Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama wyścig
Reklama

Marysia czeka na dawcę

- Marysia urodziła się poprzez cesarskie cięcie. Leżąc jeszcze na stole operacyjnym, usłyszałam zaniepokojone głosy lekarzy. W trzeciej godzinie życia naszej córeczki poinformowano mnie i mojego męża o podejrzeniu białaczki. Marysię trzeba było przewieźć na patologię. Pozwolono nam ją ucałować. Zapytano, jak damy jej na imię i uprzedzono, że możemy jej już więcej nie zobaczyć… To były jedne z najgorszych chwil w naszym życiu. W jednym momencie legły w gruzach nasze marzenia o wyczekanej córeczce - w sposób niezmiernie poruszający mówią rodzice Marysi, Karolina i Bartek. Szansą na życie dla Marysi jest przeszczepienie szpiku od niespokrewnionego Dawcy. Pomóżmy go znaleźć!

Rodzice Marysi, Karolina i Bartek od 10 lat wspólnie idą przez życie. Ślub wzięli 4,5 roku temu i wtedy też przeprowadzili się do wymarzonego Gdańska. – Gdańsk miał być naszym miastem i to tu planowaliśmy ułożyć sobie życie. Znaleźliśmy stałą pracę, od roku mamy własne, wyśnione mieszkanie. Do szczęścia brakowało nam tylko dziecka – maleńkiej córeczki – opowiada Karolina.

Urodzona z białaczką

Marysia urodziła się 12 stycznia 2018 roku w Gdańsku. Jednak jej rodzicom od początku nie było dane beztrosko cieszyć się z narodzin córeczki. Na ciele maleństwa widoczne były wybroczyny i liczne zasiniaczenia. Już po 3 godzinach od narodzin, poinformowano przerażonych rodziców, że dziewczynka ma podejrzenie białaczki. Diagnozę potwierdzono w 5. dobie życia Marysi. – Nasze plany były takie zwyczajne, takie przyziemne, jak każdej rodziny przed nadejściem dziecka. Bo przecież wszystko miało być dobrze. Ciąża przebiegała prawidłowo. Planowaliśmy zabierać Marysię na wycieczki, chcieliśmy nosić ją w chuście, aby pogłębiać więź z dzieckiem. Nie mogliśmy się doczekać, kiedy ją zobaczymy, przytulimy i wycałujemy. Codziennie marzyliśmy, aby mieć Marysię w końcu w swoich ramionach – opowiada Karolina.

Niestety. Marysia od pierwszych minut życia znalazła się pod ścisłą opieką lekarzy. Przeszła już pierwszą dawkę chemioterapii i leczenia sterydami, a przed nią kolejne sesje. Jednak, aby mogła żyć, konieczne jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych. Żadne z rodziców nie zostało zakwalifikowane jako Dawca szpiku. Marysia ma inny zestaw tkanek HLA niż Karolina i Bartek, co zdarza się często. Potrzebny jest Dawca niespokrewniony! A szansa na znalezienie „bliźniaka genetycznego” wynosi w najlepszym przypadku 1: 25 000. Dlatego każda zarejestrowana osoba jest na wagę złota, ponieważ może okazać się zgodnym Dawcą dla Marysi.

Setki osób szuka Dawcy dla Marysi

- Zarejestrować się w bazie Fundacji DKMS może każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18. a 55. rokiem życia, ważący minimum 50 kilogramów, bez dużej nadwagi – tłumaczy Magdalena Przysłupska z Fundacji DKMS. – Po wstępnym wywiadzie medycznym, wypełnieniu formularza, pobierany jest wymaz z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka. Do punktu rejestracyjnego trzeba przyjść z dowodem tożsamości. Można również zarejestrować się przez internet, na stronie www.dkms.pl.

- Marysia nie potrafi mówić, ale każdy dzień pokazuje nam, że potrafi walczyć. Gdyby mogła, to powiedziałaby, że się nie poddaje! – zapewnia Karolina. Marysia urodziła się już ze śmiertelną chorobą. Dawca szpiku jest dla niej szansą na życie, na pierwsze słowa i kroki, na pierwsze zabawy i podróże z rodzicami. Pomóżmy Marysi znaleźć zgodnego Dawcę!


Inne artykuły:

Wielkie otwarcie PSB Mrówka w Chełmie >> SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY <<


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Życzę Szymkowi i jego rodzicom, by ta niewyobrażalnie wielką kwota została zebrana jak najszybciej. Już kilku chłopcom się udało. Mam nadzieję, że Szymek będzie następny. Wyrazy uznania dla Panów Krzysztofa i Marcina. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 11:38 Źródło komentarza: Chełmskie Morsy wspierają Szymona Zelenta Autor komentarza: m Treść komentarza: Tak sobie ten styropian leżał na elewacji, aż się sam zapalił. Ciekawa teoria. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 16:46 Źródło komentarza: Pożar w Szkole Podstawowej nr 8 w Chełmie. Konieczna była ewakuacja [ZDJĘCIA] Autor komentarza: m Treść komentarza: Budynek jak widać na zdjęciu jest w stanie opłakanym. Za te pieniądze 9,25 tysiąca za metr kwadratowy lepiej było go rozwalić i postawić nowy. Wkładać górę pieniędzy w taką ruinę to poroniony pomysł. Jeden na Lubelskiej nadal straszy. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 16:44 Źródło komentarza: Co dalej z ruderą przy Szkolnej? Miasto planuje remont za prawie 4 mln zł Autor komentarza: m Treść komentarza: Jasne. Znasz to z autopsji. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 09:07 Źródło komentarza: Radni powiatu chełmskiego coraz zamożniejsi. Zaglądamy do oświadczeń majątkowych Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Kogo wybrałeś ten jest. ,,Plebsie,, pomyśl zanim kogoś obrazisz Data dodania komentarza: 9.07.2026, 14:15 Źródło komentarza: Radni powiatu chełmskiego coraz zamożniejsi. Zaglądamy do oświadczeń majątkowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama