorzystać z nich, gdyby nagle stracili pracę.

– Obecnie obawy o pogorszenie się sytuacji finansowej ma niemal połowa ankietowanych Polaków, a prawie co czwarty nie wie, co go czeka w najbliższych miesiącach. Takie odczucia nadal będą dopingowały do pilnowania finansów, unikania nadmiernych wydatków, a gdy tylko będzie to możliwe –  oszczędzania na czarną godzinę – uważa Sławomir Grzelczak.

W pozostałych przypadkach powodują nami konkretne plany i cele:

- 20 proc. ankietowanych zbiera pieniądze na wyjazdy turystyczne,

- 12 proc. zbiera na zakup domu lub mieszkania,

- 7 proc. respondentów zamierza kupić nowy samochód.

 

Czytaj też: Porażający wynik: ceny wyższe o 22 proc. niż rok temu. Horror!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: FelaTreść komentarza: Jak to dobrze, że to ostatnia kadencja Jakuba Banaszka!Data dodania komentarza: 10.04.2026, 07:44Źródło komentarza: Chełm. Milionowe przesunięcia w miejskim budżecieAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Jak Jakub Banaszek zamierza spłacić gigantyczny dług? Może wypowie się w TVN i Polsacie.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 07:42Źródło komentarza: Chełm. Milionowe przesunięcia w miejskim budżecieAutor komentarza: wyborczyniTreść komentarza: 92 mln deficytu, 290 mln długu. Jakub Banaszek ekonomistą wybitnym jest!Data dodania komentarza: 10.04.2026, 07:23Źródło komentarza: Chełm. Milionowe przesunięcia w miejskim budżecieAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Teraz mówić chciałbym się spytać a co z blokami w których mieszka 60 rodzin i nie ma wejścia Ani wjazdu wózkiem ani wejścia na kulach porobili jakieś schody wysokie wejście z podjazdem było tutaj właśnie gdzie wjazd Ani ta dyrekcja krajowa a nie urząd miasta nikt nic nie zrobił w sprawie bezpiecznego wejścia dla osób niepełnosprawnych w tych trzech blokówData dodania komentarza: 9.04.2026, 18:35Źródło komentarza: Niebezpieczny wyjazd przy szkole w Chełmie. Radny alarmuje, miasto odpowiadaAutor komentarza: klasykTreść komentarza: Odpowiedź wiceprezydenta jest piękna! Zachowajcie szczególną ostrożność! Ma rację! Dlatego zachowamy szczególną ostrożność przy kolejnych wyborach i wam podziękujemy!Data dodania komentarza: 9.04.2026, 15:13Źródło komentarza: Niebezpieczny wyjazd przy szkole w Chełmie. Radny alarmuje, miasto odpowiada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama