Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 10:34
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Włodawa: Rozmawiają o podmiejskiej komunikacji

Czy po Włodawie i sąsiadujących z nią miejscowościach będą jeździć miejskie autobusy? Jest na to szansa. Byłby to pierwszy wspólny projekt, realizowany przez włodawski ratusz i Urząd Gminy Włodawa, w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Miejskich Obszarów Funkcjonalnych tzw. ZIT-ów.
Włodawa: Rozmawiają o podmiejskiej komunikacji

Autor: Fot. ilustracyjna

Istotą ZIT-ów jest realizacja partnerskich projektów, które przyczyniłyby się do rozwiązywania problemów i wspólnego zaspokajania potrzeb obu gmin.

- Transport publiczny to kwestia niezwykle ważna. I to właśnie w tym zakresie chcemy ściśle współpracować z gminą Włodawa – powiedział nam burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.

W ubiegłym tygodniu w urzędzie marszałkowskim odbyło się spotkanie dotyczące Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Miejskich Obszarów Funkcjonalnych. Pomysł urzędników z Włodawy dostał, na razie wstępnie, "zielone światło".

Jak miałby wyglądać wspólny transport publiczny? - Musielibyśmy kupić prawdopodobnie dwa busy i jeden niskoemisyjny autobus, które kursowałyby między Włodawą a podmiejskimi miejscowościami. Projekt zakłada również budowę sieci przystanków z wiatami oraz punktu ładowania pojazdów elektrycznych. Główny przystanek, taki punkt przesiadkowy, powstałby albo na terenie dawnego tartaku, albo na działce przy centrum handlowym przy ul. Korolowskiej - mówi Muszyński. - Inwestycja zostałaby sfinansowana z pieniędzy unijnych.

Władze gminy Włodawa przyznają, że transport publiczny na pewno przydałby się w okolicy. - Mamy sygnały od mieszkańców w tej sprawie. Kwestia komunikacji publicznej jest na pewno istotna, projekt trzeba jednak dobrze przeanalizować i doprecyzować. Czy autobusy jeździłyby też do miejscowości, które nie sąsiadują bezpośrednio z miastem? - Rozmowy trwają, na razie to bardzo wstępna koncepcja - usłyszeliśmy od sekretarz gminy Marty Wawryszuk.

Pomysł, choć jeszcze w powijakach, już przypadł do gustu włodawianom i mieszkańcom najbliższej okolicy.

- To dobry pomysł, bo we Włodawie ani w gminie podmiejska komunikacja teraz nie istnieje. A przecież wiele osób mieszka pod miastem, a pracuje we Włodawie. Nie wszyscy mają auta. Ludzie przyjeżdżają do miasta po zakupy, do lekarza czy apteki. Autobusy już dawno powinny kursować - usłyszeliśmy od mieszkańca Różanki.

- Syn wozi mnie do Włodawy raz w tygodniu na targ, ten przy ul. Lubelskiej. Gdyby nie on, raczej nie wybrałabym się do miasta - dodaje mieszkanka Szuminki.

Z pomysłu cieszą się też Włodawianie. - No pewnie, że miejskie autobusy to dobre rozwiązanie. Mąż pracuje, mamy jeden samochód, a czasem trzeba coś szybko w mieście załatwić. Mieszkam na obrzeżach Włodawy, piechotą do centrum mam jakieś pół godziny. Trzymam kciuki - powiedziała nam mieszkanka os. Kraszewskiego.

Do niedawna z ZIT-ów w naszym województwie mogło skorzystać jedynie miasto Lublin i 16 gmin jego obszaru funkcjonalnego. W ubiegłym roku urząd marszałkowski w projekcie Strategii Rozwoju Województwa Lubelskiego do roku 2030 wyznaczył nowe samorządy, które będą mogły z nich skorzystać. W tym gronie znalazły się miasto i gmina Włodawa.

Głównym źródłem finansowania ZIT w Polsce jest Regionalny Program Operacyjny, w ramach którego wspólne projekty inwestycyjne mogą liczyć na unijne pieniądze. Warunkiem skorzystania z tego instrumentu jest zawiązanie partnerstwa, przygotowanie strategii rozwoju ponadlokalnego oraz uzgodnienie i zaopiniowanie jej przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego.

Czytaj także: Pobity włodawianin zmarł w szpitalu

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama