Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Patostreaming pod lupą. Nowe prawo ma chronić dzieci i karać autorów

Do Sejmu trafił właśnie projekt ustawy „Stop patostreamerom”. Za żerowanie na patologii może grozić do 5 lat pozbawienia wolności.
Patostreaming pod lupą. Nowe prawo ma chronić dzieci i karać autorów
Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej

Autor: ChatGPT / screen X

„Posłowie rozpoczęli pracę nad penalizacją tzw. patostreamingu. To specyficzny rodzaj transmisji na żywo w internecie, które prezentują zachowania patologiczne i przemocowe” – czytamy w sejmowym poście na X.

Bystrzak z ojcem Kaczorem i wujkiem Tajfunem

Patostreamy – jak podaje Wyborcza.pl – ogląda co czwarty nastolatek, a większość rodziców nawet nie wie, że ich dzieci mają kontakt z takim przekazem.

Podam przykład. Bystrzak, główny bohater alkoholowych streamów, na których pije razem z ojcem Kaczorem oraz wujkiem Tajfunem, nagrywa swoją codzienną rzeczywistość. Picie, bijatyki, wyzwiska. Podczas jednej z awantur podpalił włosy ojcu pijanemu do nieprzytomności, a potem pomagał je gasić. Takich przekazów jest bardzo wiele – serwis cytuje sejmowe wystąpienie posłanki Moniki Rosy z KO podczas pierwszego czytania poselskiego projektu ustawy „Stop patostreamerom”. 

Inicjatorami wniesienia projektu do Sejmu są posłowie KO, ale zyskuje on poparcie ponad podziałami ze względu na wysoką szkodliwość społeczną zjawiska. W swoim uzasadnieniu autorzy projektu przywołują badania, z których wynika, że aż 88 proc. dzieci i młodzieży deklaruje, że patostreaming budzi w nich niepokój.

Dlatego projekt ma chronić najmłodszych przed demoralizacją i przemocą cyfrową.

Kara więzienia za rozpowszechniania nagrań lub transmisję na żywo

Ale nie tylko to, bo celem tego projektu ustawy jest ukrócenie zarabiania na przemocy i patologicznych treściach w internecie. Do Kodeksu karnego zostanie wprowadzona nowa kategoria przestępstwa – patostreaming.

Chodzi o penalizację rozpowszechniania nagrań lub transmisji na żywo, które prezentują zachowania przemocowe, poniżające lub inne patologie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub popularności.

Za samo udostępnianie patotreści ma grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W sytuacjach szczególnego okrucieństwa lub gdy ofiarami są osoby małoletnie, kary mogą być wyższe (według niektórych propozycji do 8 lub nawet 10 lat). 

Projekt zakłada również surowe kary dla influencerów za nielegalną promocję hazardu w sieci.

Pierwsze czytanie projektu w Sejmie odbyło się 13 marca. Został on skierowany do dalszych prac w komisjach sejmowych.

Biją się, prowadzą po alkoholu, wykorzystują osoby upośledzone

Zjawisko patostreamingu stało się w Polsce modne kilka lat temu. Młodzi ludzie nadają na żywo w internecie lub umieszczają w sieci filmy, na których upijają się do upadłego, brutalnie się biją, prowadzą samochód po alkoholu albo bezlitośnie wykorzystują osoby upośledzone. 

Patostreamerzy na tym zarabiają. W wielu przypadkach widzowie wpłacają pieniądze za to, że bohater nagrania wykona określoną czynność. I nie są to niewinne wygłupy, bo mówimy o takich zadaniach, jak pobicie swojej dziewczyny, czy odbycie z nią na wizji stosunku seksualnego.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Fanpsl Treść komentarza: A z bliska nic nie waniajet Data dodania komentarza: 6.08.2026, 08:33 Źródło komentarza: Gm. Białopole. Spór wokół inwestycji firmy AGROCAL w Buśnie. Wójt odpowiada na pytania radnych i wydaje decyzję środowiskową Autor komentarza: franek Treść komentarza: A może by tak się wziął za robotę a nie udawał, że tak mu zależy na zdaniu mieszkańców. Data dodania komentarza: 6.08.2026, 08:02 Źródło komentarza: Największa inwestycja drogowa w Chełmie nadal zagrożona? Prezydent Banaszek pyta mieszkańców, co robić Autor komentarza: płetwonurek Treść komentarza: Musieli się lokatorzy przez cały rok namiętnie moczyć. 1172 m sześciennych zużyć w rok w bloku to sukces, ale tam wodomierz pokazał 4045 m sześciennych. To rekord świata. Złoty medal dla każdego mieszkańca. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 15:05 Źródło komentarza: Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Żeby rozpocząć inwestycję trzeba mieć dokumentację, oraz znać przybliżone koszty ( posiadać kosztorys inwestorski ). Bez tego każdy normalnie myślący nie podejmuje decyzji o wykonaniu tak dużej inwestycji. W naszym magistracie utarło się, że wszystko da się zrobić w systemie "Zaprojektuj i wybuduj". Niestety, ale nie!!!!!!!!! Ale jak włodarz zamiast pilnować spraw miasta zajmuje się doradzaniem najwyższemu to nie dziwota, że jest jak jest. Ciekawe kto mu płaci? Mieszkańcy, czy nowogrodzki. Może powinien zrezygnować z Chełma i na stałe pozostać u boku wodza. Ale tak nawiasem mówiąc pasują do siebie jak para butów. Obaj wybitni fachowcy. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 13:37 Źródło komentarza: Największa inwestycja drogowa w Chełmie nadal zagrożona? Prezydent Banaszek pyta mieszkańców, co robić Autor komentarza: góral Treść komentarza: całe szczęście że druga zawróciła w ostatniej chwili -ale dlaczego pierwsza nie zawóciła w ostatniej chwili i całe szczęście że spadła na pole-hej Data dodania komentarza: 5.08.2026, 11:26 Źródło komentarza: O krok od zestrzelenia myśliwca sojusznika. Kulisy nocnego incydentu na Lubelszczyźnie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama