Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm: Trawa gnije pod oknami

Mieszkanka Dyrekcji Dolnej poskarżyła się, że w pobliżu jej domu śmierdzi gnijąca trawa. Minął tydzień, od kiedy została skoszona i złożona pod drzewem. - Nasze miasto jest bardzo zaniedbane - mówi kobieta. - Jak można przez tyle dni nie dokończyć rozpoczętej pracy.

Chodzi o zieleniec przy ul. I Pułku Szwoleżerów, między blokami 19A a 23A. Mieszkańcy, jak mówi, cieszyli się, że miasto wreszcie skosiło trawę, ale nie mogą zrozumieć, dlaczego służby odpowiedzialne za zieleń zapomniały ją zabrać.

- Solidnie popadało i wszystko zaczęło gnić. Z trawy zrobił się śmierdzący gnój, który uprzykrza nam życie - tłumaczy nasza czytelniczka. - Nie można okna otworzyć. Z jednej strony doskwierają nam wysokie temperatury, z drugiej - smród. Trawa złożona została pod drzewem i tak tam sobie leży.

Problem zgłosiliśmy do urzędu. Chcieliśmy wiedzieć, kiedy bałagan po koszeniu zostanie uprzątnięty. Odpowiedzi na to pytanie nie uzyskaliśmy. Damian Zieliński jednak zapewnił, że sprawa została przekazana w trybie interwencyjnym do realizacji Miejskiemu Przedsiębiorstwu Robót Drogowych.

Teraz czytane: Inicjatywa nabiera tempa


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Szanuj zieleń 13.07.2021 18:01
Nie koszone źle, skoszone jeszcze gorzej. Roszczeniowe te mieszkanki bardzo.

Mieszkanka 13.07.2021 21:38
To nie chodzi o to że skoszone nawet super ale koło mnie również było skoszone i oki popakowane w worki i gnije. Dodatkowo ludzie zaczęli podrzucać papierki puszki i już powstaje śmietnik.Dodatklwo trawa urosła już następna. ???

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama