Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 12:33
Reklama
Reklama

Włodawa: Fałszywy rozbój, prawdziwy dług

18-latek zgłosił na policję, że jest ofiarą rozboju. Poinformował mundurowych, że napastnicy skradli mu pieniądze i telefon oraz uszkodzili auto. Jak się okazało, rozboju nie było, natomiast znajomi 18-latka poobijali mu auto, ponieważ nie chciał oddać długu. Policjanci zatrzymali 19-latka i jego 25-letniego kolegę. Odpowiedzialności nie uniknie też 18-latek, ponieważ złożył fałszywe zawiadomienie.

W nocy z 22 na 23 października włodawscy policjanci zostali powiadomieni o rozboju na 18-letnim mieszkańcu Włodawy.

- Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że do samochodu, w którym siedział ze swoją dziewczyną, podeszło dwóch nieznanych mu sprawców. Pałką wybili szyby. Następnie jeden ze sprawców miał pobić 18-latka, a potem zabrać mu telefon o wartości 500 zł i 50 złotych gotówki – poinformowała podinspektor Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

Okazało się, że zdarzenie miało zupełnie inny przebieg. 18-latek telefon zostawił u swojej dziewczyny, a rzekomo skradzione 50 złotych wcześniej wydał. Rozboju też nie było. Z kolei auto zniszczył 18-latkowi znajomy, któremu nie chciał oddać długu. Właściciel peugeota oszacował straty na 1500 złotych.

- W związku z uszkodzeniem mienia i stosowaniem przemocy w celu zwrotu wierzytelności, policjanci zatrzymali 23 października 19-latka, a dzień później rano jego 25-letniego kolegę. Obaj usłyszeli zarzuty. Za popełnione czyny zgodnie z kodeksem karnym grozi do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje Szymańska.

Policjanci przypominają, że za złożenie fałszywych zeznań i fałszywych zawiadomień, wywołanie niepotrzebnych czynności policji lub innych służb też grozi odpowiedzialność karna – do 8 lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama