Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 09:54
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Afera o internet z solarów

Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez firmę, która w ubiegłym roku założyła solary na budynkach mieszkalnych w gminie. Sprawa dotyczy kart SIM montowanych przy zestawach solarnych i gigantycznych rachunków za internet.

W ubiegłym roku spółka z Raciborza zrealizowała na terenie gminy projekt pn. "Dostawa i montaż kolektorów słonecznych na budynkach mieszkalnych w gminie Wierzbica". W ramach zawartej z urzędem gminy umowy spółka ta zamontowała również modemy, które miały służyć tylko i wyłącznie monitorowaniu pracy zamontowanych kolektorów słonecznych.

Na terenie gminy w sumie założono 328 instalacji solarnych. Zadanie było współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Regionalnego. Zgodnie z umową, firma z Raciborza miała pokrywać koszty przesyłu danych - po 2,50 zł od każdej karty SIM. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie zaczęły przychodzić gigantyczne rachunki. 
 
Przerzucają się fakturami od grudnia
6 grudnia spółka odpowiedzialna za montaż solarów wysłała do gminy pismo, że mieszkańcy w sposób nieprawidłowy korzystają z zainstalowanych modemów. W ślad za pismem przesłała 4 faktury na łączną kwotę niemal 74 tys. zł. Operator sieci wystawił te faktury na spółkę, z którą miał podpisaną umowę.
- Odmówiliśmy zapłaty i odesłaliśmy przesłane faktury, nie widząc podstaw do ich zapłaty - wyjaśnia wójt Bożena Deniszczuk.
Pisma od spółki nadal przychodziły, a w kolejnym okresie rozliczeniowym wysłała ona do gminy kolejną fakturę, tym razem na 9,6 tys. zł.
- Nie jesteśmy winni zaistniałej sytuacji. To spółka nie dołożyła należytej staranności i nie zabezpieczyła modemów w taki sposób, aby zablokować możliwość korzystania z nich przez mieszkańców - dodaje wójt.
Smaczku sprawie dodaje fakt, że mieszkańcy zgodnie twierdzą, iż to właśnie montujący modemy pracownicy informowali, do czego można jeszcze wykorzystywać te urządzenia. Zestaw solarny jest również zamontowany w prywatnym domu należącym do obecnej wójt gminy. Także na jej karcie odnotowano zwiększony pobór internetu - za pierwszym razem na kwotę ok. 30 zł, za drugim ponad 100 zł.
 
 
- Powiedziałam panu, który montował modem i zachęcał, że będziemy mieli przy okazji darmowy internet, że nie jest nam wcale potrzebny. Każdy z domowników ma internet w telefonie bez limitu - mówi Bożena Deniszczuk.
 
SIM droższe niż ciepła woda
Gdy sprawa wypłynęła, wójt skierowała pismo do mieszkańców z prośbą o zaprzestanie wykorzystywania modemów do innych celów niż monitoring kolektorów słonecznych. Zwiększony pobór internetu wskazuje, że karty SIM mogły być wyjmowane i wkładane do innych urządzeń, takich jak: tablety, smartfony i routery. Ingerencja w moduł internetowy może się wiązać z obciążeniem użytkownika kosztami i utratą gwarancji. Skutki tego mogą być jeszcze poważniejsze, ale na razie w urzędzie gminy nikt o tym nie chce mówić. Gdy pisma dotarły do mieszkańców, w gminie zawrzało. Wielu użytkowników solarów uważa, że w niczym nie zawinili. Mówią o pracowniku urzędu gminy, który miał przed miesiącem, na zlecenie jakiejś spółki, wyjmować i odczytywać karty SIM. Urząd gminy nie był o tym oficjalnie zawiadomiony.
Kolejną sprawą, jaką będzie wyjaśniać prokuratura, jest liczba kart SIM. W gminie założono 328 instalacji solarnych, a wyciąg z rachunku firmy telekomunikacyjnej obejmuje 470 kart.
- W związku z tą sytuacją złożyłam w ubiegłym tygodniu zawiadomienie do prokuratury - informuje wójt Deniszczuk. 
Z treści zawiadomienia wynika, że - zdaniem gminy - działanie spółki, która zakładała solary, było od samego początku celowe i na niekorzyść gminy. Miało ono przysporzyć korzyści majątkowej firmie telekomunikacyjnej.
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkanka gminy 25.01.2019 14:26
mnie od początku zastanawiało po co ten internet

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ty Treść komentarza: Wszyscy są zdumieni. Jak teraz sobie poradzi Jakub Banaszek? Data dodania komentarza: 21.10.2026, 08:31 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: nareszcie Treść komentarza: Wybitny fachowiec! Szkoda go! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Prezes wszystkich spółek, szef wszystkich szefów... jak to? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 18:11 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie dziw się gościu, że tak jest. To jest właśnie demokracja i równe traktowanie obywateli według pisiorów. Oni mieli zniknąć, żeby im fryzurek nikt nie zwichrował. Pilnujący policjanci dostali wyraźny przekaz, że po wyborach jak wygra jedyna słuszna i powróci demokracja, to nikt im złego słowa nie powie. I cała tajemnica. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 15:27 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: m Treść komentarza: Była Kruk, to teraz będzie jakiś Dzięcioł. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kto teraz pokieruje chełmskim szpitalem? Zarząd województwa ogłosił konkurs na dyrektora
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama