Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 15:28
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Sędziowie liniowi byli pijani | Super Tydzień

Skandal w meczu Chełmianki. Dwaj sędziowie liniowi prowadzili zawody, będąc pod wpływem alkoholu. Do tej niecodziennej sytuacji doszło podczas meczu 30. kolejki, w którym podopieczni trenera Artura Bożyka zmierzyli się w Kraśniku z miejscową Stalą. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Mecz pomiędzy Stalą a Chełmianką został rozegrany w niedzielę (12 maja) o godzinie 17. Zawody prowadziła trójka sędziowska z Okręgowego Kolegium Sędziów w Krakowie. Jak udało nam się dowiedzieć, wyraźną woń alkoholu od arbitrów wyczuli piłkarze. Organizator spotkania wezwał na miejsce policjantów. Niemal równo z gwizdkiem kończącym pojedynek na boisku pojawili się funkcjonariusze z kraśnickiej komendy, którzy przebadali sędziów alkomatem.

- Jeden z asystentów sędziego głównego miał 0,3, a drugi 0,6 promila alkoholu. Arbiter główny był trzeźwy – informuje st. asp. Janusz Majewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Zamieszanie związane z tą niecodzienną sytuacją było ogromne. Swojego oburzenia nie kryli piłkarze, kibice, działacze obydwu ekip, a także sam burmistrz Kraśnika, który obserwował zmagania. Po tym spotkaniu sędziowie asystenci stali się sławni na całą Polskę, bo sprawą zainteresowały się nie tylko media lokalne i regionalne, ale także ogólnopolskie stacje telewizyjne.

- Wobec dwóch arbitrów zostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie w związku z wykonywaniem czynności zawodowych pod wpływem alkoholu – dodaje st. asp. Majewski.

Sprawą zajął się także Polski Związek Piłki Nożnej. Pijani sędziowie muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Jest wielce prawdopodobne, że zostaną oni dożywotnio pozbawieni swoich licencji i nie będą mogli prowadzić żadnych zawodów piłkarskich.

Mecz pomiędzy Stalą a Chełmianką zakończył się remisem 1:1. Prawdopodobnie oba zespoły będą odwoływać się od kartek, którymi zostali ukarani zawodnicy. W ekipie gospodarzy czerwony kartonik za niesportowe zachowanie zobaczył Kamil Król. Jego brat Rafał obejrzał żółtą kartkę. Z kolei w obozie Chełmianki – również żółtą kartką – ukarany został Radosław Kursa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Edek 20.05.2019 15:27
Niedużo tego alkoholu xD Ale słusznie, do pracy przychodzi się trzeźwym!

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama