Pobicie dwóch 11-letnich chłopców, do którego doszło w listopadzie 2025 roku w Rejowcu Fabrycznym, przerodziło się w jeden z najgłośniejszych lokalnych konfliktów ostatnich miesięcy. Sprawa, która początkowo dotyczyła zdarzenia z udziałem dzieci, z czasem objęła działalność władz miasta, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz sposób funkcjonowania samorządu. Podczas lipcowej sesji rady miasta radni rozpatrywali skargi złożone przez matkę jednego z poszkodowanych chłopców - na burmistrza Gabriela Adamca oraz dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
W Rejowcu Fabrycznym rozpoczęła się procedura, która może doprowadzić do referendum w sprawie odwołania burmistrza Gabriela Adamca przed upływem kadencji. Grupa inicjatywna złożyła już wymagane zawiadomienie do Komisarza Wyborczego i rozpoczęła zbieranie podpisów mieszkańców. Inicjatorzy zarzucają burmistrzowi m.in. pogłębianie podziałów społecznych, brak realizacji ważnych inwestycji oraz niewłaściwą politykę kadrową. Burmistrz odpiera te zarzuty, określając je jako element kampanii dezinformacyjnej i politycznego sporu.
Chociaż na początku ostatnich obrad Rady Miasta Rejowiec Fabryczny wydawało się, że uda się wreszcie zażegnać przedłużający się chaos wokół funkcjonowania komisji rady gminy, to duże nadzieje musiały ustąpić miejsca dużemu rozczarowaniu. Ten obszar samorządowego życia uporządkowano co prawda, ale tylko połowicznie. Znów nie zabrakło gorzkich oskarżeń o szerzenie dezinformacji, hejtu i wzajemne blokowanie się w poprawnej pracy radnego. Kto wie, czy dotychczasowe podziały nie pogłębiły się i nie utrwaliły jeszcze bardziej...?