Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 21:00
Reklama
Reklama

Odnalezieni ostatni żołnierze "Żelaznego"

Józef Domański ps. "Łukasz" i Stanisław Marciniak ps. "Niewinny" z oddziału Edwarda Taraszkiewicza "Żelaznego" zostali odnalezieni po wielu latach poszukiwań. Na ich szczątki natrafiono podczas prac ekshumacyjnych na cmentarzu rzymskokatolickim przy ulicy Unickiej w Lublinie, prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej.

Komuniści nie tylko ich zabili, ale skutecznie zatarli po nich ślady, wrzucając ciała do bezimiennych, ukrytych rowów. Rodziny nie mogły nawet, zgodnie z chrześcijańską tradycją, pożegnać bliskich.

W czwartek, 4 października ogłoszono 21 nazwisk ofiar reżimu komunistycznego i niemieckiego, które zostały zidentyfikowane.

- Wśród nich są m.in. dwaj ostatni żołnierze ppor. Edwarda Taraszkiewicza "Żelaznego", czyli: Józef Domański "Łukasz" oraz Stanisław Marciniak "Niewinny". Obaj zostali aresztowani 6 października 1951 r. podczas obławy zorganizowanej przez UB-KBW w kolonii Zbereże nad Bugiem, w której trakcie polegli "Żelazny" i Stanisław Torbicz "Kazik". Zabito także małżeństwo współpracowników oddziału Teodora i Natalię Kaszczuków, u których się ukrywali "Łukasz" i "Niewinny". Po intensywnym i ciężkim śledztwie Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie 14 sierpnia 1952 r. skazał ich na karę śmierci, którą wykonano 12 stycznia 1953 r. w więzieniu na Zamku w Lublinie – mówi Grzegorz Makus, historyk zajmujący się tematem oddziału Jastrzębia i Żelaznego.

Józef Domański pseud. "Łukasz" był żołnierzem Armii Krajowej-Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". Urodził się 2 marca 1920 roku w Dąbie w powiecie łęczyckim. W lipcu 1946 r. wstąpił do oddziału Józefa Struga ps. "Ordon" z Obwodu WiN Włodawa. Dwa miesiące później został przeniesiony do oddziału żandarmerii Antoniego Chomy ps. "Batory". Po śmierci dowódcy, w lutym 1947 roku wrócił pod komendę "Ordona", jednak w czasie amnestii nie ujawnił się. Po śmierci Strugi pozostawał kolejno pod komendą jego zastępców, najpierw Stanisława Falkiewicza ps. "Ryś", a potem Stanisława Marciniaka ps. "Niewinny". W maju 1948 roku grupa się rozpadła. Przez kolejny rok ukrywał się w konspiracyjnych kwaterach. W listopadzie 1949 roku. dołączył do oddziału Edwarda Taraszkiewicza ps. "Żelazny". Dwa lata później, 6 października czteroosobowa grupa "Żelaznego" została osaczona w kolonii Żbereże w powiecie włodawskim przez grupę operacyjną UB-KBW. W czasie walki Domański został ranny. Aresztowano go i przetransportowano do siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie. Potem trafił do Wojewódzkiego UBP w Lublinie, gdzie został osądzony i skazany na śmierć.

Stanisław Marciniak ps. "Niewinny" był żołnierzem Batalionów Chłopskich AK–Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". Urodził się 1 sierpnia 1915 roku w Dratowie w powiecie lubartowskim. W latach 1937–1938 odbył służbę wojskową w 12. Pułku Ułanów Podolskich. W okresie niemieckiej okupacji służył w Batalionie Chłopskim na placówce w Abramowie. Od stycznia 1946 roku był członkiem oddziału Józefa Struga "Ordona". W 1947 roku ujawnił się przed Powiatowym Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego w Chełmie, jednak pozostał dalej w konspiracji. W grudniu tego samego roku, po śmierci "Ordona" i jego zastępcy Stanisława Falkiewicza, przejął komendę nad oddziałem. Grupa przetrwała w terenie do maja następnego roku, wtedy się rozpadła. Marciniak wyjechał na Ziemie Odzyskane, a następnie do Płocka. Zatrudnił się w stoczni rzecznej jako strażak i strażnik przemysłowy. Gdy dowiedział się, że jest poszukiwany przez UB, we wrześniu 1951 roku wrócił na Lubelszczyznę i dołączył do oddziału Edwarda Taraszkiewicza ps. "Żelazny". Podobnie jak Marciniak został zatrzymany przez UB-KBW 6 października i osadzony w więzieniu na Zamku w Lublinie, potem osądzony i skazany na śmierć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Małgorzata 19.05.2019 08:51
25 V 2019r. w Siedlcu gm.Łęczyca o godz.13:00 odbędzie się uroczystość pogrzebowa śp.Józefa Domańskiego....

MrLutek19 16.10.2018 20:29
Chwała bohaterom.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Uio Treść komentarza: A ile kosztowały do tej pory podwyżki diet dla radnych sołysów i wójtowej? Czy to jakaś tajemnica? Data dodania komentarza: 22.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Ufają decyzjom wójt. Radni w Białopolu udzielili Anecie Radomskiej wotum zaufania Autor komentarza: Prl Treść komentarza: Żenada nowoczesny ciągnik z kosiarką szkoda że nie pokazali jak wyglądają pobocza dróg gminnych -Ursusem c 330 z rotacyjną pokosił bym lepiej. Wypracowali 120% normy- jak za starych dobrych lat. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 12:56 Źródło komentarza: Wójt doceniona za finansową dyscyplinę. Radni zagłosowali za absolutorium dla Anety Radomskiej Autor komentarza: Jolka Treść komentarza: Przez niemal 9 w Zmudzi przebudowano skwerek kolo szkoly- slkepu, plac pod strazą, elewacja na szkolach, parking pod Urzedem gminy. Co do migracji gdzie są włodarzy dzieci? Aaa wyjechaly... Data dodania komentarza: 21.06.2026, 23:31 Źródło komentarza: Inwestycyjny rekord i demograficzne wyzwania. Tak radni w Żmudzi podsumowali miniony rok Autor komentarza: andy Treść komentarza: no kto? Data dodania komentarza: 21.06.2026, 15:24 Źródło komentarza: Strajk ostrzegawczy w chełmskim ZUS. Pracownicy żądają podwyżek i wsparcia ministerstwa [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: m Treść komentarza: Skoro twierdzisz, że Tusk to ryży to jak nazwiesz tego zza oceanu?????????????? Tamten to ma ładny kolorek. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:36 Źródło komentarza: Strajk ostrzegawczy w chełmskim ZUS. Pracownicy żądają podwyżek i wsparcia ministerstwa [ZDJĘCIA, FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama