Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Program ruszył

Krasnystaw. Radny chce wyposażyć mieszkańców w czujki. To proste urządzenie, które ratuje życie

Choć za oknami czuć już wiosnę, dla wielu ryzyko związane z eksploatacją pieców nie znika, gdyż urządzenia te często służą do podgrzewania wody przez cały rok. To sprawia, że potrzeba ochrony przed „cichym zabójcą” pozostaje aktualna niezależnie od kalendarza. Daniel Miciuła udzielił odpowiedzi na interpelację radnego Marcin Wootyńskiego, dotyczącej dystrybucji czujek czadu dla mieszkańców Krasnegostawu.
Krasnystaw. Radny chce wyposażyć mieszkańców w czujki. To proste urządzenie, które ratuje życie

Źródło: freepik

Wraz z nadejściem cieplejszych dni i zbliżającą się wiosną, intensywność typowego sezonu grzewczego naturalnie spada, jednak dla wielu mieszkańców Krasnegostawu nie oznacza to całkowitego zaprzestania korzystania z pieców. W wielu gospodarstwach domowych urządzenia te pracują przez cały rok, służąc do podgrzewania wody użytkowej czy okresowego dogrzewania pomieszczeń w chłodniejsze wieczory. Z tego powodu inicjatywa samorządowa dotycząca bezpłatnego wyposażania mieszkańców w czujniki pozostaje tematem aktualnym, wykraczającym poza ramy samej zimy.

Problem bezpieczeństwa mieszkańców w okresie grzewczym stał się przedmiotem ważnej inicjatywy samorządowej w Krasnymstawie. Radny Marcin Worotyński wystąpił z wnioskiem o wprowadzenie systemowych rozwiązań, które mają chronić lokalną społeczność przed zagrożeniami wynikającymi z eksploatacji instalacji grzewczych. 

- "Zwracam się z wnioskiem o rozważenie wprowadzenia programu bezpłatnego wyposażenia mieszkańców naszego miasta (na początku pewnie części) w czujniki tlenku węgla (czadu)”. Rozwiązania tego typu funkcjonują już w wielu innych miastach, gdzie spotkały się z dużym zainteresowaniem i realnie przyczyniły się do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców” - przyznał w interpelacji. 

Motywacją do podjęcia tych działań są powtarzające się co roku niebezpieczne incydenty. Jak zauważa radny Worotyński w swoim piśmie:

- "Niestety, niemal każdego dnia media informują o przypadkach zatruć tlenkiem węgla, szczególnie w okresie zimowym, gdy niskie temperatury sprzyjają zwiększonemu ryzyku takich zdarzeń. Czujnik czadu jest prostym, tanim i skutecznym urządzeniem, które może uratować życie” - dodał radny. 

Inicjatywa ta nie ogranicza się jedynie do lokali prywatnych, gdyż radny przypomniał o swoich wcześniejszych postulatach montażu zabezpieczeń także w budynkach wielorodzinnych oraz instytucjach publicznych, takich jak szkoły czy przedszkola.

Burmistrz poinformował, że przy współpracy z Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Krasnymstawie w ramach ogólnopolskiego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej miasto otrzymało 47 urządzeń. W puli tej znalazło się 30 czujników tlenku węgla oraz 17 czujników dymu. Burmistrz wyjaśnił przy tym różnicę w działaniu obu typów zabezpieczeń. Zarządzanie dystrybucją pozyskanych urządzeń powierzono Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej, aby pomoc dotarła do osób, które najbardziej jej potrzebują. 

- "Jednocześnie informuję, że Miasto Krasnystaw analizuje możliwość rozszerzenia tej współpracy oraz pozyskiwania kolejnych urządzeń w następnych etapach programu, w tym również z myślą o budynkach wielorodzinnych oraz instytucjach publicznych. Podjęte działania są zgodne z kierunkiem wskazanym w Pana interpelacji i stanowią realny krok w stronę poprawy bezpieczeństwa mieszkańców Krasnegostawu" - podkreślił Miciuła. 

Czytaj także: 
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama