Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
To pierwszy taki rok w historii seminarium

W diecezji siedleckiej nie zgłosił się żaden kandydat na księdza

W tym roku do Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Siedleckiej nie zgłosił się żaden kandydat do kapłaństwa. Najnowsze dane, opublikowane przez Konferencję Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych, pokazują, że to jedna z kilku diecezji w Polsce, w których nabór okazał się zerowy.
W diecezji siedleckiej nie zgłosił się żaden kandydat na księdza
Jeszcze dekadę temu seminarium w Siedlcach co roku przyjmowało kilku nowych kleryków. Dziś – mimo że w murach seminarium nadal kształci się 20 alumnów – pierwszy rok pozostaje pusty

Źródło: Freepik

Diecezja siedlecka obejmuje południowo-wschodnią część województwa mazowieckiego i zachodnią część lubelskiego – w jej skład wchodzą m.in. powiaty włodawski, bialski, łukowski, radzyński i częściowo łosicki i parczewski. To rozległy obszar o silnych tradycjach religijnych, jednak w tym roku do Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Siedleckiej nie zgłosił się żaden kandydat do kapłaństwa.

Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Siedleckiej im. Jana Pawła II jest jednym z największych tego typu ośrodków w regionie. Kompleks o powierzchni ponad 12 tys. m² mieści m.in. cztery kaplice, siedem sal wykładowych, bibliotekę, czytelnię naukową, a także Dom Księży Emerytów i Diecezjalny Dom Rekolekcyjny. Jak czytamy na stronie seminarium, obecnie do kapłaństwa przygotowuje się tu 20 alumnów – wszyscy rozpoczęli formację w poprzednich latach.

Stabilizacja w kraju, kryzys lokalnie

W tym roku w całym kraju do 69 ośrodków formacyjnych zgłosiło się w tym roku 289 kandydatów do kapłaństwa – 188 do seminariów diecezjalnych i 101 do zakonnych. To nieco mniej niż rok wcześniej (301 osób), ale więcej niż dwa lata temu, gdy było ich 280. Dane te zdaniem Konferencji Rektorów wskazują na zahamowanie tendencji spadkowej, choć lokalne różnice pozostają bardzo widoczne.

Najwięcej alumnów przyjęto w Tarnowie (18), w diecezji warszawsko-praskiej (11) oraz w Katowicach i Legnicy (po 7). Do Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie przyjęto 7 nowych kleryków. Obecnie formuje się tam 32 alumnów. Z kolei do diecezji zamojsko-lubaczowskiej wstąpiło 5 kandydatów.

Spadek powołań

W skali kraju liczba powołań wciąż utrzymuje się na niskim poziomie. Dla porównania: w 2020 roku do seminariów wstąpiło 441 kandydatów, w 2021 roku – 356, a w 2022 – 329. Obecny wynik, choć nieco lepszy niż przed dwoma laty, jest jednym z najniższych w historii. Według danych Konferencji Rektorów, około 80 procent nowych alumnów wywodzi się z ministrantury, a pozostali mają doświadczenie w ruchach oazowych lub duszpasterstwach młodzieżowych. To oznacza, że liczba młodych mężczyzn decydujących się na życie kapłańskie jest ściśle związana z poziomem religijności młodzieży w parafiach.

Zmiany demograficzne i spadek liczby powołań sprawiają, że coraz więcej diecezji decyduje się na łączenie seminariów. W 2025 roku przyszli księża z 41 diecezji formują się już tylko w 32 ośrodkach. Przykładem są seminaria w Krakowie, które kształcą alumnów z diecezji bielsko-żywieckiej, czy w Poznaniu, gdzie formują się klerycy z Gniezna, Kalisza i Bydgoszczy. Eksperci od formacji duchownej przyznają, że proces ten będzie się pogłębiał. Utrzymanie dużych gmachów seminaryjnych staje się coraz trudniejsze, a wspólne ośrodki pozwalają tworzyć żywsze wspólnoty i ograniczyć koszty.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama