Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 11:50
Reklama baner reklamowy
Reklama

Włodawa: Znów będą leczyć chore maluchy?

Jest nadzieja, że oddział pediatryczny szpitala Włodawie znów zacznie działać – poinformował wojewoda lubelski Lech Sprawka. Szpital nie przyjmuje małych pacjentów od 1,5 roku.

Na taką wiadomość rodzice maluchów z Włodawy i okolic czekali od dawna. - Brak pediatrii oznacza, że musimy z chorymi dziećmi krążyć po szpitalach w regionie. Najbliższy szpital w Chełmie jest oddalony od Włodawy o prawie 50 kilometrów. To daleko, a przecież nie wszyscy mają samochody – argumentowali wiosną. Dwie zdesperowane mamy maluchów zbierały wtedy podpisy pod petycją w sprawie przywrócenie pediatrii. Nic jednak nie wskórały, bo we Włodawie od dawna brakuje lekarzy.

Sytuacja się nie zmieniła.

- Szpital w dalszym ciągu poszukuje pediatrów. Braki występują w zasadzie w każdej specjalności lekarskiej. Zatrudnimy każdego lekarza, który będzie chciał u nas pracować – powiedziała nam na początku października Elżbieta Korszla, z-ca dyrektora placówki ds. administracyjno-organizacyjnych.

W ubiegłym tygodniu wojewoda lubelski Lech Sprawka spotkał się z dyrektor lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Dagmarą Marczewską i wojewódzkim konsultantem w dziedzinie pediatrii prof. dr hab. Elżbietą Pac-Kożuchowską. W spotkaniu uczestniczyła też dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego Agnieszka Kowalska-Głowiak. Powód? Na oddziałach pediatrycznych, które jeszcze działają na Lubelszczyźnie, zaczyna brakować wolnych miejsc. Jest źle, bo pediatria nie działa także w Zamościu, szpitalu wojewódzkim przy al. Kraśnickiej w Lublinie i w placówce w Lubartowie.

- Prawdopodobnie od listopada uruchomione zostaną oddziały we Włodawie i Lubartowie – zapowiedział po spotkaniu wojewoda. - Jest nadzieja, że uda się tam uzupełnić braki kadrowe. Będziemy monitorować sytuację i w razie konieczności szukać doraźnych rozwiązań – zapewnił Sprawka.

Dyrekcja włodawskiego szpitala przyznaje, że szansa na uruchomienie oddziału jest, ale obietnic nie chce składać.

- Na pediatrii jest 14 łóżek. Aby oddział mógł funkcjonować, potrzeba pięciu lekarzy pediatrów II stopnia. W szpitalu funkcjonuje też oddział neonatologiczny. Dyżury są łączone, więc lekarze pediatrzy, którzy podejmą pracę na pediatrii, powinni mieć doświadczenie w pracy z noworodkami. Do obsługi oddziału potrzeba też minimum 14 etatów pielęgniarskich – tłumaczy dyrektor SP ZOZ we Włodawie Teresa Szpilewicz. I dodaje, że kierowania oddziałem mogłaby podjąć się pediatra, która przyjmuje teraz w przychodni. - W ten sposób osłabimy jednak opiekę nad dzieckiem w Podstawowej Opiece Zdrowotnej. Na naszym terenie nie ma lekarzy pediatrów, którzy mogliby i chcieliby podjąć pracę na oddziale. Przeważnie dojeżdżają do nas lekarze z dużych ośrodków, ale teraz i tam są braki kadrowe.

Zdaniem dyrektor Szpilewicz, trzeba zadać sobie pytanie: „co dziś jest bardziej potrzebne i ważniejsze, przyjmowanie dużej grupy dzieci przez POZ, czy przeniesienie lekarzy na oddział i osłabienie przychodni”.

- Nie da się zapewnić opieki małym pacjentom tu i tu, lekarze nie podołają. Jeśli uda się zgromadzić personel do pracy, oddział na pewno będzie funkcjonował – kwituje dyrektorka włodawskiego szpitala.

Oddział pediatryczny w szpitalu we Włodawie zawiesił działalność na początku kwietnia ubiegłego roku.

Teraz czytane: Przejechał się na kryptowalucie

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama