Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 11:33
Reklama
Reklama

Włodawa: Pobity zmarł w szpitalu

33-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala. Na drugi dzień zmarł. Policja zatrzymała czterech mężczyzn, którzy mogli mieć jakiś związek z jego śmiercią. Jeden z nich usłyszał zarzut uszkodzenia ciała.

Według ustaleń policji, do pobicia mogło dojść w czwartek, 10 lutego, podczas libacji alkoholowej w jednym z mieszkań w centrum Włodawy. Tego samego dnia wieczorem włodawscy mundurowi zostali poinformowani przez lekarza, że w szpitalu znajduje się pacjent z poważnymi obrażeniami. Jak ustalono, był to 33-letni mieszkaniec Włodawy. Zmarł następnego dnia.

- Policjanci przeprowadzili czynności procesowe i zatrzymali czterech mieszkańców Włodawy w wieku od 28 do 38 lat, którzy mieli wspólnie z 33-latkiem spożywać wcześniej alkohol. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo. Dwóch zatrzymanych, po wykonanych czynnościach, zostało zwolnionych - Elwira Tadyniewicz, rzeczniczka prasowa włodawskich policjantów.

38-latka policjanci doprowadzili do Prokuratury Rejonowej we Włodawie, gdzie został mu przedstawiony zarzut uszkodzenia ciała. Prokuratur zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Mężczyzna jest między innymi zobowiązany do zgłaszania się na komendzie policji kilka razy w tygodniu. Przestępstwo uszkodzenia ciała jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Natomiast zatrzymany 35-letni włodawianin, mimo że nie usłyszał zarzutów w tej sprawie, trafił za kratki. Jak się okazało, był osobą poszukiwaną. Ciążą na nim dwa nakazy do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze ponad pół roku.

Czytaj także: Wystrzały na Białorusi przeraziły włodawian

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama