Podwyżka, a nawet obniżka

  • 08.02.2019, 07:54
  • DBEZ
Podwyżka, a nawet obniżka
2280 zł otrzyma Jarosław Walczuk, przewodniczący rady powiatu chełmskiego. Jego zastępcy - Andrzej Zając i Ireneusz Czmuda dostaną po 1800 zł. W ubiegłym tygodniu rada powiatu podniosła sobie diety.

Ostatnia podwyżka diet była w 2015 roku. Już wtedy wiele osób zwracało uwagę, że dieta przewodniczącego rady powiatu chełmskiego jest niemal na poziomie maksymalnym. W ciągu ostatnich czterech lat wzrosła kwota bazowa, więc radni w kolejnej kadencji znowu zafundowali sobie podwyżki. I tym razem dieta przewodniczącego sięgnęła górnego pułapu - jest zaledwie o 1,5 zł niższa od stawki maksymalnej.

Równanie do bogatszych

- Proponując wysokość diet, wzięliśmy pod uwagę podobne liczebnie powiaty ościenne - Zamość i Białą Podlaskę. Uważamy, że radni będą nadal aktywnie pracowali i reprezentowali nasz powiat - stwierdził wicestarosta Jerzy Kwiatkowski.

Zgodnie z uchwałą, radny powiatowy niepełniący żadnej funkcji, otrzymuje dietę w wysokości 1000 zł. Dotąd brał 900 zł. Radnych na tzw. gołej diecie jest zaledwie czworo - Radosław Rakowiecki, Tomasz Szczepaniak, Agata Radzięciak i Beata Augustynek. Starosta i wicestarosta diet nie otrzymują, bo mają pensje. Pozostałych troje członków zarządu powiatu, a więc - Grażyna Szykuła, Dorota Łosiewicz i Bogusław Kudyba - podwyższyli sobie diety z 1500 zł do 2000 zł. Spotykają się na posiedzeniach kilka razy w miesiącu. W radzie powiatu chełmskiego jest też siedmioro przewodniczących komisji stałych - ich diety wynoszą 1500 zł, a nie 1100 zł jak do tej pory.

Przeciwni podwyżkom diet byli radni Radosław Rakowiecki i Tomasz Szczepaniak.

- Diety to ekwiwalent za czas poświęcony na udział w posiedzeniach komisji i sesji. Zazwyczaj są to 4 godziny w miesiącu. Taka znacząca podwyżka to wyraz braku szacunku wobec mieszkańców naszego ubogiego powiatu, którzy mają niskie zarobki i wobec pracowników starostwa - skrytykował uchwałę radny Rakowiecki, dopominając się informacji, czy i jakie podwyżki są przewidziane dla osób zatrudnionych w starostwie i jednostkach podległych.

Rakowiecki dociekał też, dlaczego najwyższe podwyżki, rzędu 64 proc. otrzymali dwaj wiceprzewodniczący rady.

- Nie chcę ujmować roli wiceprzewodniczącego, ale jest ona jedynie reprezentacyjna, a jeśli chodzi o pracę rady - marginalna - dodał Rakowiecki. Stwierdził, że starosta publicznymi pieniędzmi chce docenić swoich kolegów. Nazwał to kolesiostwem.

Radny Szczepaniak zapytał starostę, jakie skutki finansowe przyniesie uchwała.

Studenci PWSZ w Chełmie wystartują w prestiżowych zawodach. Jakich i kto to będzie? [CZYTAJ]

Jedną ręką powiat dał, drugą zabrał

- Trudno przewidzieć, jakie skutki to przyniesie, być może będą nawet oszczędności - zaskoczył zebranych starosta Piotr Deniszczuk. Jak się okazuje, drobna korekta w treści uchwały wprowadziła zasadniczą zmianę. Radni będą wynagradzani tylko wówczas, gdy w danym miesiącu odbędzie się przynajmniej jedno posiedzenie. Jeśli nie będzie sesji lub komisji, nici z kasy. Diety będą też obniżane za nieobecności, i to bez względu na to, czy zostaną one usprawiedliwione, czy też nie. - Nie powiedziałbym o żadnym z radnych, że jego rola jest marginalna - dodał starosta, zapewniając, że każdy może swoją dietę przeznaczyć na działalność charytatywną.

- Państwo wiecie, że aby przeprowadzić skuteczną kampanię, trzeba poświęcić mnóstwo czasu na kontakt z wyborcami, pojeździć po terenie, zapracować na ten mandat i są to wymierne koszty - tak starosta wyjaśniał, dlaczego radni powinni być dobrze wynagradzani.

Odpowiadając na pytania Rakowieckiego, Deniszczuk zapewnił, że w tym roku powiat skupi się na podwyższeniu wynagrodzeń pracowników najmniej zarabiających i wykonujących najcięższą pracę w opiece społecznej. Podwyżki o 430 zł otrzymają opiekunki i salowe z domów pomocy społecznej. Będzie to powiat kosztowało w tym roku niemal 900 tys. zł.

 

DBEZ
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe