Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Brawura zamiast rozsądku?

Chełm. Niebezpieczna moda na hulajnogi. Coraz więcej sygnałów od mieszkańców

Hulajnogi elektryczne z roku na rok zyskują na popularności. Dla wielu osób są szybkim i wygodnym środkiem transportu, jednak coraz częściej stają się także przyczyną niebezpiecznych zdarzeń. Do kolejnych sytuacji dochodzi również w naszym regionie. Mieszkańcy alarmują o brawurowej jeździe, potrąceniach i braku odpowiedzialności użytkowników, a rodzice małych dzieci obawiają się o bezpieczeństwo w parkach i na chodnikach.
Chełm. Niebezpieczna moda na hulajnogi. Coraz więcej sygnałów od mieszkańców
Zdjęcie poglądowe

Źródło: wygenerowane przez AI

Jeszcze kilka lat temu hulajnogi elektryczne były rzadkością. Dziś trudno wyobrazić sobie ulice miast bez osób poruszających się tym środkiem transportu. Niestety, wraz ze wzrostem ich popularności przybywa także niebezpiecznych sytuacji. Niemal każdego dnia w mediach pojawiają się informacje o wypadkach z udziałem hulajnóg. Podobnych zdarzeń nie brakuje również w naszym regionie.

W tym tygodniu w jednej z chełmskich grup w mediach społecznościowych pojawił się poruszający wpis mieszkanki, która opisała niebezpieczne zdarzenie z udziałem starszej kobiety. Jak relacjonowała we wpisie, w poniedziałek (13 lipca) po godzinie 22.00 wracała z rodziną samochodem. W pewnym momencie zauważyli starszą kobietę leżącą na chodniku. Poszkodowana nie była w stanie samodzielnie wstać.

– Bez chwili zawahania zatrzymaliśmy się, aby udzielić jej pomocy. Niestety, przez cały czas żaden inny kierowca nie zatrzymał się, by sprawdzić, czy wszystko jest w porządku – napisała autorka wpisu.

Kobieta była cała mokra, bo padał deszcz. Miała rozcięty łuk brwiowy i krwawiła. Pierwszej pomocy udzielił jej mąż autorki wpisu, który jest ratownikiem. Z relacji poszkodowanej wynikało, że chwilę wcześniej dwie osoby, jadące bardzo szybko – prawdopodobnie na hulajnodze lub rowerze – przejechały tuż obok niej, potrącając ją i przewracając na chodnik. Zamiast się zatrzymać i sprawdzić, czy potrzebuje pomocy, odjechały. Autorzy wpisu przyznają, że chcieli wezwać policję, jednak kobieta nie wyraziła na to zgody. Poprosiła jedynie o odwiezienie jej do domu.

Najbardziej poruszyła ich jednak obojętność przechodniów i kierowców.

– Mam nadzieję, że ta historia skłoni choć kilka osób do refleksji. Nie bądźmy obojętni. Nigdy nie wiadomo, kiedy to my lub nasi bliscy będziemy potrzebowali pomocy drugiego człowieka – napisała mieszkanka we wpisie. 

To nie jedyny sygnał, jaki w ostatnim czasie dotarł do naszej redakcji. Skontaktowała się z nami również czytelniczka, która zwróciła uwagę na niebezpieczne zachowania młodzieży poruszającej się hulajnogami elektrycznymi w Parku Miejskim w Chełmie.

Jak relacjonuje, nastolatkowie często jeżdżą tam z bardzo dużą prędkością, nie mają kasków, a zdarza się także, że na jednej hulajnodze jadą dwie osoby. W parku, gdzie spacerują rodziny z dziećmi, seniorzy i osoby z wózkami, takie zachowania mogą prowadzić do tragedii.

– To nie chodzi tylko o to, że ktoś zrobi krzywdę sobie. Najbardziej boimy się o dzieci, które bawią się w parku i mają prawo czuć się tam bezpiecznie – podkreśla nasza czytelniczka.

Eksperci od lat przypominają, że użytkownicy hulajnóg elektrycznych są jednymi z najmniej chronionych uczestników ruchu drogowego. Nawet pozornie niegroźne zderzenie lub upadek może skończyć się poważnymi obrażeniami. Najczęściej dochodzi do urazów głowy, złamań kończyn, obrażeń twarzy oraz urazów kręgosłupa. Niebezpieczne są również potrącenia pieszych, zwłaszcza dzieci i osób starszych, które mają mniejsze szanse na uniknięcie zderzenia.

Coraz częściej problemem jest także brak odpowiedzialności części użytkowników. Nadmierna prędkość, jazda we dwie osoby, brak kasku czy poruszanie się po zatłoczonych chodnikach sprawiają, że zagrożeni są nie tylko kierujący hulajnogą, ale również inni uczestnicy ruchu.

Rodzice, decydując się na zakup hulajnogi elektrycznej dla dziecka lub nastolatka, powinni pamiętać, że nie jest to zwykła zabawka. To pojazd, którego nieodpowiedzialne użytkowanie może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Warto rozmawiać z dziećmi o zasadach bezpiecznej jazdy, zwracać uwagę na korzystanie z kasku oraz interesować się tym, gdzie i w jaki sposób poruszają się na hulajnogach. Bezpieczeństwo na drogach, chodnikach i w parkach zależy od odpowiedzialności każdego uczestnika ruchu. Chwila brawury może kosztować zdrowie lub życie – zarówno osoby jadącej hulajnogą, jak i przypadkowego pieszego. W miejscach, z których korzystają dzieci, seniorzy i całe rodziny, ostrożność powinna być zawsze ważniejsza od prędkości.

Warto jednak podkreślić, że nie wszyscy użytkownicy hulajnóg jeżdżą nieodpowiedzialnie. Dla wielu osób są one wygodnym i ekologicznym środkiem transportu, który pozwala szybko przemieszczać się po mieście. Poruszają się zgodnie z przepisami, zachowują ostrożność, korzystają z kasków i szanują innych uczestników ruchu. To właśnie takie postawy powinny być wzorem dla pozostałych. Bo problemem nie jest sama hulajnoga, lecz brak wyobraźni i odpowiedzialności...

Czytaj także: Sądowy finał konfliktu w Siedliszczu. Prawomocny wyrok za zniesławienie

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: były maszynista Treść komentarza: to jest wszystko żałosne --a gdzie i kiedy przebudowa całej linii zapłanowanej parę lat temu to dobrze jak się nic nie wykolei -tory są w żałosnym stanie- podziwiam osóby które podejmują takie dacyzje Data dodania komentarza: 2.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Pow. włodawski. Wsiąść do pociągu niebylejakiego... Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Z wypowiedzi wygląda, że jesteś panisko mający mieszkańców wsi daleko w poważaniu. A tak na prawdę zwykły wieśniak jakich na wsi nie uświadczy. Jesteś za cienki w uszach żeby z tobą podejmować dyskusję. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:46 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Ja juz sie rozmnozylam, dla sprostowania nie chodzi tylko o aktualne władze ale i poprzednie po prostu nie bylo tanich gminnych dzialek pod budowe. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:35 Źródło komentarza: Gm. Żmudź. Podjęli historyczną decyzję. Plan ogólny uchwalony jednogłośnie Autor komentarza: DOSTOJEWSKI Treść komentarza: DO TEGO Z POKROWKI, CZY MOZESZ OPISAC SWOJA WIEDZE O HISTORII PORKOWKI I CHELMA JEZELI NIE JESTES WIESNIAKIEM Z KRWI TO BEDZIE WIDOCZNE PO ZNAJOMISCI HISTORII . ODNOSNIE GNOJU TO NIE MAM WIEDZY BO NIGDY NA WSI NIE BYLEM.NATOMIAST WIEM OD SWOJICH DZIADKOW ,RODZICOW ZE SPOLECZNOSC WIEJSKA POWINNA OD ZAWSZE DO DZIS ZOSTAC W WASZEJ UKOCHANEJ ROLI,PRACOWAC NA NIEJ I PRODUKOWAC ZDROWA ZYWNOSC DLA POLSKICH MIAST TAK JAK TO BYLO KIEDYS. WYCHOWYWAC SWOJE WIEJSKIE POTOMSTWO WEDLUG PRAWA ZIEMII . I NIE WYCHODZIC DALEJ JAK ZA MIEDZE. NIEPOTSZEBNIE EMIGROWALISCIE DO POLSKICH MIAST SKORO MIASTA NIE UZNAJECIE. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:31 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Na ul. Czackiego mamy już leje jak po bombie. Uszkodzone opony i zawieszenia pojazdów to jest tam normą. Dźwinę droga prowadząca na parking Chełmskiego domu kultury jest niesmaczną wizytówką dla Chełma. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 19:46 Źródło komentarza: Dziury i zapadnięty asfalt w kilku miejscach Chełma. Ratusz wskazał terminy napraw
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama