Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Serdecznie gratulujemy!

Gospodarskie oko i inwestycje, które służą latami. Sołtys Uhruska z nagrodą wojewody

Podczas uroczystej gali z okazji Dnia Sołtysa w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim, uhonorowano najbardziej zasłużonych liderów wiejskich społeczności. Jednym z nagrodzonych został Jerzy Kuczyński, który funkcję sołtysa miejscowości Uhrusk w gminie Wola Uhruska pełni już piątą kadencję.
wspólne zdjęcie wójta, sołtysa, wojewody i dyrektora chełmskiej delegatury LUW
Od lewej: wójt Jacek Kozyra, sołtys Jerzy Kuczyński, wojewoda Krzysztof Komorski i dyrektor Delegatury LUW w Chełmie Maciej Baranowski

Źródło: UG Wola Uhruska

Gospodarz, który dba o interesy swojej miejscowości z jedną krótką przerwą już od ponad dwudziestu lat, nie kryje zadowolenia z faktu, że jego codzienna, systematyczna praca została zauważona na szczeblu wojewódzkim.

– Przyznam szczerze, że to wyróżnienie było dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Na co dzień po prostu robię swoje. Skoro mieszkańcy zaufali mi i powierzyli tę funkcję, to staram się wypełniać swoje obowiązki możliwie jak najbardziej rzetelnie. Praca sołtysa to przede wszystkim umiejętność rozmowy z ludźmi i wsłuchiwania się w ich potrzeby, choć dzisiejsze realia są zupełnie inne niż na początku mojej drogi samorządowej – komentuje Jerzy Kuczyński.

Sołtys zwraca uwagę, że prawdziwym punktem zwrotnym dla rozwoju wsi stało się wprowadzenie funduszu sołeckiego, który gwarantuje mieszkańcom konkretne, coroczne środki na realizację własnych pomysłów. W przypadku Uhruska ta pula wynosi obecnie trzydzieści tysięcy złotych. Gospodarz słynie jednak z pragmatycznego podejścia do publicznych pieniędzy.

– Wspólnie z mieszkańcami zawsze staramy się logicznie planować te wydatki. Wiem, że w niektórych miejscach pieniądze z funduszu przeznacza się w całości na jednorazowe festyny. My oczywiście też się integrujemy, ale staram się nie uszczuplać zbytnio tego budżetu na samą zabawę. Wolimy inwestować w rzeczy trwałe. W minionych latach potężne środki przeznaczyliśmy na rozbudowę naszej świetlicy, w której mamy dziś podwieszane sufity czy ogrzewanie podłogowe. Zawsze mogłem też liczyć na wsparcie urzędu gminy, bo gdy włodarze widzieli, że nasze działania idą w dobrym kierunku, pomagali nam w realizacji tych większych celów – wyjaśnia nagrodzony sołtys.

W tym roku w ramach wiejskiego budżetu w Uhrusku utwardzono już wjazd do garażu strażackiego przy świetlicy, a do końca marca całkowity remont przejdzie stary, nadgryziony zębem czasu drewniany przystanek. Jerzy Kuczyński podkreśla, że to właśnie te z pozoru drobne inwestycje najbardziej wpływają na codzienny komfort życia i wizerunek miejscowości, z którego jest niezwykle dumny.

– Dbanie o porządek i estetykę to dla nas priorytet. Mamy w świetlicy zatrudnionego opiekuna, który zimą pilnuje ogrzewania, a latem dba o koszenie terenu. Sam Uhrusk jest bardzo zadbaną miejscowością i nie mówię tego, żeby się chwalić. Często słyszę od znajomych i osób przejezdnych pozytywne opinie o tym, jak czysto i estetycznie prezentują się nasze posesje. To buduje wizerunek całego sołectwa – dodaje sołtys Kuczyński.

Z sukcesu swojego przedstawiciela dumni są również urzędnicy. Władze gminy Wola Uhruska wystosowały oficjalne gratulacje, podkreślając wagę samorządowego doświadczenia laureata. 

– Pan Jerzy Kuczyński, sołtys miejscowości Uhrusk, odebrał dyplom za wieloletnią, pełną zaangażowania służbę na rzecz mieszkańców. Wyróżnienie to stanowi uhonorowanie piątej kadencji pełnienia funkcji sołtysa oraz dowód uznania dla jego aktywności i pracy społecznej – informuje i gratuluje wójt Jacek Kozyra.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pozdrowienia ze słonecznej HiszpaniiTreść komentarza: Odkleiło to się tobie. Nikt ci nie kazał brać się za rolnictwo i nie zrzucaj winę na ludzi którzy wybrali inną drogę. Sprzedaj pole i ruszaj na ciepłą posadkę, wakacje sobie zorganizujesz po pierwszym sprzedanym hektarze, przestaniesz zazdrościć, może nawet nie będziesz zawistny, ale to już chyba z krwi smutnych ludzi nie wyjdzieData dodania komentarza: 19.03.2026, 12:39Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: Wnuczka WołyniankiTreść komentarza: To skoro ukraińscy obywatele widzą tak złe warunki na dworcu i ogólnie źle ich przyjmujemy to może porą się zastanowić i w ogóle tu nie przyjeżdżać? Skoro my po waszym ludobójstwie naszych rodaków na Wołyniu wam pomagamy i dalej jesteście niezadowoleni to pora szukać innego państwa żywiciela,do którego się doczepicie jak pasożyt. Taka jemioła co to czepia się każdego aby sama przeżyła.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:16Źródło komentarza: Dworzec w Chełmie znów pod lupą. Jest interwencja z UkrainyAutor komentarza: polakTreść komentarza: oberbudsman niech pilnuje u siebie dworców a nie szuka dżury w chełmie-żenadaData dodania komentarza: 19.03.2026, 10:02Źródło komentarza: Dworzec w Chełmie znów pod lupą. Jest interwencja z UkrainyAutor komentarza: Pozdrawiam ze słonecznego... polaTreść komentarza: A urzędniki i wójt to skąd pensję mają? Nie z naszych podatków przypadkiem? Całe życie tyram na roli i nigdy nad morzem nawet nie byłem o zagranicy nie mówiąc. Z rolnictwa teraz ciężko wyżyć ropa i nawozy bardzo drogie a zboże tanie. Podatek do 15 trzeba zapłacić bo komornika naślą. Dobrze chociaż że urzędników stać na wycieczki. Oj odkleiła nam się władza od ludzi.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 08:41Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: Koneser przyrodyTreść komentarza: Teraz Brusacy mogą być pewni, że ich piękna, wyjątkowa i naturalna wieś się wyludni, żadne z dzieci dorastających teraz tam, nawet nie będzie chciało nigdy wrócić w powstałe od kurników, śmierdzące, brudne od kurzych odchodów strony… taki biznes i rozwój dla okolicy, oby wart, szczególnie dla planktonu, który jest przekonany, że przy grubszej rybie tak wiele mu skapnie. Pewnie z czasem i tak tą gminę włączą pod jakąś większą, zaradniejszą jednostkę. Inwestor jak inwestor, tego typu firmy zawsze osiągną swoje, nawet gdy cel dzielą najdziksze ścieżki… Dla ludzi, to dom i spokój, dla nich net profit.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 22:27Źródło komentarza: Gm. Stary Brus. Temat fermy drobiu wrócił na sesję. Petycja mieszkańców odrzucona
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama