Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Zatłuczemy cię szklaną butelką! Takie pogróżki dostają polscy politycy

Groźby śmierci, krzywdzenia dzieci i nawoływania do rezygnacji ze stanowiska. Takie listy otrzymują politycy i samorządowcy zaangażowani w pomoc uchodźcom z Ukrainy. Maila otrzymał między innymi prezydent Chełma Jakub Banaszek.
Zatłuczemy cię szklaną butelką! Takie pogróżki dostają polscy politycy
Marta Wcisło

Autor: Marta Wcisło FB

Jako jedna z pierwszych o groźbach powiedział Marta Wcisło, posłanka PO z Lublina. Zwołała konferencję prasową, żeby nagłośnić sprawę wiadomości, jakie otrzymuje. Samo czytanie zawartych w nich słów sprawia, że robi się człowiekowi nieswojo.

„Pomagasz UPA i za to zginiesz. Zamordujemy cię i zatłuczemy szklaną butelką tak, by nikt nie poznał twojej zdradzieckiej mordy” – to łagodniejszy fragment maila, jaki otrzymała poseł.

Autor wiadomości wzywa Wcisło do usunięcia kont w serwisach społecznościowych i przeprosin za „zdradziectwo i szpiegostwo” oraz do rezygnacji z mandatu. Padają w wiadomości groźby, że spotka polityczkę „transmitowana na żywo powtórka z Wołynia”.

Nawiązanie do wydarzeń II wojny światowej i Ukrainy nie jest przypadkowe. Autor wiadomości – podpisany jako „propolska katolicka bojówka Loli Fox” – ma za złe Wcisło zaangażowanie w sprawę ukraińską i pomoc uchodźcom. Polityczka organizowała zbiórki darów i woziła je na granicę.

– To nie jest pierwsza groźba pod adresem moim, mojego biura i mojej rodziny. Myślę, że w dużej mierze ma to związek z moją działalnością i moimi występami w telewizji publicznej – powiedziała Marta Wcisło i wskazała telewizyjną dyskusję o pomocy Ukraine, w której brała udział.

Marta Wcisło nie jest jedyną osobą, która otrzymuje takie wiadomości. O groźbach pod swoim adresem informuje europoseł i były minister z PO Radosław Sikorski.

„Jesteś zdrajcą narodu. Moi dziadkowie walczyli z nazistami z Wermahtu (pisownia oryginalna – red.) podczas 2 wojny światowej, a wspierasz ich. Wspierasz nazistów, lecz nie pod flagą swastyki a pod flagą żołto-niebieską” – to tylko część maila.

Dalej padają słowa, że polityk powinien już się żegnać z rodziną. „Dla tych co faszystom pomagają miłosierdzia nie ma. Jadę po ciebie...” – czytamy (autorem błędów językowych w tym wpisie jest ich anonimowy autor – red.).

Dalej można wyliczać nazwiska polityków, którzy otrzymują pogróżki z powodu zaangażowania w pomoc Ukrainie. I nie dotyczy to tylko sejmowej opozycji.

Jakub Banaszek to związany z PiS prezydent przygranicznego Chełma. W tym mieście znajduje się duży punkt recepcyjny przyjmujący uchodźców z Ukrainy.

„Zamorduję prezydenta naszego miasta, tego s...a. Żałuję, że kiedyś głosowałem na Ciebie w wyborach na prezydenta naszego miasta. R...ę Ci łeb siekierą. Wiem gdzie mieszkasz i obserwuję Twoją drogę do domu. Dlatego to tylko kwestia czasu i r...ę Ci łeb” – napisał ktoś w mailu. Dalej jest o pomaganiu UPA, a autor wiadomości daje Banaszkowi 72 godziny na rezygnację ze stanowiska.

Co na to Banaszek? – No cóż, jak to mówią, psy..., a karawana idzie dalej – będziemy pomagać, wspierać najlepiej, jak potrafimy, bo w tym tkwi siła – komentuje pogróżki.

Tymi sprawami zajmują się już policja i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama