Zgodnie z uchwałą, miesięczne wynagrodzenie wójta składa się z wynagrodzenia zasadniczego w wysokości 10 tys. zł, dodatku funkcyjnego w kwocie 3 tys. zł oraz dodatku specjalnego w wysokości 30 proc. łącznej kwoty wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego, czyli 3,9 tys. zł. Wójtowi przysługuje również dodatek za wieloletnią pracę, naliczany na zasadach określonych w przepisach. Konstrukcja wynagrodzenia wynika bezpośrednio z rozporządzenia regulującego zasady wynagradzania osób zajmujących kierownicze stanowiska w samorządzie, co w znacznym stopniu ogranicza swobodę decyzyjną rady gminy.
Sprawa trafiła pod obrady Rady Gminy Wyryki po analizie obowiązujących stawek. Jak wyjaśniono, od lipca 2025 roku wynagrodzenie wójta było ustalone na poziomie niższym, niż wynikało to z obowiązujących przepisów prawa. Oznaczało to funkcjonowanie poniżej minimalnych stawek przewidzianych w rozporządzeniu. Uporządkowanie tej sytuacji było konieczne nie tylko z punktu widzenia samego wynagrodzenia, ale także z uwagi na zasady dyscypliny finansów publicznych i odpowiedzialność służb finansowych gminy, które mają obowiązek stosować przepisy wprost, bez dowolności interpretacyjnej.
Ustalona przez radnych kwota jest wyższa od minimum, o które wnioskował wójt, a jednocześnie wyraźnie niższa od maksymalnego poziomu dopuszczonego prawem. Takie rozwiązanie ma zapewnić stabilność formalną na kolejne lata i ograniczyć konieczność każdorazowego wracania do tematu w przypadku kolejnych zmian przepisów.
Po pojawieniu się licznych, w tym anonimowych komentarzy w Internecie, do sprawy odniósł się wójt Bernard Błaszczuk, podkreślając, że ustalanie wynagrodzenia nie ma charakteru uznaniowego:
- Rada Gminy ma obowiązek określić je zgodnie z przepisami. Moim zadaniem jest działać w granicach prawa i w sposób przejrzysty wyjaśniać mieszkańcom podejmowane decyzje. Wcześniej wynagrodzenie było niższe, niż przewidywały regulacje, dlatego jego dostosowanie było obowiązkiem, a nie przywilejem. Sprawy finansowe gminy powinny być porządkowane w oparciu o fakty i prawo, a nie o emocje - doprecyzował wójt.
Zaznaczył również, że wszystkie wyjaśnienia przekazuje publicznie i pod własnym nazwiskiem, zapraszając do merytorycznej, uczciwej dyskusji.
- Warto jednocześnie podkreślić, że w komunikacji publicznej podawane są kwoty brutto wynikające z uchwały i rozporządzeń. Wysokość wynagrodzenia „na rękę” zależy od indywidualnych uwarunkowań podatkowych i składkowych i nie stanowi stałej, porównywalnej wartości. Z punktu widzenia przejrzystości kluczowe są kwoty brutto oraz podstawa prawna ich ustalenia - powiedział Błaszczuk.
Uchwała Rady Gminy Wyryki wpisuje się w standardową praktykę samorządową, w której wynagrodzenie organu wykonawczego ustalane jest wprost na podstawie obowiązujących przepisów. Choć kwestie płac osób pełniących funkcje publiczne regularnie budzą zainteresowanie mieszkańców, w tym przypadku decyzja miała charakter porządkujący i wynikała z konieczności dostosowania do obowiązującego prawa.
Czytaj też:










![Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA] Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zderzenie-czterech-aut-w-krasnymstawie-5-osob-trafilo-do-szpitali-1769452723.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze