62-latek, stary kawaler, mieszkał ze swoją matką. Choć sam miał słabe serce, opiekował się chorą na cukrzycę kobietą. Pilnował, by przyjmowała leki o odpowiedniej porze, robił zakupy.
W niedzielę (8 września) jego siostra próbowała się do nich dodzwonić. Ponieważ nie odbierali, postanowiła sprawdzić, czy nie stało się coś złego. Miała klucze, więc weszła do mieszkania i zastała przerażający widok. W jednym pokoju na łóżku leżał martwy brat, w drugim – matka. Oba ciała były już w stanie rozkładu. Przerażona kobieta wezwała policję. Przyjechał także prokurator, który zarządził sekcję zwłok. Ma ona wyjaśnić przyczynę i przybliżony czas zgonu matki i syna. Wszystko wskazuje na to, że najpierw zmarł mężczyzna. Starsza bezradna pani bez jego pomocy prawdopodobnie nie była w stanie sama o siebie zadbać i wziąć w odpowiednim czasie leki.
Śledczy wstępnie wykluczyli udział innych osób w tym przykrym zdarzeniu.








![Krajobraz po burzy. Zerwane dachy, powalone drzewa. Strażacy w akcji [ZDJĘCIA] Krajobraz po burzy. Zerwane dachy, powalone drzewa. Strażacy w akcji [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-krajobraz-po-burzy-zerwane-dachy-powalone-drzewa-strazacy-w-akcji-zdjecia-1775473061.jpg)

![Krasnystaw. Auto stanęło w płomieniach. Interweniowała straż pożarna [FILM] Krasnystaw. Auto stanęło w płomieniach. Interweniowała straż pożarna [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-krasnystaw-auto-stanelo-w-plomieniach-interweniowala-straz-pozarna-film-1775502379.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze