Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 16:27
Reklama
Reklama

Okręgowy Puchar Polski dla Chełmianki | Super Tydzień

Niespodzianki nie było. W rozegranym w środę finale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym Chełmianka Chełm udowodniła swoją wyższość nad występującą klasę niżej Victorią Żmudź. Biało-zieloni pewnie pokonali rywala 3:0, zapewniając sobie przepustkę do półfinału wojewódzkiego.

Wynik w 12. minucie spotkania otworzył Przemysław Koszel, który celnie przymierzył z rzutu wolnego. Jak się później okazało, była to jedyna bramka, jaką w pierwszej połowie zobaczyli zebrani na trybunach stadionu w Żmudzi sympatycy obydwu ekip, chociaż trzeba przyznać, że sytuacji na podwyższenie wyniku podopieczni trenera Artura Bożyka mieli sporo. W jednej z nich, po strzale Michała Efira, gospodarzy od utraty gola uratował słupek.

Po zmianie stron nadal przeważała Chełmianka, ale gracze trenera Bożyka długo nie mogli zdobyć drugiego trafienia. W 68. minucie na boisku zameldował się Piotr Lecki, który zmienił Damiana Kasprzyckiego. Młody napastnik Victorii szybko mógł wpisać się na listę strzelców, ale w ostatniej chwili ubiegł go jeden z obrońców, wybijając piłkę na rzut rożny. Po chwili akcja przeniosła się pod bramkę strzeżoną przez Bartłomieja Porzyca. Po dośrodkowaniu Piotra Chodziutko na 2:0 podwyższył Krzysztof Zawiślak, wprowadzając w szeregi swojego zespołu większy spokój. Na cztery minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego wynik na 3:0 dla Chełmianki ustalił Paweł Uliczny.

- Chełmianka była lepsza i zasłużenie wygrała. Z tym nie mamy zamiaru polemizować. Szkoda trochę pierwszej bramki. Strzał zawodnika drużyny gości był dobry, ale nasz bramkarz był w stanie wybić futbolówkę. Z drugiej strony do przerwy mogliśmy przegrywać większą różnicą goli, bo Chełmianka miała jeszcze kilka dobrych okazji. Zrobiliśmy, co w naszej mocy, ale się nie udało. Cieszymy się, że dotarliśmy do finału i mogliśmy zmierzyć się z wyżej notowanym rywalem – powiedział nam po środowym spotkaniu Piotr Moliński, szkoleniowiec Victorii.

- Bardzo poważnie podeszliśmy do tego starcia. Nie było mowy o żadnym lekceważeniu rywala. Udowodniliśmy swoją wyższość na boisku. Od początku do końca mieliśmy mecz pod kontrolą. Cieszymy się z wygranej i awansu do półfinału wojewódzkiego – powiedział z kolei Artur Bożyk, trener Chełmianki.

W półfinale wojewódzkiego Pucharu Polski biało-zieloni zmierzą się z Motorem Lublin. Spotkanie to rozegrane zostanie w maju (dokładny termin podamy w następnych numerach naszego tygodnika).

Victoria Żmudź – Chełmianka Chełm 0:3 (0:1)

Bramki: Koszel 12`, Zawiślak 69`, Uliczny 86`.

Victoria: Porzyc – K. Sawa, Paskiv, Pogorzelec, Przychodzień, Stańczykowski, Kasprzycki (68 Lecki), Kuczyński (78 Flis), Sobiech (67 J. Sawa), Misztal, Ścibior (75 Fronc).

Chełmianka: Drzewiecki – Kwiatkowski (72 Salewski), Kursa (46 Chodziutko), Myszka, Pioś, Koszel (46 Niewęgłowski), Czułowski (46 Uliczny), Aftyka, Efir (46 Szpak), Kocoł (74 Gołąb), Zawiślak.

Żółta kartka: Uliczny (Ch).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama