Zgłoszenie o pożarze pojazdu w Natalinie (gmina Kamień) wpłynęło do służb ratunkowych we wtorek, 29 września, o godzinie 10:30. Jak wynika ze wstępnych informacji, kierujący osobowym Volvo zjechał z jezdni do przydrożnego rowu. Auto dachowało, po czym stanęło w płomieniach.
Sytuacja na miejscu była bardzo niebezpieczna. Mężczyzna najprawdopodobniej nie był w stanie o własnych siłach wydostać się z rozbitego wozu. Z pomocą ruszyli przypadkowi świadkowie zdarzenia, którzy natychmiast wyciągnęli poszkodowanego na zewnątrz i powiadomili służby ratunkowe. Gdyby nie ich błyskawiczna interwencja, wypadek ten mógłby zakończyć się tragicznie.
Na miejsce wezwano straż pożarną, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowany mężczyzna został zabezpieczony przez medyków i zabrany karetką pogotowia do szpitala. Strażacy opanowali pożar, ale niestety ogień całkowicie strawił samochód.
Trwa dokładne ustalanie przyczyn i okoliczności tego zdarzenia.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze