Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 07:04
Reklama
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11

Delta Plus bardziej zakaźną pododmianą? Eksperci obawiają się nowych mutacji

Wariant Delta uchodzi za najbardziej zagrażającą odmianę wirusa COVID-19. Naukowcy zaczęli przyglądać się jego nowej mutacji, która może charakteryzować się większą odpornością i zakaźnością. Wstępne obserwacje wykazały również, że AY.4.2 rozprzestrzenia się o wiele szybciej, niż poprzednie wersje.
Delta Plus bardziej zakaźną pododmianą? Eksperci obawiają się nowych mutacji

Autor: iStock

Delta dominuje od miesięcy

Jeszcze przed wakacjami Światowa Organizacja Zdrowia ostrzegała, że wariant Delta koronawirusa jest o 60 proc. bardziej zakaźny niż jego poprzednicy. Do dziś uznawany jest za też za dominujący i szczególnie groźny dla ludzkiego organizmu. Eksperci twierdzą, że w skrajnych przypadkach może prowadzić nawet do obumierania tkanek i amputacji kończyn. Teraz specjaliści z Wielkiej Brytanii poddali ścisłej obserwacji odmianę Delta Plus. AY.4.2 zawierającą mutacje, które mogą pomóc wirusowi w przetrwaniu. Choć problem występuje obecnie lokalnie, podobnie jak poprzednie wersje, wkrótce podobne przypadki mogą zacząć pojawiać się na całym świecie.

Oddziaływanie na ludzkie komórki

Badania nad Deltą Plus prowadzone są już od lipca. Choć nie sklasyfikowano ich jako szczególne zagrożenie, eksperci nie wykluczają takiego scenariusza. Pododmiana dotyczy białka kolczastego, które wykorzystywane jest przez wirusa do penetracji ludzkich komórek.

„Dwóch ekspertów — Jeffrey Barrett, dyrektor Covid-19 Genomics Initiative w Wellcome Sanger Institute w Cambridge oraz Francois Balloux, dyrektor University College London Genetics Institute twierdzi, że AY.4.2 wydaje się być o 10 do 15 procent bardziej zakaźny niż oryginalny wariant Delta, który zdominował przypadki Covid na całym świecie.” – czytamy na łamach Financial Times.

Pozostaje na etapie obserwacji

Badacze apelują, aby nie wpadać w panikę i zapowiadają dalsze analizy rozwoju Delty Plus. Chcąc zachować szczególną ostrożność w wysuwaniu nowych teorii, zapowiadają jednak, że jeśli potwierdzą się przypuszczenia, AY4.2 może okazać się najbardziej zakaźnym szczepem. Z kolei rzecznik premiera Wielkiej Brytanii zapewnił, że w razie potrzeby zostaną podjęte natychmiastowe i niezbędne działania. Eksperci podkreślają, że nadal kluczową rolę odgrywają szczepienia, a uzupełnieniem linii obrony są testy, terapie, badania i porady.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama