Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Problemy, zarzuty i decyzje ratusza

Schronisko pod falą krytyki i zarzutów. Urząd nie widzi uchybień i dokłada pieniędzy?

Mimo kontroli i licznych zarzutów dotyczących warunków w schronisku, władze Chełma nie planują zmian w jego funkcjonowaniu. Zamiast tego chcą zwiększyć wydatki na ochronę zwierząt o setki tysięcy złotych.
Schronisko pod falą krytyki i zarzutów. Urząd nie widzi uchybień i dokłada pieniędzy?
Warunki w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Chełmie od miesięcy budzą emocje mieszkańców i organizacji prozwierzęcych, a miasto planuje zwiększyć środki na jego funkcjonowanie.

Miasto Chełm chce zwiększyć środki na zadanie „Ochrona zwierząt na terenie miasta Chełm”. Z projektowanych zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej wynika, że na ten cel ma trafić dodatkowo 132,5 tys. zł w 2026 roku oraz 240,4 tys. zł w 2027 roku. To może być jedna z najgłośniejszych i najbardziej komentowanych kwestii podczas najbliższej sesji Rady Miasta, która zaplanowana jest na najbliższa środę (25 marca).

Sprawa nie jest przypadkowa. 6 marca miasto ogłosiło przetarg na realizację zadania „Ochrona zwierząt na terenie miasta Chełm w latach 2026–2027”. Chodzi o prowadzenie schroniska dla bezdomnych zwierząt przy ul. Włodawskiej. Z dokumentacji wynika, że wykonawca ma odpowiadać nie tylko za samo utrzymanie schroniska, ale też za zapewnienie zwierzętom odpowiednich warunków bytowych, opiekę weterynaryjną, odławianie bezdomnych zwierząt z terenu miasta oraz prowadzenie działań adopcyjnych.

Umowa miałaby obowiązywać przez 21 miesięcy, maksymalnie do 31 grudnia 2027 roku. Problem w tym, że już na etapie otwarcia ofert okazało się, iż pieniądze zabezpieczone przez miasto mogą być zdecydowanie za małe.

Termin składania ofert minął 16 marca. Do postępowania zgłosił się tylko jeden wykonawca – chełmska spółka CARMIR, czyli dotychczasowy zarządca. Jej oferta opiewa na 1 mln 33 tys. 200 zł, podczas gdy miasto zamierza przeznaczyć na realizację zadania 660 tys. 300 zł brutto. Różnica wynosi więc 372 tys. 900 zł, czyli ponad 56 proc.

Miasto dokłada czy ratuje sytuację?

Jeszcze wcześniej, w planach budżetowych, na to zadanie przewidywano 600 tys. zł. Już samo podniesienie tej kwoty przed otwarciem ofert pokazywało, że samorząd widzi problem. Teraz jednak staje przed znacznie trudniejszą decyzją: albo dołoży kolejne pieniądze, albo przetarg może zakończyć się fiaskiem.

To właśnie w tym kontekście dodatkowe środki zapisane w WPF nabierają szczególnego znaczenia. Dokument jasno wskazuje, że miasto planuje zwiększyć wydatki na przedsięwzięcie „Ochrona zwierząt na terenie miasta Chełm” w latach 2026–2027. Obok wzrostu nakładów na e-Geodezję i modernizację ulic, właśnie schronisko zostało wpisane do katalogu zadań, które mają otrzymać więcej pieniędzy.

Schronisko w centrum kontrowersji

Przetarg odbywa się jednak w wyjątkowo napiętej atmosferze. Funkcjonowanie schroniska od miesięcy jest przedmiotem publicznej debaty, medialnych interwencji i politycznych sporów. 

W lutym Powiatowy Inspektorat Weterynarii przeprowadził kontrolę placówki. Z ujawnionych dokumentów wynikało, że stwierdzono szereg nieprawidłowości – zarówno dotyczących infrastruktury, jak i dokumentacji zwierząt. Wśród problemów wskazywano m.in. uszkodzone ogrodzenie, brak odpowiednich pomieszczeń do izolacji zwierząt chorych, nieprawidłowości w prowadzeniu kwarantanny oraz braki w dokumentacji związanej z oznakowaniem i stanem zdrowia zwierząt.

Kontrola pokazała też problemy organizacyjne. Z dokumentacji miało wynikać, że na spacery wyprowadzana była tylko część psów, mimo że w schronisku przebywało ich znacznie więcej. 

Sprawa odbiła się szerokim echem wśród mieszkańców. Publikacje medialne, nagrania ze schroniska w czasie mrozów, relacje wolontariuszy oraz dyskusja prowadzona podczas obrad Rady Miasta sprawiły, że temat warunków bytowych zwierząt stał się jednym z najbardziej emocjonujących lokalnych sporów ostatnich miesięcy.

Miasto: problemu nie ma?

Do sytuacji publicznie odnosił się także wiceprezydent Chełma Radosław Wnuk, który 6 lutego zapewniał w mediach społecznościowych, że odwiedził schronisko i sprawdził warunki, w jakich przebywają psy. Jak twierdził, zwierzęta są karmione zgodnie z przepisami, a obraz przedstawiany w Internecie jest – jego zdaniem – daleki od rzeczywistości. 

Kilka dni później radny Łukasz Krzywicki złożył interpelację, w której zaproponował rozważenie zmiany modelu zarządzania schroniskiem i przekazanie tej roli miejskiej spółce MPGK. Odpowiedź miasta była krótka: na obecnym etapie taki wariant nie jest planowany.

To oznacza, że samorząd – przynajmniej na dziś – chce utrzymać dotychczasowy model prowadzenia placówki. Jednocześnie pojawiają się sygnały, że w przyszłości do zarządzania schroniskiem mogłaby włączyć się organizacja społeczna. Według ustaleń, formalności w tym kierunku prowadzi Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt. Organizacja miała rozważać start w obecnym przetargu, ale nie zdążyła skompletować wszystkich wymaganych dokumentów.

Kluczowa decyzja przed radnymi

Najbliższa sesja Rady Miasta może okazać się przełomowa. Miasto sygnalizuje gotowość do zwiększenia wydatków, ale wciąż nie wiadomo, czy będzie to kwota odpowiadająca realnym kosztom.

Bo dziś nie chodzi już tylko o przetarg. Chodzi o to, czy Chełm jest gotowy realnie poprawić standard opieki nad zwierzętami

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nie się nie boi 23.03.2026 13:35
Czy posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek zabierze głos w tej sprawie?

tombakowy Jakub 23.03.2026 12:09
Czekamy na osobiste wyjaśnienie Jakuba Banaszka! Niech się nie boi, tylko niech stanie twarzą przed mieszkańcami!

miejscowy 24.03.2026 13:12
On twarzą przed mieszkańcami nie stanie, bo ma mieszkańców w d.......e. Druga kadencja mija, trzeciej ustawowo nie będzie, więc po kiego grzyba dyskutować z pospólstwem. Ważne, że dwie przelecą dzięki naiwniakom i ślepym wyborcom. Oni wybiorą sobie następnego cwaniaka z widokiem na Warszawę. Jak Nowogrodzkiego po Dudzie.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama