Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 65-letni kierowca samochodu marki Kia wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. W konsekwencji doprowadził do zderzenia z seatem kierowanym przez 27-letnią kobietę, która przewoziła swojego 2-letniego syna.
O szczegółach zdarzenia poinformowała nadkomisarz Ewa Czyż, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
-Kierujący kią 65-latek nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i na czerwonym świetle wjechał na skrzyżowanie, doprowadzając do zderzenia z seatem, którym kierowała 27-latka przewożąca 2-letniego chłopca - relacjonuje nadkomisarz Ewa Czyż. – Z uwagi na wiek dziecka chłopiec został przewieziony do szpitala na badania. Na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń - dodaje
Ponieważ żaden z uczestników zdarzenia nie doznał obrażeń, policja zakwalifikowała sprawę jako kolizję drogową. Nie oznacza to jednak braku konsekwencji dla sprawcy. Jak przekazała nadkom. Ewa Czyż, wobec 65-letniego kierowcy wszczęto postępowanie w sprawie o wykroczenie.
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i bezwzględne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, zwłaszcza na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną. Chwila nieuwagi lub próba przejazdu na późnym żółtym świetle może doprowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji i narazić na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu, w tym dzieci.
Czytaj także:



Napisz komentarz
Komentarze