Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
To dopiero wpadka!

Pijane matki doniosły na trzeźwą koleżankę. Policja nie spodziewała się takiego finału interwencji

Zgłoszenie o nietrzeźwej matce okazało się fałszywe — ale zamiast tego policjanci namierzyli dwie inne kobiety, które po alkoholu „opiekowały się” małymi dziećmi. Jedna z nich miała prawie 2 promile. Teraz ich losem zajmie się Sąd Rodzinny.
Pijane matki doniosły na trzeźwą koleżankę. Policja nie spodziewała się takiego finału interwencji
Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Freepik

Do nietypowego zdarzenia doszło w piątek (1 sierpnia) tuż po godzinie 3:00 nad ranem. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji we Włodawie otrzymał zgłoszenie, że w jednym z mieszkań z dzieckiem przebywa pijana matka. Mundurowi zostali skierowani na miejsce i rozpoczęli interwencję.

Zastali tam 30-letnią kobietę, ale po przebadaniu jej alkomatem okazało się, że... była całkowicie trzeźwa. Wówczas postanowili udać się do osoby, która zgłosiła interwencję – i to tam sytuacja przybrała zaskakujący obrót. Podczas rozmowy z 23-letnią zgłaszającą policjanci wyczuli od niej silną woń alkoholu. 

- Przeprowadzone badanie wykazało blisko 2 promile w jej organizmie. Obecna na miejscu 28-letnia koleżanka miała natomiast 1,5 promila – relacjonuje aspirant Daniela Giza-Pyrzyna z włodawskiej policji.

Co więcej, obie kobiety w tym stanie „opiekowały się” swoimi kilkuletnimi dziećmi. Pytane o powód zgłoszenia wobec koleżanki, tłumaczyły, że jej dzieci przez cały dzień bawiły się bez nadzoru na placu zabaw. Policjanci natychmiast powiadomili odpowiednie służby i sporządzili dokumentację dla Sądu Rodzinnego.

Sąd oceni, czy doszło do zagrożenia dla zdrowia i życia małoletnich oraz czy konieczne są dalsze kroki opiekuńczo-prawne.

Policja przypomina, że opieka nad dziećmi pod wpływem alkoholu może skutkować odpowiedzialnością karną, a w skrajnych przypadkach – odebraniem praw rodzicielskich.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama