W poniedziałek, 9 kwietnia, przed godz. 11 sołtys zauważył w trakcie jazdy, że jego auto zaczęło się dymić. Szybko zjechał na plac przy dawnej stacji paliw w Tarzymiechach Pierwszych.
- Próbowałem gasić pożar, ale nie było żadnych szans. Dym wydobywał się spod samochodu. Ogień szybko objął cały pojazd. Efekt tego jest taki, że zostałem bez pieniędzy i samochodu, bo nie mam ubezpieczenia auto-casco - mówi Mieczysław Łagoda.
Z ogniem walczyło 7 strażaków. Ochotnicy z Izbicy gasili pożar trawy, który zagrażał znajdującemu się w pobliżu budynkowi. Natomiast zastęp Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Krasnymstawie dogaszał płonący samochód. Chevroleta nie udało się jednak uratować.
- Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej - informuje kpt. Kamil Bereza, rzecznik krasnostawskich strażaków.
Popularne artykuły:








![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [15-3-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-8-3-2026-1773530269.jpg)



![Zderzenie ciężarówek w Łowczy. Po jednego z kierowców przyleciało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe [ZDJĘCIA] Zderzenie ciężarówek w Łowczy. Po jednego z kierowców przyleciało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zderzenie-ciezarowek-w-lowczy-po-jednego-z-kierowcow-przylecialo-lotnicze-pogotowie-ratunkowe-1773344784.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze