Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 00:39
Przeczytaj!
Reklama baner reklamowy
Reklama

Syn podejrzany o zabójstwo matki

Mieszkańcy Wojsławic są wstrząśnięci tym, co wydarzyło się w czwartek wieczorem w ich miejscowości. W jednym z domów na końcu wsi znaleziono martwą 68-letnią kobietę. Na ciele denatki widoczne były ślady pobicia. Policja zatrzymała podejrzanego. To jej 43-letni syn.

Wszystko rozegrało się w czwartek przed godziną 18. Dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że jeden z mieszkańców Wojsławic nie może skontaktować się ze swoją sąsiadką.

- Zenek dzwonił do Czesi, ale ta nie odbierała. Po jakimś czasie poszedł do niej. Stukał, pukał, ale nikt nie otwierał. Zadzwonił w końcu po policję – relacjonuje jeden z mieszkańców Wojsławic, z którym rozmawialiśmy w pobliżu domu, w którym doszło do makabrycznego odkrycia.

- Skierowani na miejsce policjanci zauważyli przez okno leżącą na podłodze kobietę. Wyważyli drzwi i weszli do środka – informuje podkom. Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. - Na ciele denatki widoczne były obrażenia, m.in. głowy, świadczące o udziale osób trzecich w tym zdarzeniu. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon – dodaje Czyż.

Matka martwa, syn pijany

Kiedy policjanci weszli do domu, w środku znajdował się również 43-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego, syn nieżyjącej 68-latki. Był pijany. Miał w organizmie 2,8 prom. alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany.

Postępowanie w kierunku zabójstwa wszczęła krasnostawska prokuratura rejonowa.

- Na miejscu zdarzenia trwają czynności dodatkowe. Policjanci zabezpieczają wszystkie ślady. Zatrzymany przebywa w areszcie. Kiedy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany – powiedział nam w piątek Zenon Bolesta, szef Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie.

Jeśli 43-latek usłyszy zarzut zabójstwa, może mu grozić nawet dożywocie.

Śledczy ustalą, czy to on zabił

- Cesia była ode mnie o rok starsza. Mieszkałyśmy blisko siebie. Przyjaźniłyśmy się. Później ona wyszła za mąż. Urodziła dwóch synów. Po jakimś czasie zmarł jej mąż. Nie została jednak sama. Wzięła ślub z jakimś kawalerem. Przeprowadziła się do niego, ale chyba im się nie układało i po jakimś czasie wróciła do rodzinnego domu – opowiada pani Joanna, jedna z sąsiadek zmarłej 68-latki.

- Ten, co został zatrzymany przez policję, to jej syn. Ma żonę i dwoje dzieci. Mieszkał w miejscowości Podwysokie koło Skierbieszowa. Podobno za kołnierz nie wylewał. Swego czasu pracował w Mińsku Mazowieckim jako kierowca podmiejskich autobusów, ale stracił pracę. Potem jeździł trochę za granicę... – mówi inny mieszkaniec Wojsławic.

- Za alkohol to żona go z domu wyrzuciła. Wyjścia chyba nie miał i do matki przyjechał, dokładnie tydzień temu – kontynuuje pani Joanna. - W środę Cesia była u mnie. Rozmawiałyśmy. Trochę się skarżyła na syna. Zapytałam, czego on tutaj u niej siedzi. Powiedziała, że prawo jazdy policjanci mu zabrali, bo jechał po pijanemu. Mówiła też, że syn jest bardzo nerwowy. Nawet jakieś krople mu kupiła na uspokojenie, aby normalnie funkcjonował. A co się tam już w środku wydarzyło? Bóg jeden wie... – rozkłada ręce wstrząśnięta sąsiadka.

Czy to syn zabił i dlaczego? - odpowiedzi na te pytanie postarają się znaleźć śledczy. Na poniedziałek zaplanowano sekcję zwłok 68-latki. Powinna wyjaśnić dokładną przyczynę śmierci.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama