Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 09:15
Reklama
Reklama

Kto odpowiada za śmierć 60-latki?

Sąd podtrzymał decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie ewentualnego błędu lekarskiego w trakcie leczenia mieszkanki Wirkowic. Kobieta zmarła w szpitalu po amputacji nogi.

Lekarze podjęli decyzję o amputacji, ponieważ 60-letnia kobieta doznała wcześniej poważnych obrażeń. Zranił ją Wiesław K., pracownik Urzędu Gminy Izbica, którzy przy użyciu ciągnika z doczepioną na wysięgniku kosiarką bijakową, kosił trawę na poboczu drogi.

Z aktu oskarżenia wynika, że operator ciągnika umyślnie naraził pokrzywdzoną na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Nieprawidłowo eksploatował kosiarkę, ponieważ ciął gałęzie drzew bez wymaganego urządzenia ochronnego i nie zachował bezpiecznej odległości od postronnych osób. Spowodował u pokrzywdzonej uszczerbek na zdrowiu w postaci zranienia prawej łydki.

Rana okazała się poważna. W kolejnych dniach zapadła bowiem decyzja o amputacji części nogi. W ciągu następnych tygodni stan zdrowia 60-latki znacznie się pogorszył. Kobieta zmarła 1 września 2018 roku.

Oskarżony 59-letni mieszkaniec gminy Izbica nie przyznał się do winy i przedstawił własną wersję zdarzenia. Stwierdził, że używał ciągnika i kosiarki prawidłowo. Mężczyźnie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Jego proces ma ruszyć 12 marca.

Prokuratura Regionalna w Lublinie sprawdzali, czy nie doszło do błędu w sztuce lekarskiej w trakcie leczenia kobiety w krasnostawskim szpitalu. W sierpniu ubiegłego roku sprawa została umorzona, ale rodzina zmarłej kobiety wniosła zażalenie. W ubiegły wtorek postanowienie stało się prawomocne, bo Sąd Rejonowy w Krasnymstawie podtrzymał decyzję śledczych.

W artykule "Oskarżony za zranienie, choć kobieta nie żyje" z 13 stycznia br. napisaliśmy, że kobieta pojechała do szpitala dopiero następnego dnia. Po tej publikacji jedna z córek 60-latki przedstawiła nam jednak dokument, z którego wynika, że jej matka trafiła na szpitalny oddział ratunkowy w dniu feralnego zranienia. W rozpoznaniu wstępnym lekarz dyżurny stwierdził "ranę szarpaną goleni prawej z ciałem obcym".

Córka zmarłej podkreśla w rozmowie z Super Tygodniem, że nie było żadnych zaniedbań ze strony rodziny. Pogotowie wezwał syn poszkodowanej od razu po zdarzeniu, bo nie można było zatamować krwotoku. Ubolewa, że pomocy nie wezwali pracownicy urzędu gminy. Dziwi ją również, że śledczy zlecili ekspertyzę kosiarki dopiero po tym, jak wróciła z serwisu. Dowiadujemy się, że stało się to po ponad miesiącu od śmierci 60-latki.

- Mamy wrażenie, że każdy tylko odsuwa od siebie odpowiedzialność w tej sprawie. Liczymy na sprawiedliwość, bo człowiek nie żyje, a winnych nie ma - powiedziała nam córka 60-latki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AnnaTreść komentarza: Powinni postawić taką toaletę przed Urzędem Miasta, jako symbol Chełma w XXI wieku.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:00Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: ArturTreść komentarza: Powinni nagrodzić tego, co wymyślił niebieskie tojtojki. To są kible na miarę naszych możliwości!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:58Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą w 100% zgadzam. Kodeks drogowy wyraźnie określa zasady dla wszystkich uczestników ruchu. A że zrobiono z pieszych święte krowy, to czas najwyższy to zmienić.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:25Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: UM i dyrektorka pięknie kłamie 😌Treść komentarza: Oczywiście że UM oraz szkoła się tego wyprą. Ale w sobotę przed powrotem dzieci do szkoły na grupach klasowych byliśmy wywoływali do tablicy że MAMY PRZYJŚĆ SPRZĄTAĆ, wraz z wiadrami mopami i środkami czystości. Mam screeny ,i podejrzewam że nie tylko ja, oraz wiadomości , że dyrektorka i nauczyciele nie mogą napisać tego na e-dzienniku , więc wszystko odbywalo się na grupach dla rodziców ,tak by szkoła mogła się tego wyprzeć ... Mało tego po zakończeniu całego remontu również liczą na to że to my rodzice będziemy biegać i sprzątać szkole... Moze UM za wczasu załatwi ekipę sprzątająca ?!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 19:48Źródło komentarza: Chełm. Remont w SP nr 8. Rodzice z miotłami i ścierkami. Miasto: nie byli zmuszani, wszystko pod kontrolą [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama