Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Samorząd w liczbach

Pow. krasnostawski. Metryka lokalnej władzy. Wybieramy młodość czy doświadczenie?

Wiek to tylko liczba - powtarzamy to często, także w kontekście aktywności zawodowej czy społecznej. Ale gdy spojrzeć na skład władz samorządowych, liczby zaczynają opowiadać własną historię. Jak młoda - albo jak dojrzała -jest władza w Krasnymstawie i w powiecie krasnostawskim? Postanowiliśmy zajrzeć do metryk radnych i włodarzy miasta oraz powiatu i sprawdzić, co mówią dane. Bez ocen i personalnych odniesień, za to z uważną analizą tego, jak wygląda pokoleniowy obraz lokalnej władzy.
Pow. krasnostawski. Metryka lokalnej władzy. Wybieramy młodość czy doświadczenie?

Źródło: UM Krasnystaw

Miasto Krasnystaw: między energią a doświadczeniem

Obraz władzy miejskiej w Krasnymstawie jest zróżnicowany. W jednym samorządzie spotykają się bowiem osoby, które w dorosłe życie wchodziły jeszcze w realiach PRL, oraz takie, które dorastały już w wolnej Polsce. Wiek samorządowców waha się od 33 do 70 lat, co oznacza różnicę aż 37 lat pomiędzy najmłodszym a najstarszym samorządowcem. 

Średnia wieku wynosi około 49 lat, co lokuje Krasnystaw w gronie miast o relatywnie „młodej” strukturze władzy, jak na realia samorządu lokalnego. Najliczniejszą grupę stanowią osoby w wieku od około 40 do około 55 lat. Pięć osób mieści się w przedziale 30–39 lat. Średnia wieku osób decydujących o kierunkach rozwoju miasta lokuje się w okolicach końca czwartej dekady życia. To moment, w którym – z jednej strony – za plecami jest już solidne doświadczenie zawodowe i społeczne, a z drugiej wciąż obecna jest gotowość do podejmowania nowych wyzwań i długofalowego planowania. Właśnie to pokolenie stanowi dziś kręgosłup decyzyjny Krasnegostawu. 

Jednocześnie w strukturze władzy miejskiej znajdują się osoby po 60. roku życia. Ich obecność sprawia, że samorząd zachowuje równowagę pomiędzy energią a doświadczeniem. W praktyce oznacza to, że decyzje podejmowane są przez osoby reprezentujące co najmniej trzy różne pokolenia mieszkańców.  W efekcie miasto funkcjonuje dziś w modelu równowagi między pokoleniami, gdzie żadna z grup nie dominuje w sposób absolutny.

Powiat krasnostawski: dojrzałość jako fundament

Zupełnie inny obraz wyłania się z analizy składu władz powiatu krasnostawskiego. Tutaj wiek nie jest elementem różnorodności, lecz cechą dominującą. Powiat rządzony jest przede wszystkim przez osoby dojrzałe, często z bardzo długim stażem samorządowym i zawodowym. Wiek w starostwie i radzie powiatu mieści się w przedziale od 42 do 77 lat. Rozpiętość jest więc jeszcze większa niż w mieście, ale kluczowe są tu proporcje.

Średnia wieku wyraźnie przekracza tu granicę pięćdziesięciu lat, zbliżając się do sześćdziesiątki. Najmłodsi przedstawiciele władzy powiatowej mają ponad czterdzieści lat, a osoby przed czterdziestką w ogóle nie pojawiają się w tym gronie.

Władza powiatowa jest więc strukturą zdecydowanie bardziej jednorodną wiekowo. Dominują w niej osoby po sześćdziesiątym roku życia, a nie brakuje także tych starszych. Taki skład zapewnia ogromną wiedzę instytucjonalną i dużą ostrożność w podejmowaniu decyzji. 

Jednocześnie rodzi pytania o tempo zmian i zdolność do odpowiadania na potrzeby młodszych mieszkańców, którzy coraz częściej patrzą na samorząd przez pryzmat mobilności, cyfryzacji i jakości usług publicznych.

Dwie metryki, jeden region

Porównanie miasta i powiatu pokazuje, że w obrębie jednego regionu funkcjonują dwa różne modele sprawowania władzy. Miasto wyraźnie otwiera się na młodsze pokolenia, budując samorząd oparty na mieszance doświadczenia i świeżej perspektywy. Powiat krasnostawski pozostaje natomiast domeną dojrzałych liderów, dla których stabilność i ciągłość mają kluczowe znaczenie. Różnica średniego wieku między obiema strukturami sięga około dekady. 

Wiek to liczba, ale liczby mówią wiele

Choć wiek sam w sobie nie przesądza o jakości rządzenia, analiza metryk pokazuje, jak różnie rozumiana jest dziś władza lokalna. Miasto Krasnystaw zdaje się szukać balansu między tradycją a zmianą. Powiat krasnostawski wyraźnie stawia na sprawdzonych i doświadczonych samorządowców. Pozostaje pytanie, czy w kolejnych latach – zwłaszcza na szczeblu powiatowym – pojawi się przestrzeń dla młodszych pokoleń. Bo choć wiek to tylko liczba, w samorządzie bywa ona sygnałem tego, jak bardzo władza jest gotowa patrzeć w przyszłość. 

Region na tle kraju

Serwis Samorządowy PAP przedstawił analizę ogólnopolskich tendencji. Jak pokazuje raport Związku Powiatów Polskich przygotowany przez Katarzynę Sekułę-Jelito i Rafała Rudkę oparty na danych GUS za 2024 rok, polska władza lokalna w zdecydowanej większości opiera się na osobach w wieku 40–59 lat, które stanowią ponad połowę radnych na wszystkich szczeblach samorządu. 

- Kolejną wyraźną tendencją jest rosnący udział radnych powyżej 60. roku życia wraz ze wzrostem szczebla samorządu. O ile w radach gmin osoby te stanowią około 23 proc. ogółu, o tyle w radach powiatów i sejmikach województw ich odsetek wzrasta odpowiednio do ponad 36 proc. i niemal 34 proc - wyjaśniają autorzy raportu. 

Młodych jest jak na lekarstwo – radni poniżej 30. roku życia to nie więcej niż 4 proc. ogółu na tle kraju. 

Czytaj także: 
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lolo 10.01.2026 09:26
Miasto umarłe.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama