Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Siatkówka

Cenne punkty biało-zielonych! InPost ChKS Chełm pokonał ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle

Siatkarze InPostu ChKS Chełm przerwali złą passę i sprawili niespodziankę kibicom. W sobotnim spotkaniu spotkaniu beniaminek PlusLigi pokonał na wyjeździe ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:1 (32:34, 25:23, 25:21, 25:20).
InPost ChKS Chełm
InPost ChKS Chełm

Autor: Pressfocus

Pierwsze dwa punkty zdobyli gospodarze meczu, zaś oczko dla biało-zielonych wpadło po tym, jak Konrad Stajer zaserwował piłkę w siatkę. Chwilę później taki sam prezent gościom sprawił Kamil Rychlicki, ale błędy zdarzały się również po stronie zespołu prowadzonego przez Krzysztofa Andrzejewskiego. Biało-zieloni ścigali wynik póki w pole serwisowe nie wszedł Paweł Rusin i dwoma asami pod rząd doprowadził do remisu 9:9. Za chwilę dziesiąty punkt zapewniający prowadzenie dołożył Amirhossein Esfandiar i role na boisku się odwróciły, bo to ZAKSA goniła rywali. Punktem zwrotnym partii były dwa oczka przewagi InPostu przy stanie 18:16, osiągniętym po ofensywnym bloku, a kilka minut później drużyna z Chełma miała dwie piłki setowe, kiedy na tablicy widniał wynik 24:21. Najpierw jednak Jakub Turski popełnił błąd w zagrywce, a zaraz później niedokładną kiwką oczko oddał gospodarzom Jay Blankenau, zaś do remisu doprowadził Rychlicki obijając blok przeciwników. Zaczęła się walka o przełamanie i trwała przez kilkanaście minut, finalnie kończąc się wygraną seta przez podopiecznych trenera Andrea Gianiego przy stanie 34:32.

Mimo wyjścia na prowadzenie w partiach, gra drużyny z Kędzierzyna-Koźla nie wyglądała tego dnia najlepiej, co biało-zieloni postanowili wykorzystać widoczniej w drugim secie. Najpierw punkt sprezentował im Stajer pomyłką w serwisie, a następnie asem popisał się kapitan chełmian Mariusz Marcyniak. Po chwili InPost prowadził już 8:5, do czego sporą cegiełkę dołożył skuteczny tego wieczoru Remigiusz Kapica. Gospodarze nie odpuszczali, i mimo że wciąż popełniali błędy, to udało im się wyrównać na 11:11, kiedy piłkę powrotną "wbił" w połowę przyjezdnych Igor Grobelny. Jak się później okazało, był to przedostatni remis w tej partii. 12. oczko dorzucił dla biało-zielonych Esfandiar, a po następnych akcjach gości przewaga raz rosła raz malała, kiedy po stronie ZAKSY uaktywnił się Quinn Lester Isaacson. Było to jednak za mało na coraz bardziej pewny siebie skład z Niedźwiedziego Grodu, w którym skutecznością imponowali m.in. Rusin i Kapica. Kędzierzynianie nie dawali za wygraną i w końcówce partii doprowadzili do remisu 23:23 po skutecznym ataku Grobelnego. Ich marzenia o zgarnięciu drugiej partii zgasły jednak równie szybko jak się pojawiły. Piłkę setową zapewnił swojej drużynie Paweł Rusin obijając blok gospodarzy, a kropkę na "i" postawił Rychlicki nieskutecznym zagraniem ofensywnym.

Trzecia partia bardzo dobrze rozpoczęła się dla przyjezdnych, którzy zdobyli trzy punkty pod rząd za sprawą Pawła Rusina i Remigiusza Kapicy. Po obu stronach nadal zdarzały się błędy w rozegraniu oraz ustawianiu bloku, jednak gospodarze popełniali ich więcej, zaś goście coraz skuteczniej je wykorzystywali i czytali zamiary. Chełmianie utrzymywali dystans od rywali i nawet, kiedy ci się niebezpiecznie zbliżali do wyrównania, nie tracili zimnej krwi. W pewnym momencie na tablicy wyników widniał rezultat 16:11 dla przyjezdnych, kiedy długą wymianę zakończył atakiem Amirhossein Esfandiar. Finalnie w trzeciej partii gospodarzom udało się uzbierać 21 oczek, którzy sami sobie odebrali szansę na przedłużenie gry po błędzie w zagrywce Szymona Jakubiszaka przy piłce setowej InPostu ChKS Chełm.

Początek czwartej części spotkania był bardziej wyrównany, bo biało-zieloni poczuli, że mogą przerwać serię porażek, zaś ZAKSA znalazła się pod jeszcze większą presją. Zapał gospodarzy okazał się jednak niewystarczający w porównaniu z rozpędzonymi siatkarzami z Chełma, którzy po kilkunastu minutach wyszli na bardzo wysokie prowadzenia 19:11, do czego przyłożyli się częściowo wciąż popełniający dużo błędów rywale. Nie składali jednak broni i zbliżyli się do InPostu na 20:24, lecz ostatecznie przegrali mecz, kiedy przy piłce meczowej gości pomyłkę w obronie zanotował Mateusz Rećko.

Nagrodę MVP meczu otrzymał Amirhossein Esfandiar. Ostatnie tegoroczne spotkanie siatkarze InPostu ChKS Chełm zagrają u siebie 23 grudnia i o 17:30 podejmą Indykpol Olsztyn. Mecz będzie transmitowany w Polsacie Sport.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Ano we wszystkim. Pokazuje jak jeszcze wielu ludzi chce pomagać Ukrainie. W przeciwieństwie do wielu innych, którzy nie widzą dalej niż koniec własnego nosa. Bo ci zapewne z tęsknotą czekają na wyzwolicieli Putina.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 09:29Źródło komentarza: Wieczór Dumy i Nadziei w Chełmie. Cztery lata wojny i wciąż ta sama solidarność [ZDJĘCIA, NAGRANIE]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Niech sprzeda młyn Michalenki, to parę złotych będzie na remont.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 09:22Źródło komentarza: Cement-Gryf Chełm przeciwko rezygnacji z inwestycji za 18 mln. Klub apeluje do radnych o utrzymanie projektuAutor komentarza: jaTreść komentarza: W czym jest fajna?Data dodania komentarza: 25.02.2026, 07:36Źródło komentarza: Wieczór Dumy i Nadziei w Chełmie. Cztery lata wojny i wciąż ta sama solidarność [ZDJĘCIA, NAGRANIE]Autor komentarza: zapaśnikTreść komentarza: Uważajcie, bo zostaniecie z palcem w dziurze! Już jedna dziura w Chełmie jest!Data dodania komentarza: 25.02.2026, 07:20Źródło komentarza: Cement-Gryf Chełm przeciwko rezygnacji z inwestycji za 18 mln. Klub apeluje do radnych o utrzymanie projektuAutor komentarza: PumbelixTreść komentarza: Gdyby rząd chciał to ten dom byłby do zamieszkania już w październikuData dodania komentarza: 25.02.2026, 05:44Źródło komentarza: Ruszy odbudowa domu w Wyrykach Woli, zniszczonego podczas dronowego incydentu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama