Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 14:57
Reklama baner reklamowy
Reklama
Starosta odpowiedział radnemu

Naprawy między Stołpiem i Henrysinem jeszcze w październiku. Na zabezpieczenie pęknięć zabrakło pieniędzy

Powiat chełmski zapowiada doraźne naprawy zniszczonego odcinka drogi powiatowej nr 1817L. W październiku mają zostać wyrównane pobocza, poprawione odwodnienie i uzupełnione ubytki w najbardziej uszkodzonych miejscach. Na zabezpieczenie pęknięć nawierzchni przed zimą zabrakło jednak środków w tegorocznym budżecie. Powiat nie planuje też obecnie kompleksowej modernizacji tej trasy.
Powiat chełmski zapowiada doraźne naprawy zniszczonego odcinka drogi powiatowej nr 1817L. W październiku mają zostać wyrównane pobocza, poprawione odwodnienie i uzupełnione ubytki w najbardziej uszkodzonych miejscach. Na zabezpieczenie pęknięć nawierzchni przed zimą zabrakło jednak środków.
Do swojego wniosku radny załączył obszerną dokumentację fotograficzną. Wynika z niej, że droga wymaga działań naprawczych.

Źródło: załącznik do interpelacji radnego Marcina Łopackiego / Powiat Chełmski

Wizja lokalna potwierdziła zły stan drogi

W odpowiedzi na interpelację radnego powiatowego Marcina Łopackiego (dokument sporządzono 5 października) starosta chełmski Piotr Deniszczuk przedstawił stanowisko dotyczące stanu drogi powiatowej nr 1817L. Chodzi o odcinek od drogi krajowej nr 12 do skrzyżowania z drogą gminną prowadzącą do Podgórza.

Jak poinformował, podczas wizji lokalnej przeprowadzonej we wrześniu przez pracowników Starostwa Powiatowego w Chełmie potwierdzono nieprawidłowości w nawierzchni jezdni. W związku z ustaleniami zaplanowano prace naprawcze, które mają zostać przeprowadzone jeszcze w październiku 2026 roku. Obejmą one wyrównanie poboczy i poprawę ich odwodnienia, uzupełnienie ubytków w nawierzchni w najbardziej uszkodzonych miejscach.

To działania doraźne, które mają poprawić stan drogi w najbardziej newralgicznych punktach. Nie oznaczają jednak kompleksowego zabezpieczenia nawierzchni przed dalszą degradacją.

Z odpowiedzi włodarza powiatu wynika również wynika, że w 2026 roku nie będzie możliwe wykonanie wszystkich prac postulowanych przez radnego. Zabezpieczenie postępujących spękań nawierzchni ma być możliwe dopiero w 2027 roku. Powodem jest wyczerpanie środków przeznaczonych na zakup materiałów do tego rodzaju robót w tegorocznym budżecie.

Radny wskazał pięć pilnych zadań

Stanowisko starostwa jest odpowiedzią na interpelację Marcina Łopackiego z 17 września 2026 roku. Radny zwracał w niej uwagę na zły stan drogi i przypominał, że wcześniej zgłaszał problem drogą mailową, dołączając dokumentację fotograficzną. Jak informowaliśmy na początku października, mieszkańcy i kierowcy sygnalizowali wątpliwości związane z głębokimi ubytkami w jezdni, zastoinami wody, popękanymi krawędziami asfaltu i zniszczonymi poboczami. Radny podkreślał, że nie oczekuje natychmiastowej i kosztownej przebudowy całej trasy. Wnioskował natomiast o wykonanie pięciu pilnych prac, które miałyby ograniczyć dalsze uszkodzenia drogi przed sezonem zimowym.

Postulaty obejmowały przede wszystkim poprawę odwodnienia, czyli usunięcie zastoin wody, która przyspiesza niszczenie nawierzchni, szczególnie podczas jesiennych opadów i zimowych przymrozków. Radny postulował też o uporządkowanie poboczy (usunięcie nadmiaru ziemi i darni utrudniających odpływ wody oraz zawężających jezdnię), uzupełnienie ubytków w poboczach (zwłaszcza w miejscach, gdzie odsłonięte krawędzie asfaltu są narażone na dalsze wykruszanie pod kołami ciężkich pojazdów), zabezpieczenie pęknięć emulsją asfaltową i grysem (tak, aby ograniczyć wnikanie wody w głąb nawierzchni i ryzyko jej uszkodzeń podczas mrozów) czy też naprawę głębokich wyrw masą asfaltową (w celu poprawy bezpieczeństwa i ograniczenia ryzyka uszkodzenia pojazdów). 

Łopacki zwrócił się również o wskazanie terminów realizacji tych prac, przedstawienie możliwości trwałego rozwiązania problemów z odprowadzaniem wody oraz wyjaśnienie, czy droga może zostać uwzględniona w długofalowych planach inwestycyjnych powiatu. Sprawa była przedmiotem zainteresowania lokalnej społeczności. Interpelację przekazano także do wiadomości sołtys Henrysina Beaty Psui, sołtys Stołpia Beaty Radziszewskiej oraz Magdaleny Ratajczyk.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: xxx-lecia Treść komentarza: Najciemniej pod latarnią...niech zaczną kontrolować ruch na rondach koło komendy. Tu są niebezpieczne przejścia dla pieszych. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:05 Źródło komentarza: Dron nad Chełmem. Policja ujawniła 14 wykroczeń na głównych ulicach miasta Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Niech się nasi wodzowie uczą od gminy Wierzbica. W Wierzbicy wiedzą ile orientacyjnie trzeba będzie zapłacić za inwestycją, pozyskują środki i wtedy ogłaszają przetarg na roboty. A w Chełmie biegają po sądach, bo brak jest mocarza, który zdecydował by o powrocie do normalności. Patrzcie włodarze na Wierzbicę i uczcie się. Miasto i jego mieszkańcy na tym na pewno nie stracą. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 14:49 Źródło komentarza: Gm. Wierzbica. Nowy asfalt w Ochoży-Pniakach? Dostali prawie milion. Teraz szukają wykonawcy Autor komentarza: wierzący Treść komentarza: Ja nie muszę. Wystarczy, że ty się do niego modlisz. Każdy wyznaje swojego Boga. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 09:57 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: TAK dla GMINY OKSZÓW Treść komentarza: To samo co bycie katolikiem Data dodania komentarza: 16.10.2026, 00:34 Źródło komentarza: SKANDAL! Ktoś okradł chorego Szymka. To już trzeci taki przypadek Autor komentarza: anty pis Treść komentarza: Piszą ruskie komentarze i plują na Kościół i Polskę. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 16:33 Źródło komentarza: SKANDAL! Ktoś okradł chorego Szymka. To już trzeci taki przypadek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama