Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Pomoc społeczna nie ma komu pomagać

528 zł na osobę w rodzinie i 701 zł na osobę samotnie gospodarującą - to progi dochodowe uprawniające do korzystania z pomocy społecznej. Czy da się z tego wyżyć? Wątpliwe. Niemal każdy ma dochody trochę wyższe. Przez to lawinowo spada liczba osób otrzymujących z gminy zasiłki i dodatki.
Pomoc społeczna nie ma komu pomagać

Dodatek mieszkaniowy wprowadzono w 2005 roku i cieszył się dość dużym zainteresowaniem mieszkańców gminy Białopole. Skorzystało z niego 25 rodzin, ale w kolejnych latach ta liczba stopniowo malała. W 2010 r. tę pomoc otrzymało 13 rodzin, w 2015 r. - 8, a 2019 r. - 1. W 2020 roku nie było żadnej osoby uprawnionej do dofinansowania, która złożyłaby wniosek. Co nie zmienia faktu, że rada gminy jest zobowiązana do podejmowania rokrocznie uchwały określającej wzór wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego i wzór deklaracji o dochodach w gospodarstwie domowym.

- Dzięki pomocy państwa ludzie mają już trochę wyższe dochody i przekraczają limity ustalone do otrzymania dodatku - zauważa wójt.

Nie jest jednak tak dobrze, jakby się mogło wydawać. Pod koniec 2020 stopa bezrobocia w gminie Białopole wynosiła 7,9 proc. Bezrobotnych było 145 osób, a długotrwale bez pracy pozostawało - 39.

- Ma to też odzwierciedlenie w trudnej sytuacji życiowej osób i rodzin, które zwracają się o pomoc. Ubóstwo i bezrobocie to najczęstsze powody przyznania pomocy - zauważa Dorota Napora, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. - Wiele rodzin nie kwalifikuje się, by tę pomoc otrzymać - dodaje.

Jak to możliwe? Powodem tego stanu rzeczy jest niski próg dochodowy. A dochody mieszkańców podwyższają rządowe programy tj. wsparcie kobiet przyznające im emeryturę w ramach Mama 4+, świadczenie uzupełniające dla osób niepełnosprawnych 500+.

- Przyczyniło się to do tego, że coraz mniej osób może skorzystać z pomocy i wsparcia naszego ośrodka. Dlatego w 2019 roku uzyskały naszą pomoc 284 osoby, zaś w 2020 już tylko 177. Liczba ta zmniejszyła się o 107 - wylicza Napora.

Spadek liczby podopiecznych nie ma żadnego odzwierciedlenia w środkach finansowych wydatkowanych w gminie na zadania z zakresu polityki społecznej. W 2020 r. wynosiły one 4 miliony 648 tys. zł. Zwiększyły się w stosunku do 2019 r. o 341 tys. 752 zł, czyli o 7 proc. Przyczyniły się do tego programy rządowe, które realizuje gmina i otrzymuje na ten cel pieniądze tj. 500+ na wszystkie dzieci, świadczenia rodzinne, fundusz alimentacyjny, Program Dobry Start, czyli tzw. 300 +. Gmina partycypuje też w kosztach utrzymania rodzin zastępczych, działalności placówek opiekuńczo-wychowawczych i ośrodków wsparcia. W sumie na powyższe zadania wydano w gminie Białopole 3 mln 899 tys. zł, co stanowi 84 proc. ogólnych wydatków z zakresu polityki społecznej.

- Dla porównania dodam, że na zadania z pomocy społecznej, czyli domy pomocy społecznej, zasiłki stałe, okresowe, celowe, dożywianie, prace społecznie użyteczne przeznaczyliśmy tylko 14 proc. ogólnych wydatków, czyli 668 tys. zł. Po 1 procencie przeznaczono na przeciwdziałanie narkomanii i alkoholizmowi, i na stypendia dla uczniów - wylicza kierowniczka GOPS-u.

- Nieraz to mówiłem, że po ostatnich decyzjach rządowych rzeczywiście w Polsce pomoc społeczna jest chyba na najwyższym poziomie w świecie. To, co zostało przekazane rodzinom wielodzietnym, pozwoliło im godnie żyć. Ludzie więc mniej korzystają z innych źródeł pomocy, bo mają wyższe dochody. Jak tak dalej pójdzie, w niedługim czasie sporadyczne będą przypadki osób potrzebujących, bo i emerytury będą wyższe. Także pomoc żywnościowa nie będzie potrzebna, tym bardziej że jest przekazywana z Banku Żywności i powinna być kierowana tam, gdzie faktycznie jest głód - mówi wójt Maruszewski.

Czytaj również: Sterylizacja przełożona na nie wiadomo kiedy - coraz więcej bezdomnych kotów

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 19.10.2021 11:22
To może niech zaczną sprzątać na terenie gminy

huk 28.06.2021 12:42
Pracy mniej a pracowników nadal tyle co było.

xyz 16.08.2021 22:15
takie rzeczy tylko w gminie Białopole

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Oby tylko od niej nie spłonęła.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 12:26Źródło komentarza: Koniec z „Dobrym posiłkiem w szpitalach”. Powrót do przeszłościAutor komentarza: JanTreść komentarza: Ta Pani co opisała sytuację mieszka na osiedlu Baraki. Zostało ono wyremontowane na koszt miasta zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz Wybudowane 2 parkingi, boisko itp. Za remont nie zapłaciła ani grosza i ma pretensje że os. Morawinek jest odśnieżane. Jakoś nie zauważa że tam nie ma nic. Ani parkingu, boiska, stare dziurawe płyty chodnikowe, bez monitoringu. Łatwo być roszczeniową osobą jak się wszystko dostało za darmo.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rejowiec Fabryczny. Tak miasto walczy z ciężką zimą. Nie wszyscy są zadowoleni z pracy samorządowych służb.Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A Ty zapewne jesteś w trakcie leczenia. Jak widać z komentarza leczenie nie skutkuje. Życzę zdrowia.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:33Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediomAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą całkowicie zgadzam.Tak na prawdę to w ogóle nie wiadomo do czego się nadaje.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:18Źródło komentarza: Kadrowe zmiany w MOSiR pod lupą komisji. Radny wymusił debatęAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jeszcze kilka lat temu tego by nie zrobił, bo domów ministrów pilnowała 24 godziny na dobę policja. Gdyby się pojawił dostał by pałą i gazem po oczach.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:00Źródło komentarza: Mieszkaniec Horodyszcza siedzi w areszcie. Wylał gnojowicę pod domem ministra
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama