Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:32
Przeczytaj!
Reklama radio Bon Ton
Reklama

Słońce ogrzało, pieniądze wyparowały | Super Tydzień

Dochodzenie w sprawie montażu kolektorów słonecznych na budynkach mieszkalnych zostało umorzone z powodu braku znamion czynu zabronionego. Nad gminą i mieszkańcami zawisła groźba zapłaty wysokich rachunków za Internet.
W ubiegłym roku spółka z Raciborza zrealizowała na terenie gminy projekt "Dostawa i montaż kolektorów słonecznych na budynkach mieszkalnych w gminie Wierzbica". W ramach umowy zawartej z urzędem gminy, spółka zamontowała również modemy, które miały służyć tylko i wyłącznie monitorowaniu pracy kolektorów słonecznych.

Przebijali się pismami i rachunkami

Spółka miała pokrywać koszty przesyłu danych - po 2,50 zł od każdej karty SIM. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie zaczęły przychodzić gigantyczne rachunki od operatora telekomunikacyjnego. Zwiększony pobór Internetu mógł wskazywać na to, że karty SIM były wyjmowane i wkładane do innych urządzeń, takich jak: tablety, smartfony i routery.

W związku z tą sytuacją spółka z Raciborza najpierw wysłała fakturę do urzędu gminy. Gdy władze odmówiły zapłaty, wezwała do zapłaty mieszkańców gminy korzystających z solarów. W pismach do nich spółka twierdzi, że doszło do nadużycia wykorzystania kart SIM, co naraziło ją na straty. Powołano się na art. 415 k.c. "Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia". Jeśli mieszkańcy pieniędzy nie wpłacą na podane konto, spółka zapowiada wytoczenie powództwa i zawiadomienie organów ścigania. Najmniejsze kwoty, jakich zwrotu żąda firma, to kilkadziesiąt złotych. Najwyższy rachunek to ponad 9 tys. 300 zł.

Prokurator nie pomógł, może minister pomoże...

Gmina zawiadomiła o wszystkim prokuraturę. Stwierdziła, że działanie spółki, która zakładała solary, było od samego początku celowe i na niekorzyść gminy. Miało ono przysporzyć korzyści majątkowej firmie telekomunikacyjnej. Prokurator jednak nie dopatrzył się w tym znamion czynu zabronionego i dochodzenie umorzył.

Z decyzją prokuratora nie zgadzają się władze gminy. Z treści zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania wynika, że spółka z Raciborza przesłała do gminy rachunki za 479 numerów telefonów należących do firmy telekomunikacyjnej. Tymczasem zamontowano mniej -  328 - instalacji solarnych. Również z materiału dowodowego wynika, że nie wszyscy użytkownicy solarów otrzymali karty SIM. Nawet przedstawiciel firmy przyznał, że na fakturach VAT znajdują się numery nie tylko mieszkańców gminy Wierzbica.

- Żądanie zapłaty jest nieuprawnione, bo dotyczy usługi, której nie zawialiśmy. Nie mamy też żadnej umowy z firmą telekomunikacyjną, która wystawiła rachunki - uważa wójt.

Początkowo roszczenie wynosiło ponad 83 tys. zł. W marcu gmina otrzymała od spółki zawiadomienie o kolejnych szkodach - na kwotę 170 tys. zł.

 - Szukamy ratunku wszędzie. Złożyliśmy odwołanie i piszemy do Ministerstwa Sprawiedliwości - mówi wójt gminy Bożena Deniszczuk. - Takie działanie sprawia wrażenie, że spółka szuka winnych i próbuje odzyskać pieniądze za swoje zaniedbania - napisała w zażaleniu.

W ostatnim czasie jest też problem z serwisowaniem solarów. Firma, która je założyła, powinna to robić przez pięć lat. Tymczasem serwisanci kolejno jeden po drugim rezygnowali z pracy. - Sami zamierzamy zatrudnić serwisanta i obciążyć tę firmę - zapowiada wójt.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miki 18.05.2019 12:05
Ot i problem ma Ździcha

Piotr 18.05.2019 22:36
Droga redakcjo wójt nazywa się Zdzisława a nie Bożena

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama