Kładka umożliwia bezpieczne przejście zarówno na perony dworcowe, jak i na drugą stronę torowiska. Jest bardzo potrzebna i uczęszczana. Jedynym jej mankamentem jest brak podjazdów na schodach, umożliwiających przeprowadzenie wózka, rowerku czy walizek bagażowych w przypadku podróżnych.
- Wchodząc na kładkę, trzeba te rzeczy przenosić w rękach. Szczególnie jest to utrudnienie dla ludzi starszych, matek z małymi dziećmi na rękach i z wózkami - przekonuje radna Machowicz, która postanowiła interweniować w tej sprawie do przewodniczącego rady Longina Bożeńskiego. - W imieniu mieszkańców bardzo proszę, o ile to możliwe, o wykonanie takich podjazdów na schodkach kładki.
Czy w budżecie miasta znajdą się pieniądze na wykonanie tej drobnej inwestycji, która ułatwi życie wielu osobom? Tego dowiemy się z odpowiedzi na interpelację, na którą wraz z radną czekamy.



Napisz komentarz
Komentarze