Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 00:38
Reklama
Reklama

Włodawa: Muzeum buduje symboliczny mur

Trwają prace na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze. To już ostatni etap inwestycji, polegający na zagospodarowaniu terenu, na którym podczas wojny funkcjonował nazistowski obóz.

- Jeszcze w tym roku powinien powstać symboliczny mur wzdłuż drogi, którą przywiezieni do obozu Żydzi byli prowadzeni wprost do komór gazowych. Zabezpieczone zostaną także fundamenty samych komór. Ruiny zostaną częściowo wyeksponowane za pomocą specjalnych przeszkleń - mówi Agnieszka Kowalczyk-Nowak, rzecznik Muzeum na Majdanku, które administruje placówką w Sobiborze.

Prace mają potrwać do sierpnia przyszłego roku.

- Muzeum jest czynne, nie jest tylko w pełni dostępne. Teren, na którym prowadzone są prace, został ogrodzony siatką. Nie ma dostępu do tzw. Polany Mogił - dodaje Kowalczyk-Nowak.

Prace nad budową Muzeum i Miejsca Pamięci w Sobiborze ruszyły ponad cztery lata temu. Na zwiedzających czeka m.in. nowoczesny budynek muzealny. Swoją bryłą obiekt wpisuje się w przestrzeń po byłym obozie zagłady. Składa się z przeszklonej sali wystawienniczej, gdzie znajduje się wystawa stała "SS-Sonderkommando Sobibor" oraz sali wielofunkcyjnej przeznaczonej m.in. na prowadzenie zajęć edukacyjnych. Wraz z budynkiem muzealnym do użytku oddano także budynek gospodarczy.

- Wystawę stałą można oglądać codziennie do końca października w godzinach 9-17, a od listopada do marca od godz. 9 do 16. Jest otwarta dla zwiedzających mimo prowadzonych na zewnątrz prac budowlanych - wyjaśnia rzecznik prasowy placówki.

- Wystawa robi wrażenie, podobnie jak relacje świadków tej strasznej historii. Ostatni raz byłem w Sobiborze jeszcze przed remontem. Zmian nie da się nie zauważyć. To ważne, żebyśmy znali historię i pamiętali o tym, co się tu wydarzyło - powiedział nam Tomasz Samoń, który odwiedził Sobibór razem z rodziną.

Budowa Muzeum i Miejsca Pamięci w Sobiborze została sfinansowana z dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prace pochłonęły 36 mln złotych. Sam prowadzony obecnie, ostatni trzeci etap inwestycji, to koszt 17 mln.

Pieniądze na sfinansowanie wystawy stałej - milion euro - przekazała Republika Federalna Niemiec.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WeteranTreść komentarza: Stawy w Żółtańcach zostawmy wykonane w miejscu dawnych prywatnych przedwojennych stawów - inwestorem był przedsiębiorca o nazwisku Czarny. To było w latach 80. Z uwagi na trudne warunki (podmokły teren) prace trwały znaczniej dłużej, niż zaplanował inwestor i chyba w mniejszym zakresie. Część gruntu torfowego z wykopu czaszy stawów pozostała w postaci wyspy. Inwestor odsprzedał te stawy.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:58Źródło komentarza: Chełm w ogólnopolskiej telewizji. Lokalni przedsiębiorcy w walce o tytuł najlepszego gospodarzaAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Dlaczego nie tłumaczy się Jakub Banaszek?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:17Źródło komentarza: Burza o schronisko na sesji rady miasta. Padły mocne zarzuty, ale program został przyjętyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Podziękuj pomarańczowemu zza oceanu. On jest najbardziej kompetentny. Daj mu pokojową nagrodę Nobla.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:19Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed WielkanocąAutor komentarza: andyTreść komentarza: Czytelny Pokaz NiekompetencjiData dodania komentarza: 28.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed WielkanocąAutor komentarza: FelaTreść komentarza: Brawo Panie Burmistrzu!Data dodania komentarza: 28.03.2026, 19:49Źródło komentarza: Gm. Siedliszcze. Głośny spór zakończony wyrokiem. 8 tys. zł grzywny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama