Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 13:33
Reklama
Reklama

Na chamstwo nie ma rady

Słupki blokujące przejazd na łączniku ulic Chełmskiej i Jana Pawła II nie poprawiły bezpieczeństwa. Jeden został już wyłamany, a kierowcy nadal trąbią na pieszych i wyzywają ich, choć to właśnie piesi są uprzywilejowani na tej drodze. Temat znów poruszono podczas sesji rady miejskiej.
Na chamstwo nie ma rady
Ulica osiedlowa łącząca ulicę Chełmską i Jana Pawła II. Piesi mają tutaj pierwszeństwo, ale wielu kierowców uważa inaczej, więc trąbią na przechodniów i rzucają epitetami pod ich adresem.

Jerzy Łagodziński jakiś czas temu wnioskował o ustawienie słupków blokujących przejazd łącznikiem.

- Słupki miały być metalowe, a są plastikowe. Jeden już został wyłamany. One nie przynoszą oczekiwanego efektu. Proszę o postawienie metalowych – zawnioskował.

Burmistrz tłumaczył, że metalowych nie można tam postawić. Muszą być plastikowe na wypadek, gdyby do bloków musiały dojechać służby ratunkowe.

- Plastikowy słupek bez problemu mogą wyłamać, ale w takiej sytuacji to nie jest ważne, bo niosą pomoc. Postawimy wtedy nowy, bo nie jest to jakiś wielki wydatek – wyjaśniał Wiesław Muszyński.

Wiceprzewodnicząca rady miejskiej Łucja Pamulska, która mieszka w tej części miasta i codziennie chodzi łącznikiem, doświadczając przykrych komentarzy, kolejny raz zaapelowała do kierowców o rozsądek.

- Proszę o poszanowanie pieszych. Takie samo prawo mają poruszać się tą drogą osiedlową, jak kierujący pojazdami. Co więcej, mają pierwszeństwo. Zatem nie należy trąbić na nas, krzyczeć i rzucać epitetami. To brzydko wygląda i świadczy o kompletnym braku kultury. Skarżą się szczególnie osoby starsze i niepełnosprawne. Proszę o trochę wyrozumiałości. Jest niebezpiecznie i niemiło – stwierdziła Pamulska.

- Jeśli pani myśli, że ten apel poskutkuje i ci niekulturalnie zachowujący się właściciele aut posłuchają i się zmienią, to jest pani w błędzie. Tylko sankcje mogą na nich wpłynąć, nic innego – wtrąciła przewodnicząca rady miejskiej Joanna Szczepańska.

- Jestem przeciwna karaniu, dlatego apeluję o myślenie. To nie boli – odparła Pamulska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama