W swoim ostatnim, kierowanym na ręce burmistrza Gabriela Adamca, piśmie radny Sławomir Kułaga ocenił, że brakuje w mieście rozwiązań dla właścicieli psów. Ci mają - jak twierdzi radny - przechadzać się chętnie po miejskich ulicach nawet w godzinach nocnych. Jak jednak powszechnie wiadomo, zwierzęta wykorzystują ten czas, aby zrealizować swoje fizjologiczne potrzeby, a ze skutkami spacerów muszą się już później borykać inni mieszkańcy. Czy miasto będzie w stanie odpowiedzieć na te postulaty?
Można odnieść wrażenie, że samorządowa dyskusja, jaka toczy się ostatnio w mieście, dotyczy zasadniczo dwóch zagadnień. Jednym z nich są ceny za odbiór energii cieplnej z miejskiej ciepłowni, natomiast drugie dotyczy stawek opłat, jakie ponosić muszą mieszkańcy w ramach systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. I chociaż w obu tych sprawach powiedziano już dużo, to dodatkowych wyjaśnień oczekuje także radny Sławomir Kułaga.
Zmiany, które w czasie niedawnych, absolutoryjnych obrad rady miasta zasygnalizował radny Mariusz Grams, stały się faktem. Od 1 lipca zmieniły się ceny energii cieplnej dla obiektów wielorodzinnych, które dotyczą bezpośrednio miejskich wspólnot mieszkaniowych oraz spółdzielni mieszkaniowej. Nowe regulacje mają związek z faktem, że z dniem 30 czerwca wygasły przepisy tzw. tarczy ochronnej na cenę ciepła. Jak na niekorzystne zjawiska zamierzają odpowiedzieć władze miasta?
W czasie ostatniej, tzw. absolutoryjnej sesji rady miasta przedstawiono radnym i władzom raport o stanie porządku i bezpieczeństwa publicznego za 2024 rok. Z ich treścią zapoznał zebranych szef Komisariatu Policji w Rejowcu Fabrycznym. Wszyscy byli doskonale świadomi tego, że ze statystyk wynika w gruncie rzeczy niewiele, dlatego o wiele bardziej zajmująca i, co także nie pozostaje bez znaczenia, emocjonalna, była późniejsza dyskusja nad sporządzonymi przez mundurowych notatkami.
Nie ulega wątpliwości, że relacje pomiędzy burmistrzem Gabrielem Adamcem a radnym Mariuszem Gramsem nie należą do najłatwiejszych. Pomiędzy panami dochodzi, coraz częściej zresztą, do słownych utarczek, a wymieniane uwagi pełne są wzajemnych pretensji. Niepozbawiona emocji jest również ostatnia interpelacja radnego w sprawie powiatowej ul. Chełmskiej. Na jakie pytania radny chciałby uzyskać odpowiedź?
Władze miasta poinformowały właśnie o zamiarze gruntownej przebudowy ul. Szkolnej. Jak się okazuje, ta miejska ulica może liczyć na dofinansowanie ze środków województwa lubelskiego, ponieważ stanowi drogę dojazdową do pól uprawnych. Co zamierza samorząd?
Obraz miasta, jaki zachowali w pamięci i sercu jego mieszkańcy ulega stopniowemu zatarciu. Znikają ostatnie fragmenty cementowni – zakładu, który sprawił, że ten obszar powiatu chełmskiego posiadał farbryczny charakter. – Stąd pomysł na film. Zebranie w jednym miejscu relacji świadków. Ludzi, którzy wrośli w nasz Rejowiec Fabryczny – mówi Anna Szokaluk, prezes Stowarzyszenie Inicjatyw Społeczno-Kulturalnych "Szansa", dzięki któremu udało się zrealizować dokument pt. „Rejowiec... dlaczego Fabryczny”. Jego premierowy pokaz miał miejsce pod koniec lutego.
O szczegóły związane z miejską gospodarką odpadami komunalnymi dociekał w swojej ostatniej interpelacji radny Mariusz Grams. Jego pytania padły w czasie, kiedy nie rozstrzygnięto jeszcze postępowania przetargowego związanego z wyłonieniem firmy, która zajmie się odbiorem odpadów od mieszkańców. Co wynika z informacji, które zawarto w skierowanej do Gramsa odpowiedzi?
Jaki jest dzisiaj skauting? Czy to wciąż organizacja, która wzbudza nasze zaufanie i postrzegana jako kuźnia mocnych charakterów? A może harcerze wzbudzają u obserwatorów drwiący uśmiech? Władze miasta do wychowania młodych podchodzą zupełnie na serio i uważają, że inwestycja w ten obszar zwróci się po stokroć.
W przestrzeni publicznej miasta zaczęły się pojawiać głosy, które sugerują, że na najbliższy rok szkolny 2025/2026 przedszkole miejskie nie będzie dysponowało wystarczającą liczbą miejsc dla wszystkich zainteresowanych. Czy to prawda? Wątpliwości postanowił rozwiać burmistrz Gabriel Adamiec, który odpowiedzi na pytania rodziców przygotował w opublikowanym właśnie materiale.
W nowy rok warto wejść z pewnymi założeniami. Jeśli ma być dobry, nie możemy błądzić we mgle. Na jakie priorytety stawia burmistrz Gabriel Adamiec? O kamieniach milowych opowiedział w opublikowanym w mediach społecznościowych niedawno materiale filmowym.
W czasie ostatniej sesji rady miasta powrócono do rozpatrzenia dwóch wniosków, jakie kilka miesięcy temu, a dokładnie w lipcu, radny Mariusz Grams skierował na ręce przewodniczącej Iwony Herdy. Co stwierdzono?
Jeśli ktoś zapyta, co mają zapisane w swoim DNA mieszkańcy miasta, to gotową odpowiedzią dysponuje już burmistrz Gabriel Adamiec. - Ja nie mam wątpliwości. Nasze miasto stoi sercem. Ostatni, bożonarodzeniowy jarmark charytatywny przerósł nasze najśmielsze oczekiwania – mówi z entuzjazmem włodarz. Istotnie, udało się uruchomić potężne pokłady dobrej energii i pokazać, że aby być blisko drugiego, nie potrzeba wiele.
Nową formę kontaktu z mieszkańcami zaproponował w swoim najnowszym materiale filmowym, opublikowanym na profilu Facebook, burmistrz Gabriel Adamiec. To, jego zdaniem, wejście na zupełnie inny, choć powszechnie znany, poziom komunikacji. Zapewne niewielu włodarzy spotyka się ze swoimi mieszkańcami w taki właśnie sposób.
Burmistrz miasta Gabriel Adamiec opublikował na swoim internetowym profilu film, w którym podsumowuje kilkumiesięczną aktywność na fotelu włodarza. To, jak sam wyjaśnia, pokłosie dyskusji, jaka wywiązała się pomiędzy nim a radym Sławomirem Kułagą w czasie ostatniej sesji. Co znalazło się na liście podejmowanych przez Adamca inicjatyw?