Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Szokujące zdarzenie!

Trzymiesięczny areszt dla funkcjonariusza SOP po tragedii w Ustce

Sąd w Słupsku aresztował na trzy miesiące 44-letniego funkcjonariusza SOP podejrzanego o zabójstwo córki i atak na rodzinę.
Trzymiesięczny areszt dla funkcjonariusza SOP po tragedii w Ustce
Doprowadzenie Piotra K. na posiedzenie aresztowe.

Autor: Canva

Źródło: Piotr Kowala /PAP

Sąd Rejonowy w Słupsku zastosował trzymiesięczne tymczasowe aresztowanie wobec 44-letniego funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa. Jest on podejrzany o zabójstwo czteroletniej córki oraz usiłowanie zabójstwa czworga członków swojej rodziny. 

Sąd zgodził się na trzymiesięczny areszt tymczasowy

Decyzja zapadła na posiedzeniu bez udziału publiczności, po rozpatrzeniu wniosku Prokuratury Okręgowej w Słupsku. Jak poinformowała prowadząca śledztwo prokurator Magdalena Gadoś, sąd w pełni podzielił argumentację śledczych i... 

...uwzględnił nasze przesłanki, które wskazaliśmy we wniosku, w tym grożącą wysoką karę i wysoki stopień uprawdopodobnienia podejrzenia popełnienia zarzucanych mu zbrodni, jak również obawę matactwa i wpływania na przebieg postępowania przekazała po wyjściu z posiedzenia aresztowego.

44-letni Piotr K. zostanie osadzony w Areszcie Śledczym w Słupsku. Jest podejrzany o zabójstwo czteroletniej córki oraz usiłowanie zabójstwa żony, syna i teściów. Za zarzucane mu czyny grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, ale podczas posiedzenia sądu odmówił składania wyjaśnień.

Przyczyną śmierci były rany kłute klatki piersiowej

Do tragedii doszło w poniedziałek 26 stycznia 2026 roku w jednym z mieszkań w Ustce. Według ustaleń śledczych funkcjonariusz SOP zaatakował nożem swoją rodzinę. W wyniku odniesionych ran zmarła czteroletnia dziewczynka, a pięć osób – w tym sam sprawca – zostało rannych. 

Policja otrzymała zgłoszenie o awanturze domowej około godziny 21.30. Na miejscu obezwładniła agresywnego mężczyznę.

Sekcja zwłok dziecka wykazała, że przyczyną śmierci były rany kłute klatki piersiowej. Wszyscy dorośli poszkodowani pozostają pod opieką szpitali. Śledztwo w sprawie jest w toku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Taka ich praca.Treść komentarza: OlaData dodania komentarza: 7.05.2026, 23:56Źródło komentarza: Wielki pożar lasu w powiecie biłgorajskim gaszą też strażacy z Chełma, Krasnegostawu i Włodawy [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnastazjaTreść komentarza: Dobrze ze są ale taka ich praca. Tyle w temacie.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 22:55Źródło komentarza: Krasnostawscy strażacy walczyli z ogniem w Puszczy Solskiej [ZDJĘCIA]Autor komentarza: KapuczinoTreść komentarza: Dyrektor Andrzej Jarzębowski to był ktoś, on dla ZOZU zrobił coś.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 15:01Źródło komentarza: SPZOZ w Krasnymstawie z grantem na rozwój Centrum Zdrowia PsychicznegoAutor komentarza: staryTreść komentarza: Co do zasobów wody, to czy to czasem nie w tym nadleśnictwie parę miesięcy temu LP nie występowały o odstrzał 35 bobrów, bo te rozpanoszyły się i poprzez budowę tam znacząco podnosiły poziom wód gruntowych ? (taka była mniej wiecej argumentacja naszych "leśników")Data dodania komentarza: 7.05.2026, 11:02Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama