Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Ceny jaj przed Wielkanocą 2026. Będzie jeszcze drożej niż jest?

Chociaż sytuacja na rynku zaczyna się stabilizować, eksperci nie mają wątpliwości – na tańsze jajka przed świętami nie ma co liczyć.
Ceny jaj przed Wielkanocą 2026. Będzie jeszcze drożej niż jest?

Autor: Canva

Źródło: Canva

Na trzy tygodnie przed Wielkanocą wraca temat cen jaj, ale tym razem sytuacja jest wyjątkowo napięta. Najnowsze doniesienia medialne i wypowiedzi branży jasno wskazują: jajka są już drogie, a w najbliższych tygodniach mogą jeszcze podrożeć. Jednocześnie nie należy się spodziewać gwałtownych skoków cen ani braków w sklepach.

Obecny poziom cen nie wziął się znikąd. Kluczowym czynnikiem były choroby drobiu – przede wszystkim ptasia grypa – które doprowadziły do ograniczenia stad kur niosek. Mniejsza produkcja oznaczała niższą podaż, a to przełożyło się na wzrost cen już na początku roku.

Dziś w wielu sklepach cena jajka oscyluje wokół 1 zł za sztukę, a w niektórych przypadkach jest jeszcze wyższa. W ujęciu rocznym oznacza to zauważalne podwyżki, szczególnie w detalu.

Przedświąteczny popyt dopiero rośnie

Choć ceny już są wysokie, największy wzrost popytu dopiero nadchodzi. Okres przed Wielkanocą to tradycyjnie czas zwiększonych zakupów jaj – zarówno przez gospodarstwa domowe, jak i branżę gastronomiczną i cukierniczą.

Eksperci wskazują, że sklepy i hurtownie już teraz zwiększają zamówienia, przygotowując się na przedświąteczny wzrost sprzedaży, a konsumenci coraz częściej zaczynają robić zapasy. Jednocześnie produkcja nie nadąża w pełni za rosnącym popytem, co sprawia, że rynek jest napięty. W efekcie w najbliższych tygodniach możliwe są jeszcze niewielkie podwyżki, sięgające kilku groszy na sztuce.

Co po świętach?

Dłuższa perspektywa wygląda nieco lepiej. Jeśli produkcja drobiu zacznie się odbudowywać, a sytuacja epizootyczna się ustabilizuje, możliwe jest stopniowe wyhamowanie wzrostów, a nawet spadki cen w kolejnych miesiącach.

Na razie jednak rynek jest pod presją.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Taka ich praca.Treść komentarza: OlaData dodania komentarza: 7.05.2026, 23:56Źródło komentarza: Wielki pożar lasu w powiecie biłgorajskim gaszą też strażacy z Chełma, Krasnegostawu i Włodawy [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnastazjaTreść komentarza: Dobrze ze są ale taka ich praca. Tyle w temacie.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 22:55Źródło komentarza: Krasnostawscy strażacy walczyli z ogniem w Puszczy Solskiej [ZDJĘCIA]Autor komentarza: KapuczinoTreść komentarza: Dyrektor Andrzej Jarzębowski to był ktoś, on dla ZOZU zrobił coś.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 15:01Źródło komentarza: SPZOZ w Krasnymstawie z grantem na rozwój Centrum Zdrowia PsychicznegoAutor komentarza: staryTreść komentarza: Co do zasobów wody, to czy to czasem nie w tym nadleśnictwie parę miesięcy temu LP nie występowały o odstrzał 35 bobrów, bo te rozpanoszyły się i poprzez budowę tam znacząco podnosiły poziom wód gruntowych ? (taka była mniej wiecej argumentacja naszych "leśników")Data dodania komentarza: 7.05.2026, 11:02Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama