Podczas dziesięciu letnich spotkań przed tarczami baru Miś o punkty rywalizowały 73 osoby, w tym 36 uwzględnione w tzw. "rankingu wyczynowców". A w nim najlepszy okazał się Bartosz Pacek, który może się pochwalić się m.in. zamknięciem lega w 13. lotce. Za nim znaleźli się Grzegorz Bądaruk oraz Przemysław Gugułka, a ten drugi zanotował aż 41 maxów (180 pkt), w tym pięć w jednym turnieju. Najwyższy finisz - 164 pkt - zanotował z kolei Łukasz Ślepaczuk. W przestrzeni letniego cyklu padło 59 zakończeń poniżej 20. lotki, jak również 37 powyżej 100 pkt. Czterech zanotowało zaś stuprocentową frekwencję.
- W klasyfikacji generalnej zwyciężył "etatowy darter" Grzegorz Bądaruk, który wziął udział w siedmiu turniejach, w trzech wygrał, raz był drugi, a dwukrotnie uplasował się w najlepszej ósemce - mówi Łukasz Duczmal, jeden z zawodników Steel Dart Chełm. - Na drugiej lokacie uplasował się Piotr Jasiuk, który w ostatnim letnim turnieju zdobył jeden punkt więcej niż Przemysław Gugułka, a ten z kolei zamknął podium.
W pierwszej rywalizacji Jesiennego Grand Prix przed tarczami w barze Miś zgromadziło się natomiast 31 zawodników. W pierwszym półfinale Michał Fabian 3:2 pokonał Grzegorza Bądaruka, w drugim zaś Bartosz Pacek 3:0 ograł Sylwestra Semeniuka. Pacek nie stracił celności również w walce o pierwsze miejsce, wygrywając z Fabianem 4:1. W turnieju nie zabrakło kolejnych "wybryków", a ich autorami byli: Grzegorz Bądaruk (2x180 pkt, 177 pkt, finisz 118 pkt, bull finisz oraz 15., 17. i 18. lotka), Bartosz Pacek (180 pkt, 16. lotka i 3x19. lotka), Michał Fabian (180 pkt, finisz 117 pkt i 19. lotka), Kacper Sowa (180 pkt), Nikoś (180 pkt), Piotr Jasiuk (171 pkt i 15. lotka), Jarosław Nowosad (171 pkt), Marcin Oleszczuk (100 pkt, finisz 111 pkt i 19. lotka), Sylwester Semeniuk (finisz 109. pkt i 16. lotka), Andrzej Gula (19. lotka i bull finisz) i Mateusz Kiliszek (2x19. lotka).



Napisz komentarz
Komentarze