Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 14:33
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy

Dziecko w świecie chaosu

Jedne się cieszą, bo nie rozumieją jeszcze powagi sytuacji, a nie muszą chodzić do szkoły, inne siedzą przygnębione w domu i z utęsknieniem wpatrują się przez okno w pusty plac zabaw. Nie tylko nam jest ciężko w czasie epidemii, dzieci też są zagubione i niepewne jutra.

On ma swój świat

12-letni Krzyś całymi dniami siedzi przy konsoli lub komputerze. Jego internetowi koledzy też prawie nie wstają z krzeseł. Robią to bezkarnie, bo rodzice muszą chodzić do pracy. Mama Krzysia pracuje w sklepie, ma system zmianowy i trudno jej mieć pod kontrolą to, co robi jej syn. Ojciec też nie może pracować zdalnie. Wpadają do domu, szykują obiad, pobieżnie sprawdzają, czy odrobił lekcje zadane przez nauczycieli przez sieć i debatują przy stole: ile osób zakażonych, ile umarło, a kiedy to się skończy? Mama ma dosyć stania w niepewności za ladą, tata martwi się, że zamkną mu firmę, a Krzyś zakłada słuchawki, żeby tego nie słuchać i ucieka do swoje wirtualnego świata.

Ani śnią się koszmary

Już trzeci raz z kolei zrywa się w nocy z krzykiem. Śnią się jej złe rzeczy. Dokładnie nie pamięta co, a może nie chce pamiętać? Któregoś dnia, jak się budziła, zapytała, czy tatuś żyje? Smutna 6-letnia mądra dziewczynka bardzo przeżywa to, że gdzieś, być może całkiem niedaleko, czai się jakaś choroba, która uśmierca ludzi. Jej rodziców też przecież może dopaść. A co wtedy ona sama zrobi? Na szczęście mama może pracować w domu, więc jak tylko dopadnie ją smuteczek, biegnie do niej i wskakuje na kolana, by się mocno przytulić...

 Baśka zamknęła się w sobie

16-latka, mimo że wszystko już rozumie i sama potrafi ocenić sytuację, też żyje w ciągłej niepewności o jutro. Już sama nie wie, czy chodzi o chorobę, czy o szkołę, czy może o koleżanki, z którymi nie widziała się już trzeci tydzień. Ze swoim chłopakiem Maćkiem rozmawia tylko przez komunikator internetowy i telefon. Tęskni za normalnością. Nawet nie chce się jej fajnie ubrać i zadbać o siebie. Gdyby nie lekcje w sieci, pewnie nie zdjęłaby przez cały dzień piżamy. Bo po co? A wydawało się na początku, że te koronaferie to super sprawa. Teraz ma dosyć siedzenia w domu i śledzenia w internecie statystyk zachorowań i umieralności... Mało ostatnio rozmawia z rodzicami. Zamyka się w pokoju i udaje, że się uczy.


Nawet jeśli wirus jeszcze nie dopadł naszego ciała, to i tak już zainfekował nasz umysł. A to ponoć też może być niebezpieczne. Naukowcy twierdzą, że osoby, które cały czas żyją w stresie, mają ciągle w stanie gotowości swój układ odpornościowy. Im dłużej odczuwają stan zagrożenia, tym dłużej układ immunologiczny jest mobilizowany. A ciągłe napięcie może go osłabiać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: brawo, brawo, brawo Treść komentarza: Do czego doprowadzili! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: Gienek Treść komentarza: Ci na zdjęciu to jakieś ministry? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:37 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: drogowiec Treść komentarza: Skończy się zamknięciem wiaduktu. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:36 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Nie ma czym się emocjonować. Wilki są od dawna na tych terenach tak jak mówi Nadleśnictwo, nie stwarzają zagrożenia dla ludzi. Uprzedzonym polecam śledzić np. Stowarzyszenie dla Natury - Wilk prowadzone przez naukowców od lat badających wilki. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:08 Źródło komentarza: Wilki w powiecie chełmskim. Gmina Sawin apeluje o ostrożność. Czy istotnie jest się czego obawiać? Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama