Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Takich Śnieżynek jest wiele...

Zamarznięte zwierzęta, dramatyczne apele. Ta zima sprawdza naszą wrażliwość

Tegoroczna zima dla tysięcy zwierząt to walka o przetrwanie. Media społecznościowe zalewają apele schronisk, fundacji i stowarzyszeń, które proszą o pomoc, domy tymczasowe, transport, karmę, słomę... Część tych historii kończy się happy endem, inne – dramatem.
Zamarznięte zwierzęta, dramatyczne apele. Ta zima sprawdza naszą wrażliwość

Autor: Łukasz Litewka FB

Źródło: Łukasz Litewka, profil facebook

Jedną z najbardziej poruszających historii ostatnich dni opisał poseł Łukasz Litewka, który od lat angażuje się w pomoc zarówno ludziom, jak i zwierzętom.

„Śnieżynka, bo tak ją nazwano, leżała w zaspie przy torach prawie dwa dni. Nikt się nią nie zainteresował” – napisał 6 stycznia. Jak relacjonował, starszego psa zauważyła dopiero młoda dziewczyna – Kornelia, która zabrała go do domu.

„Tak wygląda pies, który w swojej bezradności zamarza. (…) Dla Śnieżynki było już za późno, ale dzięki takim ludziom jak Kornelia, ten ostatni raz zasnęła w cieple” – dodał poseł.

Pies mieszkający w starym wychodku

Tego samego dnia Litewka opisał kolejną interwencję. Tym razem bohaterką była pani Marianna, która podczas wizyty u wulkanizatora natknęła się na błąkającego się młodego psa. Trop doprowadził ją do jego „domu”.

„Tak, ten pies mieszkał w starym wychodku na środku pola. Jest -8 stopni” – relacjonował poseł. 

Zwierzę było przerażone, wychudzone i przez dłuższy czas nie dawało się złapać. Kobieta ogrzała psa, umyła i zapewniła mu opiekę, ale nie mogła go zatrzymać na stałe.

„Niech jej trud nie pójdzie na marne. Szukamy domu. Ktoś go szczerze pokocha i da mu dom?” – apelował Litewka, podkreślając, że pomoże w leczeniu i przygotowaniu psa do adopcji.

Schroniska alarmują: psy mogą nie przetrwać mrozów

W kolejnych dniach poseł informował o dramatycznej sytuacji schronisk. 8 stycznia nagłośnił apel schroniska w Borku koło Krakowa, gdzie przy temperaturach sięgających -13°C nie wszystkie boksy były ogrzewane.

„Nie wszystkie psy dadzą radę. Wrzucam, bo to nic nie kosztuje, a jedno kliknięcie może uratować życie” – pisał, podając numer telefonu i adres schroniska.

Jeszcze bardziej dramatyczny był apel z 10 stycznia dotyczący schroniska Kocham Psisko w Mąkosach Nowych pod Radomiem. Placówka została zamknięta przez właściciela już kilka miesięcy temu, a około 260 psów zostało praktycznie bez opieki.

„Dziś jest tam -20°C. To jest ich być albo nie być. Tam nie ma nikogo, one zostały same” – alarmował Litewka, informując o interwencji Pogotowia dla Zwierząt i pilnej potrzebie adopcji.

I... udało się! Tylko w jeden weekend 150 psów wyjechało z tego schroniska „za lepszym życiem. Do klinik, do kochających domów, do miejsc z których mają większe szanse na dom”.

Głos samorządowców i hejt w sieci

Do apeli dołączył także Damian Żurawski, radny miejski z Sosnowca. 8 stycznia zwrócił uwagę na dramatyczną sytuację Fundacji Pod Psią Gwiazdą, która szukała domów tymczasowych na czas mrozów.

„Zamiast wsparcia pojawia się hejt. Komentarze o „niepotrzebnych kundlach” bolą, bo tu chodzi o żywe istoty, które po prostu marzną” – pisał radny, apelując o udostępnianie postów i realną pomoc.

Solidarność, która ratuje życie

Obok dramatów pojawiają się jednak także historie dające nadzieję. W kolejnych dniach Litewka i Żurawski informowali o efektach akcji „mrozy” w całej Polsce. W Krakowie przed schroniskiem ustawiały się kolejki chętnych do pomocy, w Łodzi… zabrakło psów na spacer, bo tylu ludzi przyszło wesprzeć akcję #ROZGRZEJsŁODZIAKA.

Symbolicznym obrazem tej zimy stało się zdjęcie z Lidzbarskiego Przytuliska dla Zwierząt, gdzie wszystkie kojce były puste, bo psy trafiły do domów tymczasowych. Podobnie było w TOZ Lubin czy w schronisku w Celestynowie, gdzie akcję bardzo aktywnie wsparła Doda.

Zima trwa. Każdy dzień ma znaczenie

Trwająca zima pokazuje dwie twarze: obojętność, która zabija, i empatię, która ratuje życie. Zamarznięta Śnieżynka, psy w nieogrzewanych boksach i setki dramatycznych apeli są dowodem na to, że problem nie jest abstrakcyjny – dzieje się tu i teraz.

Jednocześnie tysiące ludzi w całej Polsce udowadniają, że czasem wystarczy jedno kliknięcie, jeden telefon, jedno otwarte mieszkanie, żeby ktoś – człowiek czy zwierzę – przetrwał najtrudniejszą noc zimy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prehistoria Treść komentarza: A co? Ciebie macali? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No tak, nowa dodatkowa kara za prowadzenie mając zakaz to ... kolejny zakaz. Czy ci wszyscy agenci co już mają po kilka lub kilkanaście zakazów po prostu dopiszą sobie ten nowy jako kolejny i dalej będą jeździć. Czyli wszystko po staremu. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nowe przepisy dla kierowców. Surowsze zasady dla początkujących i zero alkoholu Autor komentarza: m Treść komentarza: A gdyby to była ruska rakieta, a wojsko pozostawiło by to bez żadnej reakcji to było by larum, że nic nie robili. I tak źle i tak nie dobrze. Pustakom nigdy nie dogodzi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:32 Źródło komentarza: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: m Treść komentarza: Nie dziw się, że tak jest. Większość naszego społeczeństwa już nie dorośnie do zasad obowiązujących w krajach cywilizowanych. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: franek Treść komentarza: Następna uczona. Pewnie starsza siostra dostojewskiego tego lepszego gatunku ze sztuką zmysłu klasyki. Matoł nie potrafiący poprawnie pisać po Polsku został klasykiem. Ich guru jarosław też twierdził, że jest lepszego sortu. No cóż. Głupich nie sieją. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama